Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Czy wędkarstwo w Polsce ma sens?
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 12345
TEMAT: Czy wędkarstwo w Polsce ma sens?
#23392
Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
.
kowson77
góró
Posty: 1748
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23389
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Gdy zaczynałem przygodę z wędkarstwem to był cud-miód. Pojechałem na sandacze, z miękkim kijem, lipną plecionką i śmiesznymi gumami - sandacze łowiłem regularnie, nieduże, ale zawsze. Były ryby, brania, obcinki - zabawa i kombinowanie. Szczupakowe wyjazdy, na których nie złowiłem dwóch, trzech sztuk zdarzały się rzadko. A teraz? W ciągu ostatniego miesiąca, najbardziej "rybną" wyprawą była ta, gdzie złowiłem jednego szczupaka (którego musiałem uśmiercić) i ta, na której sandacze pogryzły mi gumę...
Kumpel, który wrócił z Irlandii chciał sobie wyrobić kartę, bo tam połknął bakcyla. Kilka wypraw ze mną i zaczął się zastanawiać czy to ma sens.
Tam wykupił pozwolenie, wędkę, kołowrotek, żyłkę, kilka woblerków i blaszek i łowił ryby. Metrowe szczupaki, wypasione garbusy... A tutaj?
Tony sprzętu, echosondy, GPS-y, 50kg przynęt, cały pokój zawalony prasą wędkarską, historia przeglądarki zapełniona przez "www.wedkarstwotv.pl", trzy-cztery godziny snu na dobę, siedzenie na łódce w deszczu, na wietrze i mrozie, planowanie, kupowanie i tuningowanie przynęt, szukanie sposobów... Wszystko po to, aby wrócić do domu i zmęczony, niewyspany lecieć biegiem do pracy i móc powiedzieć, że "nie zarybiajo"

Sezonu nie skończę zimą, mam pod nosem Czarną Przemszę, na której można łowić tęczaki przez cały rok... lepszy rydz niż nic.
pisaq
góró
Posty: 1542
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/12 12:18 Przez kowson77.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23390
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Frustracja jest i to ogromna zwłaszcza jak idzie się nad wisłę i zamiast łowić zostawia się guma za gumą w wodzie licząc na to, że za którymś z tych zaczepów będzie siedział jakiś cwaniak . Powiem Ci tak Pisaq . Na ryby w tym sezonie jeździłem z takim ciśnieniem że tylko przeszkadzało mi to w tym co robię czy zrobić próbuje. Spinałem się, rwałem a przedewszystkim nie myślałem o tym co robię i jak to robię. Po kilku wyjściach bez ryby każda następna godzina na kolejnym wyjściu powodowała że było tylko gorzej . Myśli typu nie no... nie ma tu ryb nie umiem łowić pier.... PZW , mięsiarzy rybaków itd itd . Myślałem o wszystkim tylko nie o tym co robię z wędką i przynętą i o tym że na rybach nie koniecznie najważniejsze jest złowić rybę. Moje nastawienie było takie MUSZE ZŁOWIĆ RYBĘ i wszystko zaczynało się pier....
Zadzwoniłem do Seby i zacząłem żalić się jak baba że dlaczego ja nic nie mogę złowić Powiedział że za mocno się spinam i wtedy dopiero zrozumiałem że faktycznie po co te ciśnienie ? Dlaczego psuje sobie dzień na rybach jakimś głupim nastawieniem ? postanowiłem mniej się spinać i nie zgadniesz ale pomogło Z rybami jak zawsze loteria ale za to jak milej się teraz nad wodą czuje
Szympans
góró
Posty: 1082
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/12 12:19 Przez kowson77.
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23394
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Chyba jesień idzie pany ...

Oczywiście że wędkarstwo ma sens tylko zapominamy o jednym-przy tej ilości "poławiaczy różnej maści" natura nie nadgania-kwestia zarybień jak wygląda to chyba każdy widzi...

każda rybna woda jest oblegana i wyławiana to i potem nie ma się co dziwić że ciężko o kontakt z rybami.

