Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Wędkarskie kalendarze brań
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 123
TEMAT: Wędkarskie kalendarze brań
#22807
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
Jakby w naszych wodach było tyle ryb ile powinno być to i kalendarze by się sprawdziły, bo zawsze jakąś nieostrożną przy niesprzyjających warunkach można by skusić. Tylko że w pustym jeziorze nie będą brały choćby nie wiem jaka pogoda i faza księżyca była.....
okonhel
Moderator
Posty: 3823
graph
Punkty: 184
graphgraph
Użytkownik jest na Forum Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 18:55 Przez okonhel.
CRET
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22808
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
Ewentualnie agregat
glizdziarz
Moderator
Posty: 2145
graphgraph
Punkty: 159
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22809
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
Wysnułeś dość ciekawy pogląd Grzegorzu, ja osobiście tak tego nie odbieram, że kalendarze są dla naiwnych.
Na kalendarze brań przestałem patrzyć mniej więcej od dwóch może trzech lat. Swego czasu były one dość istotnym czynnikiem wędkarskiej analizy.
Muszę jednak zgodzić się z przedmówcami że przyroda rządzi się własnymi prawami i fazy księżyca mają czynnik decydujący, jednak różnorodność tego typu doniesień spowodowała brak mojego zaufania.

Najbardziej zabawny jest fakt, że w czasach kiedy informacji wędkarskich było jak na lekarstwo, patyki były z bambusa a o internecie nikt nawet nie marzył, gdzie pierwszy komputer był wielkości gminnego przedszkola, każdy patrzył na kalendarze brań. Można je było spotkać w nielicznych w tamtych czasach pismach wędkarskich lub specjalnych kalendarzykach zakupowanych w księgarniach. Wchodząc do wędkarskiego można było osłuchać się istnych teorii pogodowych.
norbiko
góró
Posty: 1806
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 19:05 Przez norbiko.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22810
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
Był taki uniwersalny kalendarz wydawany chyba przez PZW. Na cały rok. Z zaznaczeniem intensywnych brań dla danego gatunku w danym miesiącu czy miesiącach zaznaczony X. Nie wiem może gdzieś znajdę to zapodam na forum.Ale chyba nikt tym się nie przejmował. Czy będą dobre czy złe brania! Bo jakieś 50 lat temu zawsze były dobre brania!
Longin
góró
Posty: 1995
graphgraph
Punkty: 188
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22812
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
Nie mam skanera, więc zdjęcie! Tak wyglądał wędkarski kalendarz brań. Jak pisałem uniwersalny. Zamieszczony w książce pana Józefa Wyganowskiego pt. Poradnik Wędkarski. Wydanej w roku 1965. Z moimi dopiskami i zmieniającymi się wymiarami ochronnymi z póżniejszych lat. Legenda:kwadracik - okres tarła, o - okres brań,x - okres najlepszych brań!
Longin
góró
Posty: 1995
graphgraph
Punkty: 188
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 19:48 Przez Longin.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22815
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
No, Panie Andrzeju pełna buchalteria
norbiko
góró
Posty: 1806
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22817
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
Pamiętam te całoroczne wydawane przez PZW lub publikowane w nielicznych książkach wędkarskich. Pamiętam bardzo ciekawy i oparty na zjawiskach przyrodniczych kalendarz brań z książki "Wędkarz i Rzeka" Wacława Strzeleckiego. Kalendarz ten opierał się na obserwacji wzrostu i kwitnienia roślin.
Tu macie przykłady: www.wedkarybka.neostrada.pl/ kwiat.htm
glizdziarz
Moderator
Posty: 2145
graphgraph
Punkty: 159
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22818
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
Longin napisał:
Nie mam skanera, więc zdjęcie! Tak wyglądał wędkarski kalendarz brań. Jak pisałem uniwersalny. Zamieszczony w książce pana Józefa Wyganowskiego pt. Poradnik Wędkarski. Wydanej w roku 1965. Z moimi dopiskami i zmieniającymi się wymiarami ochronnymi z póżniejszych lat. Legenda:kwadracik - okres tarła, o - okres brań,x - okres najlepszych brań!


