Penn Slammer III

"Żyję w ciekawych (wędkarsko) czasach..."
Załapałem się jeszcze na erę bambusowych wędek...
                                                                      kategoria Czytelnia

"Rok z okoniami"
Wędkarstwo jest we mnie, czuję się jak uzależniony...
                                                                      kategoria Czytelnia

"moja Wisła"
Posłuchajcie sentymentalnej opowieści Kamila "Łysego Węża" Walickiego o Wiśle, o "Jego miejscu na ziemi"....
                        kategoria Telewizja WTV

Pogromcy kitów cz6 - Testy kołowrotków
W tym odcinku testowaliśmy parametr, którego wcześniej nikt nie sprawdzał...
                              kategoria Telewizja WTV

"Coś o zimowym łowieniu czyli... śliska sprawa "
Stwierdziłem, że napisze coś o łowieniu z lodu, póki jeszcze jest jak wejść na lód.
                             kategoria Czytelnia

JC Muskrat Zonker
Łowienie ryb na muchę to jego największa życiowa pasja, od dziecka ściśle związany z wędkarstwem
                                 kategoria Telewizja WTV

Najnowsze w galerii

  • na zimowego szczupaka
  • Autor: Czapek
  • Varpeńska stodwójka
  • Autor: Jarecki
Witam Was po raz kolejny. W zeszłym tygodniu, dzięki uprzejmości ekipy WTV, miałem okazję łowić na jednym z niezwykłych i rybnych łowisk w Polsce. Jezioro Wersminia, bo o nim mowa, zapewne jest wśród wędkarzy znane osobiście
lub zasłyszane. Położone na Mazurach, pomiędzy Kętrzynem, a Giżyckiem jezioro obfituje w duże okazy szczupaka (głównie na nie przyjeżdżają tu wędkarze), okonia, suma i przepięknych złotych leszczy.


Wersminia to łowisko specjalne, na którym łowi się głównie wedle reguły ,,no kill,, (dotyczy to głównie drapieżników, dokładny regulamin zobaczycie na stronie łowiska).
Jezioro jest zadbane, czyste i z dobrą infrastrukturą, a osoby właściciela i opiekuna łowiska to wzór profesjonalnej obsługi i gościnności. Ale do rzeczy.

Po raz pierwszy Wersminia została udostępniona do wędkowania spod lodu. Pływa tam, w tym jeziorze spora populacja okonia, co daje sporą szansę na spotkanie z pięknym garbusem. Hol takiego okazu w zimowej scenerii, na delikatnym sprzęcie….bezcenne przeżycie, kto z nas wędkarzy nie marzy o takim scenariuszu.

Ok, termin ustalony, graty spakowane, plan ustalony, a więc do boju. Ruszyliśmy w weekend późnym popołudniem. Przy okazji mieliśmy przetestować parę ciekawych gadżetów m.i. echosondę ze specjalnym czujnikiem podlodowym, parę przynęt (poziomki), świder i żyłki.
Warunki w jakich nam przyszło łowić do łatwych nie należały (zimą nigdy nie jest łatwo he,he,he). Ciągły, momentami bardzo obfity opad śniegu i wiatr dały nam trochę w kość. Lód miał grubość około 30 cm, także było bezpiecznie, ale z każdą godziną śniegu na lodzie przybywało. Utrudniało to znacznie poruszanie się, a przemieszczanie i pokonywanie sporych odległości było bardzo wyczerpujące.

A jak z rybami? Łowienie zaczęliśmy od małych mormyszek, ale na haczykach przeważnie meldowały się drobne ryby, głównie okonki i płotki (palczaki). Dopiero po kolejnej zmianie miejsca oraz przynęt, na poziomce Jarka zameldował się pierwszy przyzwoity okoń(około 30 cm). Jak się później okazało, Jarek został królem wyjazdu jeśli chodzi o wielkość i ilość złowionych ryb. Za jakiś czas kolejny ładny okoń połakomił się na poziomkę Jarka. Później już tylko drobnica.

Wędkowaliśmy od godziny 7 rano do zmroku. Kolejne godziny to dalszy koncert Jarka, kolejne okonie, w tym przepiękna około 40 cm sztuka oraz ciut dłuższy szczupak.
Wszystkie ryby po sesji zdjęciowej wróciły natychmiast do wody.