Kiedyś już o tym wspominałem - jakby tak na 2-3 lata zabronić w ogóle łowić ryb-myślę że one same by sobie doskonale poradziły i potencjał rybny by się odnowił. Jest tylko jedno ale:

który z nas to wytrzyma???
Skierosiek
wędkoholik
Posty: 330
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Życie jakie jest takie jest...ale zazwyczaj jest do d...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23396
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Szympansie, masz rację - chcę łowić ryby, po to mam wędkę. Co w tym złego? Nie wymagam okazów, chcę mieć frajdę. Czy to tak dużo?
Uwierz mi, że myślę o tym co robię. W domu mam całe zeszyty ze schematami zestawów, prowizorycznymi mapkami miejscówek. Sprawdzam pogodę, wykresy ciśnienia atmosferycznego. Wszystkie ryby, brania itp skrupulatnie zapisuję w notesie, opisuję okoliczności połowu, miejscówkę, technikę, przynetę, zestawiam z w/w warunkami meteo... Cały czas się uczę, czytam czasopisma wędkarskie, artykuły, staram się często bywać nad wodą.
Frustracja bierze się właśnie stąd. Wyniki nie są adekwatne w stosunku do starań.

Owszem, jest nas wielu. Jeszcze 20 czy 10 lat temu, pięciu wędkarzy na Rogoźniku oznaczało tłum. Każdy z nich coś sobie połowił. Ładne karpie brały na skórki od chleba podane za pomocą kuli wodnej, a szczupaki waliły w Algi i Morsy.
Teraz jest nas cała chmara. Mamy sprzęt z kosmosu i porady mistrzów do dyspozycji. Zawody na Rogoźniku przyciągają po 30-40 osób na weekend...
Moim zdaniem, warto zamknąć CZĘŚĆ wód, a presję przekierować na inne.
pisaq
góró
Posty: 1542
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23401
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Z jednej strony, może mam trochę głupie podejście, ale gdyby u nas było jak w Szwecji i codziennie każdy wrzucał by 10 zdjęć z wypadu szczupaków po 70-100cm, sandaczy i olbrzymich okoni, to trochę ta wartość złapanej ryby by zmalała. Podobnie jak złapiemy karpia na stawie komercyjnym. Jest fajnie, frajda, ale tylko do pewnego czasu, bo powoli zaczyna nam się trochę nudzić.
Nie powiedziałem że tak jak teraz jest dobrze, ale poszukując tych pozytywów, mogę was pocieszyć że dzięki tej nie dużej liczby ryb stajemy się lepszymi łowcami. Pisaq co by Ci było po tych gazetach, zapiskach, kiedy z każdego głupiego miejsca, w każdy dzień i godzinę miał byś świetne wyniki ... ?? Wędkarstwo zaczynało by nudzić. A tak ciągle chodzi za nami to wyzwanie jakie rzuca nam woda, podczas każdego wypadu, że może tym razem uda mi się złapać godziwy okaz, którym będę mógł się chwalić przez następne lata.
Taki już ze mnie optymista, ale poruszyłem tylko jedną stronę medalu, więc proszę mnie nie traktować jak bym był zadowolony z rybostanu naszych wód
Adam
znawca tematu
Posty: 469
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23403
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Napewno masz rację, ale tu nie chodzi o okazy.
Wyobraź sobie, że wstajesz o 4 rano. Jest jeszcze ciemno. Piekielnie mocna kawa nie jest w stanie Cię dobudzić, nie pomaga też prysznic. Nic dziwnego, gdyż od kilku dni sypiasz po 3-4godziny na dobę. Na dworze jest zimno, kropi deszcz. Z trudem upychasz wszystkie graty do samochodu. Wypływasz na zmane i sprawdzone miejscówki, przerzucasz tam tony przynęt. Rippery, kopyta, twistery, portki, jigi, koguty, koniki, blaszki, woblery... Zaczynasz eksperymentować: Boczny trok w mocniejszym wydaniu, carolina rig. Cuda-wianki. Koło 13:00 spływasz... znowu bez ryby. Czy tu nie ma ryb? A może to ja jestem d**a nie wędkarz?
pisaq
góró
Posty: 1542
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23408
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Ja ostanio też tak miałem i normalnie załamka cały dzień w d***e i żadnej ryby myślałem ze po prostu źle mam zestaw zrobiony ,że źle robaka zahaczam normalnie załamka ale mam nadzieje że jak znów pojadę to nie będę nadążał ryb wyciągać
blizni94
moczykij
Posty: 110
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23428
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Oczywiście, że ma! Należy tylko pomyśleć o zmianie ustawy dotyczącej wędkowania. Chodzi mi o to, aby oddzielić rybaków od wędkarzy, zaostrzyć limity zabieranych ryb i sprowadzić kłusownictwo do marginesu. Potem już tylko rozsądna gospodarka odbudowy rybostanu i będzie git.
maniek-pc
góró
Posty: 1783
graphgraph
Punkty: 1
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23435
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
W tym sezonie próbowałem złowic suma po raz pierwszy. W tygodniu jeździłem na wieczory siedziałem do 24:00 w domu byłem o pierwszej a w pracy o 5 . Wolne weekendy spędzałem nad wodą cały czas w poszukiwaniu tego jednego wąsatego . Raz nie schodziłem z pontonu przez 42h .Pod koniec lipca pojechałem z Gepetto na wieczór . Godzina pływania i bach bomba w dół panika i spełnienie.Całą zime siedziałem nad planami zrywek itd a skonczyło się na zwykłym zestawie ze spłaikiem. Wiem czym jest frustracja w stosunku do starań ale Pisaq wyluzuj jak dla mnie za dużo kombinujesz w domu a za mało nad wodą . Nie obrażaj się chciałem tylo pomóc . Skoro problem nie leży w sprzęcie taktyce wykonaniu to w głowie .
Szympans
góró
Posty: 1082
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23443
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Adam napisał:
Z jednej strony, może mam trochę głupie podejście, ale gdyby u nas było jak w Szwecji i codziennie każdy wrzucał by 10 zdjęć z wypadu szczupaków po 70-100cm, sandaczy i olbrzymich okoni, to trochę ta wartość złapanej ryby by zmalała. Podobnie jak złapiemy karpia na stawie komercyjnym. Jest fajnie, frajda, ale tylko do pewnego czasu, bo powoli zaczyna nam się trochę nudzić.
[...]