Jeżeli chodzi o prezentowane przez Ciebie zdjęcia to nie kalendarz brań lecz zestawienie intensywności żerowania ryb w każdym miesiącu. Można to zestawienie również nazwać kalendarzem brań, który w moim rozumieniu jest jednak określeniem intensywności brań każdego dnia w zależności od fazy kśiężyca.
Przedstawione przez Ciebie tabele przedstawiają między innymi intensywność żerowania poszczególnych gatunków, uzależnione od pory roku, okresu tarła, nasłonecznienia, temperatury wody i wielu innych czynników.
To zestawienie jest jak najbardziej słuszne.
Kalendarze brań oparte tylko na jednej zmiennej, jaką jest faza księżyca byłyby słuszne tylko w przypadku stałych warunków hydro i meteorologicznych, ale to możemy raczej wykluczyć
Wodziniak
Ekipa WTV
Posty: 388
graphgraph
Punkty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22819
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
To była moja biblia wędkarska w tamtych latach. Wiadomości Wędkarskie były prawie nie osiągalne w małych miejscowościach. A w takiej mieszkałem. Skarbnicą wiedzy był mój wójek i starsi wędkarze spotykani nad wodą! Nie było takiej agresji jak dzisiaj. Ale też nie wszyscy zdradzali swoje tajemnice! Czego doświadczylem kiedyś w Dziwnowie. Urlopowi wędkarze próbowali wędkować w Dziwnie. Nie była tak wybetonowana jak dziś. Bez żadnego skutku. W pewnym momencie przyszedł nie co starszy pan i zalożył na haczyk zielone ciasto. Po chwili miał branie płoci jakiej nigdy wsześniej, ani pózniej nie widziałem. Złowił takich płoci kilka. Każda granicach 1 kg może i większe. Na moje pytanie co to za ciasto odparł: trzeba myśleć i obserwować. Na odchodnym dał mi kawałek. Na nie złowiłem kilka okazałych ryb. Nie wiem do dzisiaj jaki był jego skład! Ale bylo skuteczne. Kto dziś łowi ryby na ciasto? Robione własnoręcznie!
Longin
góró
Posty: 1995
graphgraph
Punkty: 188
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 20:47 Przez Longin.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22821
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
To były inne czasy.
To se ne vrati pane Havranek
glizdziarz
Moderator
Posty: 2145
graphgraph
Punkty: 159
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22822
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
W tamtych latch nie było niczego innego. Każdy próbował na swój rachunek robić kalendarze brań. Przynajmniej ja notowałem sobie wszystkie dane związane z wyprawą na ryby. Możliwe oczywiście do uzyskania bez większego trudu. To jest temp., kier. wiatru, zachmurzenie,fazy księżyca itd. Mam te zapiski gdzieś do tej pory! Ale generalnie ryby brały bez względu na fazy księżyca czy inne czynnki.Problemem była raczej ich wielkość niejednokrotnie! Ówczesny sprzęt nie należał do zbyt wytrzymałych!
Longin
góró
Posty: 1995
graphgraph
Punkty: 188
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22823
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 5 mies. temu  
Moją biblią było "Wędkarstwo jeziorowe" Tadeusza Andrzejczyka. Podobnie jak Ty też prowadziłem zapiski zwłaszcza na kalendarzach wydawanych w WW. Dziś nie zostało z nich nic po za tym, że patrzę na prognozy meteo włącznie ze zdjęciami satelitarnymi i obserwuję zmiany w pogodzie.
glizdziarz
Moderator
Posty: 2145
graphgraph
Punkty: 159
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 123

Gościmy

Teraz online:
  • Użytkowników: 4
  • Gości: 88
Nowi użytkownicy:
Aktywne konta: 8892
CURRENT MOON

