Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Wędkarskie kalendarze brań
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 123
TEMAT: Wędkarskie kalendarze brań
#22807
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
Jakby w naszych wodach było tyle ryb ile powinno być to i kalendarze by się sprawdziły, bo zawsze jakąś nieostrożną przy niesprzyjających warunkach można by skusić. Tylko że w pustym jeziorze nie będą brały choćby nie wiem jaka pogoda i faza księżyca była.....
okonhel
Moderator
Posty: 3943
graph
Punkty: 430
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 18:55 Przez okonhel.
CRET
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22808
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
Ewentualnie agregat
glizdziarz
Moderator
Posty: 2221
graphgraph
Punkty: 314
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22809
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
Wysnułeś dość ciekawy pogląd Grzegorzu, ja osobiście tak tego nie odbieram, że kalendarze są dla naiwnych.
Na kalendarze brań przestałem patrzyć mniej więcej od dwóch może trzech lat. Swego czasu były one dość istotnym czynnikiem wędkarskiej analizy.
Muszę jednak zgodzić się z przedmówcami że przyroda rządzi się własnymi prawami i fazy księżyca mają czynnik decydujący, jednak różnorodność tego typu doniesień spowodowała brak mojego zaufania.

Najbardziej zabawny jest fakt, że w czasach kiedy informacji wędkarskich było jak na lekarstwo, patyki były z bambusa a o internecie nikt nawet nie marzył, gdzie pierwszy komputer był wielkości gminnego przedszkola, każdy patrzył na kalendarze brań. Można je było spotkać w nielicznych w tamtych czasach pismach wędkarskich lub specjalnych kalendarzykach zakupowanych w księgarniach. Wchodząc do wędkarskiego można było osłuchać się istnych teorii pogodowych.
norbiko
góró
Posty: 1806
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 19:05 Przez norbiko.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22810
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
Był taki uniwersalny kalendarz wydawany chyba przez PZW. Na cały rok. Z zaznaczeniem intensywnych brań dla danego gatunku w danym miesiącu czy miesiącach zaznaczony X. Nie wiem może gdzieś znajdę to zapodam na forum.Ale chyba nikt tym się nie przejmował. Czy będą dobre czy złe brania! Bo jakieś 50 lat temu zawsze były dobre brania!
Longin
góró
Posty: 2042
graphgraph
Punkty: 376
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22812
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
Nie mam skanera, więc zdjęcie! Tak wyglądał wędkarski kalendarz brań. Jak pisałem uniwersalny. Zamieszczony w książce pana Józefa Wyganowskiego pt. Poradnik Wędkarski. Wydanej w roku 1965. Z moimi dopiskami i zmieniającymi się wymiarami ochronnymi z póżniejszych lat. Legenda:kwadracik - okres tarła, o - okres brań,x - okres najlepszych brań!
Longin
góró
Posty: 2042
graphgraph
Punkty: 376
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 19:48 Przez Longin.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22815
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
No, Panie Andrzeju pełna buchalteria
norbiko
góró
Posty: 1806
graphgraph
Punkty: 0
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22817
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
Pamiętam te całoroczne wydawane przez PZW lub publikowane w nielicznych książkach wędkarskich. Pamiętam bardzo ciekawy i oparty na zjawiskach przyrodniczych kalendarz brań z książki "Wędkarz i Rzeka" Wacława Strzeleckiego. Kalendarz ten opierał się na obserwacji wzrostu i kwitnienia roślin.
Tu macie przykłady: www.wedkarybka.neostrada.pl/ kwiat.htm
glizdziarz
Moderator
Posty: 2221
graphgraph
Punkty: 314
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22818
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
Longin napisał:
Nie mam skanera, więc zdjęcie! Tak wyglądał wędkarski kalendarz brań. Jak pisałem uniwersalny. Zamieszczony w książce pana Józefa Wyganowskiego pt. Poradnik Wędkarski. Wydanej w roku 1965. Z moimi dopiskami i zmieniającymi się wymiarami ochronnymi z póżniejszych lat. Legenda:kwadracik - okres tarła, o - okres brań,x - okres najlepszych brań!