Już wolę żeby mnie to nudziło niż wielogodzinne biczowanie wody bez jednego brania.

Pisaq napisał:
[...]Z trudem upychasz wszystkie graty do samochodu. Wypływasz na zmane i sprawdzone miejscówki, przerzucasz tam tony przynęt. Rippery, kopyta, twistery, portki, jigi, koguty, koniki, blaszki, woblery... Zaczynasz eksperymentować: Boczny trok w mocniejszym wydaniu, carolina rig. Cuda-wianki. Koło 13:00 spływasz... znowu bez ryby.
[...]

Skoro te sprawdzone miejscówki ciągle nie dają efektów to chyba czas zacząć sprawdzać te nie sprawdzone

maniek-pc napisał:
Oczywiście, że ma! Należy tylko pomyśleć o zmianie ustawy dotyczącej wędkowania. Chodzi mi o to, aby oddzielić rybaków od wędkarzy, zaostrzyć limity zabieranych ryb i sprowadzić kłusownictwo do marginesu. Potem już tylko rozsądna gospodarka odbudowy rybostanu i będzie git.

Zejdź chłopie na ziemię Mam nadzieję że chcoiaż moje wnuki tego doczekają, bo ja to na pewno nie. Ale pomażyć też lubię

A tak ogólnie to przecież każdy z nas wie, że są okresy kiedy ryba żeruje lepiej a kiedy indziej gorzej. Nie raz szlak mnie trafiał gdy kilka dni jakie mogłem spędzić nad wodą były kompletnie bezrybne, a zaraz po moim wyjeździe wszyscy łowili piękne ryby. Wniosek jaki mi się nasuwa jest tylko jeden - trzeba być nad wodą tak często jak to możliwe - w końcu trafi się na okres żerowania ryb. Jeśli zaś nie, to znaczy że albo miejscówka do bani, albo coś źle robimy. Niestety w naszej wędkarskiej rzeczywistościm, żeby mieć efekty trzeba nieźle kombinować.
Na koniec jeszcze jedno - ci kozacy co łowią praktycznie zawsze też musieli zapracować sobie na dzisiejsze efekty. Doświadczenie, znajomość łowiska i obyczajów ryb poparte długotrwałymi obserwacjami w końcu przyniosą oczekiwane rezultaty.

Oddpowiadając na pytanie zawarte w temacie, to odpowiadam oczywiście TAK, tylko musimy mieć dużo więcej cierpliwości i samozaparcia niż nasi koledzy po kiju z normalnych krajów.
Wodziniak
Ekipa WTV
Posty: 389
graphgraph
Punkty: 17
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/12 19:04 Przez Wodziniak.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23446
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Jak by u nas było jak w Szwecji to nasze wpisy na forum wyglądałyby następująco:

Znowu nie połowiłem...6 szczupaków tylko jeden powyżej metra, 8 sandaczy ale same gluty po 80cm, no i te wszędobylskie okonie...ktoś mógłby zrobić porządek z tych chwastem, coraz większe gady rosną...

