<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Zapomniana  przynęta  - Łubin</title>
		<description>Skomentuj Zapomniana  przynęta  - Łubin</description>
		<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin</link>
		<lastBuildDate>Sat, 23 May 2026 19:10:52 +0200</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="https://wedkarstwotv.pl/component/jcomments/feed/com_content/587" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>robdemolka napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1837</link>
			<description><![CDATA[To ja po niedzieli zasuwam na bazar po łubin :D ,fajne opowiadanko :-)]]></description>
			<dc:creator>robdemolka</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 26 Mar 2011 18:58:07 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1837</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Traken napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1823</link>
			<description><![CDATA[Chciałbym podziękowac autorowi opowiadania ,przypomniał mi o przynecie która kiedyś dość często używałem a teraz zupełnie jakoś odeszłem od tego specyfiku :oops: A ja wbrew stwierdzeniu kolegi Piokarpa że "leszcz lubi żywe przynety",wiosennne połowy leszcza zaczynam od pszenicy i kukurydzy,czasem gotowany groch i stosuje je z dużym powodzeniem cały rok.]]></description>
			<dc:creator>Traken</dc:creator>
			<pubDate>Wed, 23 Mar 2011 21:01:15 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1823</guid>
		</item>
		<item>
			<title>jurek-strażnik napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1800</link>
			<description><![CDATA[Kolego #piokarp, jak słusznie zauważył #Hektores, to jest opowiadanie i przypominanie o zapomnianej przynęcie przez większość wędkarzy , a z leszczem się nie zgodzę , one tylko na wczesną wiosnę lubią robactwo , bo jest duży poziom wód i wszystkie ryby jedzą wypłukiwane robactwo z brzegów , ale potem leszcze to łasuchy , lubią wszystko , co słodkie , ja zawsze dodaję do zanęty lub gotowanego łubinu trochę miodu lub melasy , a wiem co piszę , bo złowiłem kilka sztuk : 5.25 kg , 4.75 , 4.25 , 3.78 kg ---- zresztą za wszystkie otrzymałem złote i srebrne odznaki z kilku czasopism :-) ---- pozdrawiam i polecam łubin.]]></description>
			<dc:creator>jurek-strażnik</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 20 Mar 2011 13:06:33 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1800</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Hektores napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1796</link>
			<description><![CDATA[Kolega Piokarp nie zauważył ze jest to opowiadanie wędkarskie a nie poradnik nęcenia .Chciałem opisać przygodę . W tym wypadku widzę za pisanie jest zbędne.]]></description>
			<dc:creator>Hektores</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 19 Mar 2011 21:54:12 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1796</guid>
		</item>
		<item>
			<title>piokarp napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1794</link>
			<description><![CDATA[leszcze to najbardzie lubia zywe przynety panuie jurku]]></description>
			<dc:creator>piokarp</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 19 Mar 2011 21:39:58 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1794</guid>
		</item>
		<item>
			<title>okonek napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1791</link>
			<description><![CDATA[A mnie przypomina się kolega, Leszek. Jak mi zjadł cały zapas na trzy dni. :lol: Podjechałem do sklepu i kupiłem kolanka, makaron. Wieczorom już go nie było. :cry: Podjechałem drugi raz i kupiłem mu żarcie. Nie przyznał się że nie ma kasy. :D Smutne, ale fakt. Dostał opr ze nie powiedział. Przed następnymi wyprawami pytałem czy ma co jeść. :-)]]></description>
			<dc:creator>okonek</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 19 Mar 2011 19:42:37 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1791</guid>
		</item>
		<item>
			<title>jurek-strażnik napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1789</link>
			<description><![CDATA[Łubin , to super przynęta na wszystkie karpiowate , bardzo lubią ją leszcze i to te duże , ale również jest przysmakiem karpi .Można się przejechać na wieś i kupić kilka worków od rolnika , ale lepiej wcześniej zamówić , ja zmielony dodaję do zanęty :-)]]></description>
			<dc:creator>jurek-strażnik</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 19 Mar 2011 16:43:17 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1789</guid>
		</item>
		<item>
			<title>łysy-wąż napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1786</link>
			<description><![CDATA[smacznie to wygląda :-* Gdybym się Was nie wstydził, to sam bym opędzlował :lol:]]></description>
			<dc:creator>łysy-wąż</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 19 Mar 2011 13:39:48 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1786</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Adam napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1773</link>
			<description><![CDATA[Łubin nie jest drogi i można go sporo wsypać. Myślę że gotowanie jest czasochłonne no i fakt że trzeba często bywać na miejscówce aby zanęcać. Bogdan Barton łubinem leszcze zanęca ... kurcze chyba ja też będę musiał spróbować ;-) Świetny materiał, miło się czytało :lol:]]></description>
			<dc:creator>Adam</dc:creator>
			<pubDate>Fri, 18 Mar 2011 15:04:36 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1773</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Gilbert napisał:</title>
			<link>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1771</link>
			<description><![CDATA[Przypomina mi się dzieciństwo. Dokładnie w ten sposób nęciliśmy karpie. O ile pamiętam ziarno łubinu ma goryczkę, i własnie gotowanie ją usuwa. Nęciliśmy sypiąc garściami łubin do stawu, dzień przed łowieniem. A nazajutrz rano, zaopatrzeni w ziemniaki ugotowane w mundurkach - o świcie zaczynaliśmy łowy. Ziemniaki kroiłem w kostkę, pózniej za pomocą zapałki przewlekało się przypon przez środek kostki tak, żeby haczyk w całości skryty był w ziemniaku. Trzeba było długo czekać na branie, ale że karp to smakosz i żarłok... Miło powspominać - *****]]></description>
			<dc:creator>Gilbert</dc:creator>
			<pubDate>Fri, 18 Mar 2011 14:03:16 +0100</pubDate>
			<guid>https://wedkarstwotv.pl/czytelnia/587-zapomniana-przyenta-lubin#comment-1771</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