Jeżeli chodzi o prezentowane przez Ciebie zdjęcia to nie kalendarz brań lecz zestawienie intensywności żerowania ryb w każdym miesiącu. Można to zestawienie również nazwać kalendarzem brań, który w moim rozumieniu jest jednak określeniem intensywności brań każdego dnia w zależności od fazy kśiężyca.
Przedstawione przez Ciebie tabele przedstawiają między innymi intensywność żerowania poszczególnych gatunków, uzależnione od pory roku, okresu tarła, nasłonecznienia, temperatury wody i wielu innych czynników.
To zestawienie jest jak najbardziej słuszne.
Kalendarze brań oparte tylko na jednej zmiennej, jaką jest faza księżyca byłyby słuszne tylko w przypadku stałych warunków hydro i meteorologicznych, ale to możemy raczej wykluczyć
Wodziniak
Ekipa WTV
Posty: 390
graphgraph
Punkty: 18
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22819
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
To była moja biblia wędkarska w tamtych latach. Wiadomości Wędkarskie były prawie nie osiągalne w małych miejscowościach. A w takiej mieszkałem. Skarbnicą wiedzy był mój wójek i starsi wędkarze spotykani nad wodą! Nie było takiej agresji jak dzisiaj. Ale też nie wszyscy zdradzali swoje tajemnice! Czego doświadczylem kiedyś w Dziwnowie. Urlopowi wędkarze próbowali wędkować w Dziwnie. Nie była tak wybetonowana jak dziś. Bez żadnego skutku. W pewnym momencie przyszedł nie co starszy pan i zalożył na haczyk zielone ciasto. Po chwili miał branie płoci jakiej nigdy wsześniej, ani pózniej nie widziałem. Złowił takich płoci kilka. Każda granicach 1 kg może i większe. Na moje pytanie co to za ciasto odparł: trzeba myśleć i obserwować. Na odchodnym dał mi kawałek. Na nie złowiłem kilka okazałych ryb. Nie wiem do dzisiaj jaki był jego skład! Ale bylo skuteczne. Kto dziś łowi ryby na ciasto? Robione własnoręcznie!
Longin
góró
Posty: 2042
graphgraph
Punkty: 376
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2011/10/04 20:47 Przez Longin.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22821
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
To były inne czasy.
To se ne vrati pane Havranek
glizdziarz
Moderator
Posty: 2221
graphgraph
Punkty: 314
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22822
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
W tamtych latch nie było niczego innego. Każdy próbował na swój rachunek robić kalendarze brań. Przynajmniej ja notowałem sobie wszystkie dane związane z wyprawą na ryby. Możliwe oczywiście do uzyskania bez większego trudu. To jest temp., kier. wiatru, zachmurzenie,fazy księżyca itd. Mam te zapiski gdzieś do tej pory! Ale generalnie ryby brały bez względu na fazy księżyca czy inne czynnki.Problemem była raczej ich wielkość niejednokrotnie! Ówczesny sprzęt nie należał do zbyt wytrzymałych!
Longin
góró
Posty: 2042
graphgraph
Punkty: 376
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#22823
O:Wędkarskie kalendarze brań 3 lat(a), 11 mies. temu  
Moją biblią było "Wędkarstwo jeziorowe" Tadeusza Andrzejczyka. Podobnie jak Ty też prowadziłem zapiski zwłaszcza na kalendarzach wydawanych w WW. Dziś nie zostało z nich nic po za tym, że patrzę na prognozy meteo włącznie ze zdjęciami satelitarnymi i obserwuję zmiany w pogodzie.
glizdziarz
Moderator
Posty: 2221
graphgraph
Punkty: 314
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 123

Gościmy

Teraz online:
  • Użytkowników: 1
  • Gości: 159
Aktywne konta: 9387
CURRENT MOON