kowson77
góró
Posty: 1748
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/12 19:27 Przez kowson77.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23448
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Seba - nie ma co generalizować. Byłyby też wpisy: "złowiłem leszcza 3 kg na kopyto 10 cm, czy jazia 2 kg na obrotówkę typu lusox nr 5 albo karasia 2 kg na wahadłówkę.
okonhel
Moderator
Posty: 3825
graph
Punkty: 188
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
CRET
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23449
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Spoko to był taki żart. Polacy lubią sobie troszkę pomarudzić, do tego piłem.
kowson77
góró
Posty: 1748
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23452
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
No dobra - ja tez przesadziłem - odejmij od leszcza 0,4 kg i od jazia również 0,4 kg, wytnij karasia całkowicie - reszta to prawda. Robiłem zdjęcia ze złowienia tych ryb.
okonhel
Moderator
Posty: 3825
graph
Punkty: 188
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
CRET
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23456
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Musi chyba mieć, skoro 650 000 chłopa to robi. Może co niektórzy robią to bez sensu, ale wszyscy ...
maniek-pc
góró
Posty: 1783
graphgraph
Punkty: 1
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23457
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Ja bym chciał tak, żeby 50cm szczupaka i sandacza zamienic na 70cm suma 70 na 120 i była by bajka .Teraz też jest git mimo że czasem można się zdenerwowac ale gdyby wędkarstwo nie miało sensu to mój nędzny żywot również
Szympans
góró
Posty: 1082
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23460
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Z czysto mięsiarskiego i patelniarskiego punktu widzenia nie ma absolutnie sensu. Jest z tym wędkarstwem jak z miłością w starym dowcipie żydowskim. Więcej się wkłada niż wyjmuje.
Po odrzuceniu aspektu ekonomicznego ma sens. Stanowi odskocznię od codzienności.
glizdziarz
Moderator
Posty: 2147
graphgraph
Punkty: 163
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23466
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
A to z nazwą tematu nie do mnie proszę Temat został utworzony przez moderatora (za co dziękujemy) i mój post przeniesiony z innego tematu (za co dziękuję i przepraszam za offtopa).
Wędkarstwo ma sens, owszem. Jako rekreacja i wypoczynek, ale co dalej?
Czasami czuję się jakbym uprawiał wędkarstwo rzutowe... Rzucam, rzucam, rzucam, a ryby jak nie było tak nie ma
Pisaq wyluzuj jak dla mnie za dużo kombinujesz w domu a za mało nad wodą
Mylisz się. Po prostu, zamiast po pracy iść się na... napić, wolę posiedzieć przy książce/czasopiśmie/forum, z notesem pod ręką.
pisaq
góró
Posty: 1542
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#23469
O:Czy wędkarstwo w Polsce ma sens? 3 lat(a), 5 mies. temu  
Widzisz ja na ten przykład po pracy często śmigam na ryby . W czasie pracy nawet mi się zdarzyło jak jeszcze ją miałem . Może i się mylę w sumie to co mnie to obchodzi Chciałem pomóc a wyszło jak zwykle.
Szympans
góró
Posty: 1082
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 12345

Gościmy

Teraz online:
  • Użytkowników: 2
  • Gości: 98
Nowi użytkownicy:
Aktywne konta: 8897
CURRENT MOON

