Berkley 2
Jesiotr ostronosy żyjący w Bałtyku może być w niebezpieczeństwie - alarmują naukowcy. Jak pisze portalmorski.pl, zagrożeniem dla chronionych ryb mogą być ich kuzyni, którzy uciekli z hodowli pod koniec sierpnia.


wielka ucieczka
Ponad 50 tysięcy ryb uciekło z hodowli w Jeżyczkach pod Darłowem, kiedy po obfitych deszczach zerwane zostały wały przeciwpowodziowe na rzece Wieprzy. Do rzeki, a później także do morza bałtyckiego, dostało się około 60-80 ton jesiotrów rosyjskich i syberyjskich. Oprócz nich, ze stawów hodowlanych wypłynęły też pstrągi tęczowe i źródlane.

Niedługo później wędkarze i rybacy zaczęli masowo odławiać jesiotra. Choć ryby uciekły pod koniec sierpnia, nadal można je wyłowić z Wieprzy i Bałtyku. Zgłoszenia pochodziły nie tylko z okolic Darłowa, ale i z Zalewu Kamieńskiego i Zatoki Gdańskiej.

Naukowcy ze Stacji Morskiej w Helu wydali nawet ostrzeżenie, bo jesiotry, które wypłynęły ze stawów, stanowią zagrożenie dla ryb naturalnie występujących w morzu. Dodatkowo rybacy mogą nieświadomie łowić jesiotra ostronosego, który jest ściśle chroniony. Stąd apel, by robić zdjęcia złowionych ryb i zapisywać ich długość i masę. Specjaliści będą też odbierali od wędkarzy zamrożone ryby do badań.

Radio Szczecin

Nie masz uprawnień do komentowania. Zaloguj się