Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Wędkarskie kalendarze brań
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 123
TEMAT: Wędkarskie kalendarze brań
#22807
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
Jakby w naszych wodach było tyle ryb ile powinno być to i kalendarze by się sprawdziły, bo zawsze jakąś nieostrożną przy niesprzyjających warunkach można by skusić. Tylko że w pustym jeziorze nie będą brały choćby nie wiem jaka pogoda i faza księżyca była.....
okonhel
Moderator
Posty: 3686
graph
Punkty: 571
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 18:55 Przez okonhel.
CRET, BAŁT
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22808
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
Ewentualnie agregat
glizdziarz
Moderator
Posty: 2021
graphgraph
Punkty: 532
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22809
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
Wysnułeś dość ciekawy pogląd Grzegorzu, ja osobiście tak tego nie odbieram, że kalendarze są dla naiwnych.
Na kalendarze brań przestałem patrzyć mniej więcej od dwóch może trzech lat. Swego czasu były one dość istotnym czynnikiem wędkarskiej analizy.
Muszę jednak zgodzić się z przedmówcami że przyroda rządzi się własnymi prawami i fazy księżyca mają czynnik decydujący, jednak różnorodność tego typu doniesień spowodowała brak mojego zaufania.

Najbardziej zabawny jest fakt, że w czasach kiedy informacji wędkarskich było jak na lekarstwo, patyki były z bambusa a o internecie nikt nawet nie marzył, gdzie pierwszy komputer był wielkości gminnego przedszkola, każdy patrzył na kalendarze brań. Można je było spotkać w nielicznych w tamtych czasach pismach wędkarskich lub specjalnych kalendarzykach zakupowanych w księgarniach. Wchodząc do wędkarskiego można było osłuchać się istnych teorii pogodowych.
norbiko
góró
Posty: 1806
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 19:05 Przez norbiko.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22810
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
Był taki uniwersalny kalendarz wydawany chyba przez PZW. Na cały rok. Z zaznaczeniem intensywnych brań dla danego gatunku w danym miesiącu czy miesiącach zaznaczony X. Nie wiem może gdzieś znajdę to zapodam na forum.Ale chyba nikt tym się nie przejmował. Czy będą dobre czy złe brania! Bo jakieś 50 lat temu zawsze były dobre brania!
Longin
góró
Posty: 1892
graphgraph
Punkty: 248
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22812
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
Nie mam skanera, więc zdjęcie! Tak wyglądał wędkarski kalendarz brań. Jak pisałem uniwersalny. Zamieszczony w książce pana Józefa Wyganowskiego pt. Poradnik Wędkarski. Wydanej w roku 1965. Z moimi dopiskami i zmieniającymi się wymiarami ochronnymi z póżniejszych lat. Legenda:kwadracik - okres tarła, o - okres brań,x - okres najlepszych brań!
Longin
góró
Posty: 1892
graphgraph
Punkty: 248
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 19:48 Przez Longin.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22815
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
No, Panie Andrzeju pełna buchalteria
norbiko
góró
Posty: 1806
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22817
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
Pamiętam te całoroczne wydawane przez PZW lub publikowane w nielicznych książkach wędkarskich. Pamiętam bardzo ciekawy i oparty na zjawiskach przyrodniczych kalendarz brań z książki "Wędkarz i Rzeka" Wacława Strzeleckiego. Kalendarz ten opierał się na obserwacji wzrostu i kwitnienia roślin.
Tu macie przykłady: www.wedkarybka.neostrada.pl/ kwiat.htm
glizdziarz
Moderator
Posty: 2021
graphgraph
Punkty: 532
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22818
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
Longin napisał:
Nie mam skanera, więc zdjęcie! Tak wyglądał wędkarski kalendarz brań. Jak pisałem uniwersalny. Zamieszczony w książce pana Józefa Wyganowskiego pt. Poradnik Wędkarski. Wydanej w roku 1965. Z moimi dopiskami i zmieniającymi się wymiarami ochronnymi z póżniejszych lat. Legenda:kwadracik - okres tarła, o - okres brań,x - okres najlepszych brań!