Shoutbox

Dźwięk Kide Chat
glizdziarz: Powitać poobiednio
Julian P: Właśnie przeczytałem wiadomość w onecie że w potoku Służewieckim zdechły ryby. Pewnie dlatego że nie było odłowów kontrolowanych . Dla wszystkich nie starczyło tlenu. Prawda panie prezesie OM PZWjavascript:kide.insertSmile(':(')
glizdziarz: Dzień dobry. Mgła i świata nie widać.
marek j: Dzień dobry.
hajnos: Dobrze wiedzieć ;) aczkolwiek na karpie się nie nastawiam - nie znam się na nich. Raczej jadę się bardziej pobawić z mniejszymi rybami
Jarecki: wszystko spakowane pora ruszać na rybki :D
spinn76: Dzieńdoberek ;)
glizdziarz: Powitać
gzl-2: Arek
jurek-strażnik: Pod starym mostem siedzi ich dużo na karpia , aż do późnego wieczoru.
hajnos: W zależności od tego, co zobaczę jutro podejmę decyzję odnośnie niedzieli (jutro dopiero o 14 będę mógł wyruszyć).
hajnos: Jeszcze nie jestem pewien, jutro bardziej na rekonesans pojadę - może Wykowo (spławik), lub Z. Liszyńska na grunt. Z Wisły jeśli już to główka na Rydzynie. W pociągu będę myśleć dokładniej ;)
jurek-strażnik: A gdzie się wybierasz ? , bo wszędzie będzie pełno wędkarzy.
hajnos: Jutro w końcu ruszam na rybki ;d choć pogoda raczej nie dopisze :/
jurek-strażnik: Witam ;) , Czesiu ja i tak krótko śpię :)
raparapa: witam,Jurek powiem przewrotnie,odbiłeś sobie w zimie bo spałeś godzinę dłużej. :P
marek j: Dzieńdobrywieczór ;)
jurek-strażnik: Już od niedzieli śpimy krócejhttps://lh3.googleusercontent.com/-6-L3QtvQL0Y/VROniFlUWbI/AAAAAAAAJ_o/uRZyivYnJdA/w426-h475/2015-02-26.gif
jurek-strażnik: Witam WTV ;)
Gilbert: Witam bractwo ;)
glizdziarz: Dzień dobry
Jarecki: :D
ryzel1976: Wędkarskim. Ma się rozumieć ;)
ryzel1976: Witam. Sorrki POŁOWOM O.O :D
glizdziarz: Dzień dobry
marek j: A której połowie ta pogoda sprzyja :P
ryzel1976: Witam. Pogoda sprzyja połową ;)
raparapa: salve.Łódka jeszcze na brzegu ale postaram się do niedzieli spuścić.Pa :P
glizdziarz: Dzień dobry
Longin: Pozdawiam! :)
korzun04: kończę- zaraz Ranczo, pozdrawiam
Longin: O Jezu!!! Ale masz dylemata! Współczuję! :_( :D Na sucho to człowiek gotowy się rozlecieć! O.O
korzun04: ja jeszcze nie próbowałem- mam cykora że po małpce odlecę, a na zagryzkę nie będzie miejsca :_(
Longin: Szkoda. Ale coś za coś! Trochę większe procenty od czasu do czasu przyjmuję! Dla zdrowotności ma się rozumieć! :)
korzun04: nie wątpię... ale piwka pewnie szkoda?
Longin: Za zgaodą żony! (!)
Longin: Odwiedziłem dietetyczkę taka ze 25 lat. I trochę mnie podszkoliła w zakresie diety. Co i jak i ile! :) ;) :D
korzun04: ja też zero gazowanego, nawet mineralna - po tym mnie żołądek boli,jem srednio 5-6 razy dziennie 50-max 100gramowe posiłki, więcej nie wchodzi... :D
Longin: O to gratuluję. Tylko tak trzymać.Ja też spuściłem ok 20. Zupełnie inaczej jem. Podobno zdrowo. bo aż 5-ć razy dziennie tylko mało i nisko kaloryczne, ciemne pieczywo! Daje radę i skutkuje. Zadnego piwa prawie od rokU :D
korzun04: miałem 11 stycznia... jest ok, mniej już ponad 30kg
Longin: Ja Basię też! :) jest ok. A ty już po operacji?
korzun04: jak zdrówko- dopisuje? Basia pozdrawia :)
Longin: Zrobiłem zdaje się ze 350 km. :)
Longin: Ok. 140 km. Ale jest autostrada. Więc spoko!
korzun04: to trochę zaliczyłeś kilometerków O.O , kawałek miałeś od domu
Longin: Objeździłem sobie okolicę , w poszukiwaniu ciekawych miejscówek. I kilka interesujących znalazłem. Nawet na nocne zasiadki . I nad Nysą i kilka nad Odrą!
korzun04: nooo- mroziło i wiało od rana :D
Longin: Ja chyba dopiero poświętach się ruszę. Dzisiaj zmarzłem jak przysłowiowe gówno!
korzun04: za tydzień jak dopisze pogoda ruszam na mazury na kanały
Longin: No i ślady po bobrach. Co kilka kroków ścięte drzewa. Jest ich w tym miejscu chyba za dużo! Choć żadnego żerenia nie widziałem

Powered by Kide Shoutbox


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości, zerejestruj or zaloguj

Najnowsze w galerii

  • Piękne okonie
    z Wierzchowa
  • Autor: PiotrDmoch
  • Category: Nasze połowy
  • Promowanie WTV
    przez
    strażników
  • Autor: mirasek
  • Category: Społeczność
  • nad
    wodą.Pogoria I
  • Autor: raparapa
  • Category: Z nad wody
aktywnosc1

Najnowsze komentarze