Shoutbox

Dźwięk Kide Chat
raparapa: witam,Jurek powiem przewrotnie,odbiłeś sobie w zimie bo spałeś godzinę dłużej. :P
marek j: Dzieńdobrywieczór ;)
jurek-strażnik: Już od niedzieli śpimy krócejhttps://lh3.googleusercontent.com/-6-L3QtvQL0Y/VROniFlUWbI/AAAAAAAAJ_o/uRZyivYnJdA/w426-h475/2015-02-26.gif
jurek-strażnik: Witam WTV ;)
Gilbert: Witam bractwo ;)
glizdziarz: Dzień dobry
Jarecki: :D
ryzel1976: Wędkarskim. Ma się rozumieć ;)
ryzel1976: Witam. Sorrki POŁOWOM O.O :D
glizdziarz: Dzień dobry
marek j: A której połowie ta pogoda sprzyja :P
ryzel1976: Witam. Pogoda sprzyja połową ;)
raparapa: salve.Łódka jeszcze na brzegu ale postaram się do niedzieli spuścić.Pa :P
glizdziarz: Dzień dobry
Longin: Pozdawiam! :)
korzun04: kończę- zaraz Ranczo, pozdrawiam
Longin: O Jezu!!! Ale masz dylemata! Współczuję! :_( :D Na sucho to człowiek gotowy się rozlecieć! O.O
korzun04: ja jeszcze nie próbowałem- mam cykora że po małpce odlecę, a na zagryzkę nie będzie miejsca :_(
Longin: Szkoda. Ale coś za coś! Trochę większe procenty od czasu do czasu przyjmuję! Dla zdrowotności ma się rozumieć! :)
korzun04: nie wątpię... ale piwka pewnie szkoda?
Longin: Za zgaodą żony! (!)
Longin: Odwiedziłem dietetyczkę taka ze 25 lat. I trochę mnie podszkoliła w zakresie diety. Co i jak i ile! :) ;) :D
korzun04: ja też zero gazowanego, nawet mineralna - po tym mnie żołądek boli,jem srednio 5-6 razy dziennie 50-max 100gramowe posiłki, więcej nie wchodzi... :D
Longin: O to gratuluję. Tylko tak trzymać.Ja też spuściłem ok 20. Zupełnie inaczej jem. Podobno zdrowo. bo aż 5-ć razy dziennie tylko mało i nisko kaloryczne, ciemne pieczywo! Daje radę i skutkuje. Zadnego piwa prawie od rokU :D
korzun04: miałem 11 stycznia... jest ok, mniej już ponad 30kg
Longin: Ja Basię też! :) jest ok. A ty już po operacji?
korzun04: jak zdrówko- dopisuje? Basia pozdrawia :)
Longin: Zrobiłem zdaje się ze 350 km. :)
Longin: Ok. 140 km. Ale jest autostrada. Więc spoko!
korzun04: to trochę zaliczyłeś kilometerków O.O , kawałek miałeś od domu
Longin: Objeździłem sobie okolicę , w poszukiwaniu ciekawych miejscówek. I kilka interesujących znalazłem. Nawet na nocne zasiadki . I nad Nysą i kilka nad Odrą!
korzun04: nooo- mroziło i wiało od rana :D
Longin: Ja chyba dopiero poświętach się ruszę. Dzisiaj zmarzłem jak przysłowiowe gówno!
korzun04: za tydzień jak dopisze pogoda ruszam na mazury na kanały
Longin: No i ślady po bobrach. Co kilka kroków ścięte drzewa. Jest ich w tym miejscu chyba za dużo! Choć żadnego żerenia nie widziałem
Longin: Pojechałem na odludzie i tez puszki po piwie i opakowania po zanętach. Zgroza. Pełne targają, ale pustych juz nie zabierze. Bęcwały!
korzun04: właśnie widzę wpis... u mnie na jeziorach też dupowato, tylko wszechobecny syf na brzegach .... trole j.....ne!
Longin: Witam! Arturku ja na zero. raczej dałem tylasa. :D
keram111: Witam wszystkich, dobry wieczór
korzun04: witam wieczorowo- jak dzisiaj z wynikami Panowie...?
raparapa: Grześ na imię mi CZEŚ.Pa O.O
glizdziarz: Dzień dobry
glizdziarz: Józiu nie masz wiadomości od operatora bo nie ma zasięgu :D
jurek-strażnik: Dzięki Grzesiu za info ;)
raparapa: witam,od niedzieli mieszkam na nowym mieszkaniu i ciągle coś robię.Najgorsze że nie mam zasięgu w komputerze i telefonach,muszę wychodzić na balkon aby dzwonić.Operator przyjął zażalenie i się nie odzywa, :D :D
glizdziarz: Witaj. Przez picasaweb.com mi wchodzą.
jurek-strażnik: Witam , ja również mam problem ze zdjęciami :(
glizdziarz: Krzyś a wrzucasz z kompa czy przez jakiś serwiś? Polecam picasaweb.
glizdziarz: Dzień dobry
spinn76: WITAM,nie wiem co się dzieje ale w ogóle mi zdjęcia nie chcą wchodzić,nawet jak je bardzo zmniejszam :( :(

Powered by Kide Shoutbox


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości, zerejestruj or zaloguj

Najnowsze w galerii

  • Piękne okonie
    z Wierzchowa
  • Autor: PiotrDmoch
  • Category: Nasze połowy
  • Promowanie WTV
    przez
    strażników
  • Autor: mirasek
  • Category: Społeczność
  • nad
    wodą.Pogoria I
  • Autor: raparapa
  • Category: Z nad wody
aktywnosc1

Najnowsze komentarze