Jeżeli chodzi o prezentowane przez Ciebie zdjęcia to nie kalendarz brań lecz zestawienie intensywności żerowania ryb w każdym miesiącu. Można to zestawienie również nazwać kalendarzem brań, który w moim rozumieniu jest jednak określeniem intensywności brań każdego dnia w zależności od fazy kśiężyca.
Przedstawione przez Ciebie tabele przedstawiają między innymi intensywność żerowania poszczególnych gatunków, uzależnione od pory roku, okresu tarła, nasłonecznienia, temperatury wody i wielu innych czynników.
To zestawienie jest jak najbardziej słuszne.
Kalendarze brań oparte tylko na jednej zmiennej, jaką jest faza księżyca byłyby słuszne tylko w przypadku stałych warunków hydro i meteorologicznych, ale to możemy raczej wykluczyć
Wodziniak
wędkoholik
Posty: 379
graphgraph
Punkty: 56
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22819
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
To była moja biblia wędkarska w tamtych latach. Wiadomości Wędkarskie były prawie nie osiągalne w małych miejscowościach. A w takiej mieszkałem. Skarbnicą wiedzy był mój wójek i starsi wędkarze spotykani nad wodą! Nie było takiej agresji jak dzisiaj. Ale też nie wszyscy zdradzali swoje tajemnice! Czego doświadczylem kiedyś w Dziwnowie. Urlopowi wędkarze próbowali wędkować w Dziwnie. Nie była tak wybetonowana jak dziś. Bez żadnego skutku. W pewnym momencie przyszedł nie co starszy pan i zalożył na haczyk zielone ciasto. Po chwili miał branie płoci jakiej nigdy wsześniej, ani pózniej nie widziałem. Złowił takich płoci kilka. Każda granicach 1 kg może i większe. Na moje pytanie co to za ciasto odparł: trzeba myśleć i obserwować. Na odchodnym dał mi kawałek. Na nie złowiłem kilka okazałych ryb. Nie wiem do dzisiaj jaki był jego skład! Ale bylo skuteczne. Kto dziś łowi ryby na ciasto? Robione własnoręcznie!
Longin
góró
Posty: 1892
graphgraph
Punkty: 248
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 20:47 Przez Longin.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22821
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
To były inne czasy.
To se ne vrati pane Havranek
glizdziarz
Moderator
Posty: 2021
graphgraph
Punkty: 532
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22822
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
W tamtych latch nie było niczego innego. Każdy próbował na swój rachunek robić kalendarze brań. Przynajmniej ja notowałem sobie wszystkie dane związane z wyprawą na ryby. Możliwe oczywiście do uzyskania bez większego trudu. To jest temp., kier. wiatru, zachmurzenie,fazy księżyca itd. Mam te zapiski gdzieś do tej pory! Ale generalnie ryby brały bez względu na fazy księżyca czy inne czynnki.Problemem była raczej ich wielkość niejednokrotnie! Ówczesny sprzęt nie należał do zbyt wytrzymałych!
Longin
góró
Posty: 1892
graphgraph
Punkty: 248
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22823
O:Wędkarskie kalendarze brań 2 lat(a), 11 mies. temu  
Moją biblią było "Wędkarstwo jeziorowe" Tadeusza Andrzejczyka. Podobnie jak Ty też prowadziłem zapiski zwłaszcza na kalendarzach wydawanych w WW. Dziś nie zostało z nich nic po za tym, że patrzę na prognozy meteo włącznie ze zdjęciami satelitarnymi i obserwuję zmiany w pogodzie.
glizdziarz
Moderator
Posty: 2021
graphgraph
Punkty: 532
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 123

Shoutbox

Dźwięk Kide Chat
raparapa: znowu deszczy,może wyrwe się po południu?PA O.O
glizdziarz: Dzień dobry
mirasek: W końcu jesteśmy Mistrzami Świata!!!!! :)
piter: Polska mistrzem Świata!!!!
glizdziarz: Przestało padać. Mała przegryzka i na rybki ze spinem :D
Ania: Dzień dobry u mnie jeszcze nie ale pochmurno
glizdziarz: Dzień dobry. Pada.
Ania: Dzięki Marku ;)
raparapa: Witam,deszcz od rana,dzień gospodarczy :D
glizdziarz: Dzień dobry
marek j: Aniu powodzenia na nowej drodze :D muchowej oczywiście ;)
sambor: ach szkoda gadać
marek j: Miejmy nadzieję że choroba, kłusole i odłowy jej nie zaszkodzą.
sambor: Hey nie byłem na trotce od dawna ;) ale rybka jest ( masz pewne info )
marek j: oczywiście miało być trotki O.O
marek j: Cześć Sambor. Jak tam na Łupawie Trtki wchodzą.
sambor: ;)
sambor: witam wszystkich
sambor: szkoda że mam tak daleko do Sanu :(
marek j: Hej WTV :)
Ania: moim zdaniem to już nie ma sensu :(
jurek-strażnik: Już wczoraj było zarybianie Skrwy P --- 4 tysiące sztuk klenia ;)
Ania: Dziękuję Jurku za odp
jurek-strażnik: Witam , również miłego dnia dla wszystkich ;)
raparapa: dobrego dnia wszystkim życzę :-*
glizdziarz: Dzień dobry
Jarecki: Jutro impra Vision nad Sanem :D Ktoś śmiga?
jurek-strażnik: Wita j, już napisałem.
Ania: Jurku witaj mam pytanko podeślę na PW
jurek-strażnik: Witam wszystkich ;)
glizdziarz: Dzień dobry
Jarecki: :D
Strachu: Raany!! Jaki ciężki jest powrót do rzeczywistości... A tak było pięknie. Łatwo nie było...,bo skandynawska,dzika przyroda to trudny przeciwnik. Naprawdę było warto się pomęczyć :)
raparapa: salve.Pozdrawiam z zadżumionego miasta Bytomia.Czasami muszę tam pobyć chociaż nie lubię' ale wnuki :D
tomasz kwieciński: hejka :D
Borys022: :_(
Jarecki: Mogłeś jechać z nami ;)
Borys022: Jarecki chyba najwyższa pora tego relaksu ;) Czekamy na relację
tomasz kwieciński: witam
glizdziarz: Dzień dobry
Jarecki: Ok. Dzisiaj wracam do rzeczywistości :(
Gilbert: ale wszystko jest, pojutrze wyślę
Gilbert: Jarecki, nie wysłałem Ci zdjęć bo miałem problemy z kartą w aparacie
Gilbert: Dobry wieczór
jurek-strażnik: Witam ;)
tomasz kwieciński: Witam
Ania: Dzień dobry
raparapa: witam,słabe brania białej ryby a drapieżnik wcale. :D
marek j: Cześć :)
Ania: Witam Gilbert zgadzam się z Tobą ;)

Powered by Kide Shoutbox


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości, zerejestruj or zaloguj

Najnowsze w galerii

aktywnosc1

Najnowsze komentarze