Shoutbox

Dźwięk Kide Chat
Longin: Ale po co mi pomoc! Sam daję radę! :)
raparapa: Longin,jacyś debile stręczą nam na portalu BURDELÓWKI. O.O
Longin: A co to jest puf???? ;) :P
raparapa: o kurczę,czy to linki do pufu?albo tylko takie tam stręczenie.Nieładnie.Pozdro :_(
Luzak: gdzie jest gleboko
Luzak: witam ktos cos o j grady
Snajki: ;) siemka
jurek-strażnik: Witam WTV ;)
okonhel: Dzień dobry
glizdziarz: Dzień dobry
ryzel1976: Powitać.
raparapa: witam z rana.Jeszcze ryby się pozyskuje i dlatego w sklepie kupuje. :D
Longin: Łapie się np. piłkę. Ryby się łowi! :D
kainawi: Naipierw go złap a potem mów o smaku. :P
Longin: Wszystko. Suche,ościste,bardzo niesmaczne mięso.Podobnie jak brzana,jaź,kleń, itd. :D
Adam: Ludzie nie znający się na rybach kupią i bolenia. A czy im będzie smakował, to ich sprawa ... swoją drogą, to nie jadłem nigdy bolenia. Co w nim jest takiego strasznego, jeśli chodzi o walory kulinarne ? :-)
Longin: To,że bolenie pojawiają się w sklepach najdobitniej świadczy o degradacji naszych wód. :D Jeszcze kilkanaście lat temu nie przyszło by do głowy nikomu sprzedawanie bolenia. Jest nie jadalny. :D O.O
marek j: Mięso bolenia to chyba jakiś cymes , jakoś nigdy nie próbowałem i jakoś nie bardzo chcę spróbować , na kiju go poczuć to owszem.
Gilbert: Rybacy z PZW dbają o nasze żołądki :)
Gilbert: W Auchan Łomianki są bolenie w sprzedaży - 10 zł kg.
Gilbert: Upalne czołem :)
glizdziarz: Dzień dobry
marek j: Dzieńdobrywieczór WTV.
glizdziarz: Dzień dobry
gandalfbw: polecam łowienie tuńczyka w Vodicach szukajcie dimira na przystani
gandalfbw: chce łowić na jeziorze blanki jak tam jest
Vegas: Siema, gdzie zabrać żonę i córkę na wakacje? Chodzi o to, żeby one się nie nudziły, a ja żebym mogl połowić kapriole :)
ryzel1976: Powitać
glizdziarz: Dzień dobry. Upał
raparapa: już drugi dzień w chałupie.Strach wyjeżdżać z domu,jak przetrwać jeszcze 2 tygodnie UPAŁÓW?Taka sztuczna oszczędność zanęt jest zbędna.Pa O.O
ryzel1976: Powitać upalnie.
Gilbert: kawał pięknej czystej wody, pod powierzchnią widzę całkiem fajne klenie
Gilbert: Witam, pozdrawiam znad jeziora Tarnobrzeskiego :)
raparapa: witam,siedzę w cieniu bo nic się nie chce.Jadą przez moje zakorkowane miasto.Aż się nie chce wierzyć że w Europie można tak utrudnić ludziom życie.Pa :_(
glizdziarz: Dzień dobry
Łysy: Dobry dzień
jurek-strażnik: Witam wszystkich ;)
bbomba: Siemanko w wietrzny dzionek.
Gilbert: mleczarnia zrobiła z jeziora cmentarz
Gilbert: smutne podsumowanie zatrucia jez. Drużno
Gilbert: «link»
Gilbert: Dobry wieczór :)
okonhel: Odpisałem
okonhel: Cześć
marek j: Cześć Jacek , pw.
marek j: Dzień dobry.
Adam: Witam witam :-)
jurek-strażnik: «link»
jurek-strażnik: Powitać WTV ;)
bbomba: Witajcie koledzy.

Powered by Kide Shoutbox


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości, zerejestruj or zaloguj

Najnowsze w galerii

  • Pierwszy w
    życiu
  • Autor: e-kamien
  • Trupel leszcz
  • Autor: lukaszwis
  • okoń
  • Autor: Tomekg93
  • sazam
  • Autor: marcin1990
aktywnosc1

Najnowsze komentarze