Wieczór kończył się bardzo sympatycznie, w towarzystwie Józefa (właściciel łowiska) i Jurka (opiekuna i rezydenta łowiska), przy pysznym jedzeniu i kropelce czegoś mocniejszego (na rozgrzewkę he,he,he).
Ja niestety sukcesem nie mogę się pochwalić. Oprócz paru niewielkich okonków, płoteczek i malutkiego jak dłoń leszczyka nie udało mi się nic przyzwoitego wyciągnąć. Owszem, miałem na kiju ładnego okonia, jednak zaraz po tym jak tylko pojawił się w przeręblu blaszka wypadła mu z pyska i zniknął, zostawiając mnie
z niewyraźną i wściekłą miną. Nie będę przytaczał słów jakie wydobywały się z moich ust, wiecie jak to jest
i co się czuje.
Gorycz porażki łagodziło świetne towarzystwo w osobach Jarka
i Roberta. Żartom, dowcipom i docinkom nie było końca, bo przecież nie tylko o ryby chodzi w tym wszystkim.
Co ciekawe, doskonale było widać tego okonia na ekranie echosondy. Tor mojej blaszki i moment ataku również. Echosonda w łowieniu podlodowym to naprawdę przydatne urządzenie. Oszczędza czas na zlokalizowanie ryb i pomaga poprowadzić przynęte na właściwej głębokości.

Wersminia zimą to trudne technicznie, wymagające poznania łowisko, ale przepięknie nagradza za cierpliwość i konsekwencje. Na pewno przyjadę tu wiosną (maj) popływać za szczupakiem, a późnym latem połowić piękne złote leszcze. Żal było wyjeżdżać. Apetyt na garbusy został bardzo rozbudzony… Niedługo będziecie mogli zobaczyć materiał filmowy z tej wyprawy

Używaliśmy echosond HUMMINBIRDA z serii 500 i 700, żyłek podlodowych SHIMANO, świdra MORA, poziomek RAPALI.

Do następnego razu…Tomek "Strachu" Straszewski
Zdjęcia made by Robert "Wodziniak" Wodziński



Komentarze   

pers
# pers 2013-02-26 19:15
Duże plusy i piąteczki za wytrwałość na łowisku zimą w taką pogodę..w tym roku ja odpuściłem zimowe zasiadki.Jeszcze raz gratki. :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Ania
# Ania 2013-02-26 20:12
Piękna sceneria, fajne towarzystwo no i piękne te rybki. Gratuluję big okonia !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Zander96
# Zander96 2013-02-26 20:21
Tym okoniem to pozamiatałeś.
Gratuluję rybki ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Wodziniak
# Wodziniak 2013-02-27 11:09
Oj pozamiatał Jarecki :) Ja miałem na kiju porządnego garbusa ale niestety spadł pod samą powierzchnią :sad: Najlepsze było jednak to, co widzieliśmy na echu - nagły zanik drobnicy tuż przed braniem, a potem cztery duże ślady idące do góry za holowanym przeze mnie okoniem. Siedzieliśmy jeszcze trochę w tamtym miejscu z nadzieją, że banda rozbójników powróci, ale nie doczekaliśmy się :sad:
Nie mogę się doczekać kolejnego wypadu, muszę się zrewanżować Jarkowi ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
pers
# pers 2013-02-27 11:36
Dobrze, że rozgrzaliście się przed łowieniem, bo od rana do zmierzchu ciężko jest długo łowic z pod lodu. :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Wodziniak
# Wodziniak 2013-02-28 11:59
Jako kierowca miałem mocno ograniczone możliwości rozgrzewania się ;) ale na szczęście nie narzekałem na zimno... no może raz jak po zmianie miejscówki tak się zgrzałem, że okulary aż zachodziły mi parą, musiałem się więc ustawić gębą do wiatru, żeby nie parowały - wtedy czułem ten mrozek :D
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Gilbert
# Gilbert 2013-03-01 20:47
Przy tak grubym lodzie, a jeszcze do tego śnieg - ryby zazwyczaj bardzo słabo żerują. Są "przyduszone". Tym bardziej fajnie że tak połowiliście. Okoń piękny, gratulacje. Zima prędko nie odejdzie (tak mi mówią moje kości :D jeszcze będzie szansa na udane łowy szczególnie blisko czasu ostatniego lodu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
agatek82
# agatek82 2013-03-09 23:34
WODZINIAK Ty po prostu dałeś JARECKIEMU szansę żeby mieć okazje do zrobienia dobrych zdjęć ;-P I tej wersji będziemy się trzymać a następnym razem " pokaż na co Cię stać..." :lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
tomasz kwieciński
# tomasz kwieciński 2013-03-17 09:31
Super okon wersmina oblegana nawet zimą :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
chomik
# chomik 2013-03-17 18:23
Szkoda ze teraz jeszcze nie przyjechaliście targamy ładne sztuki 40+cm ,,na brzozie,, naprawde pieknie biorą
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Wodziniak
# Wodziniak 2013-03-27 12:54
Ja to mam ochotę zaraz po świętach przyjechać :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Shoutbox

Włącz/wyłącz Dźwięk Emotikony Historia Małe info Kide Chat
trsat: Cze :)
raparapa: witam przedswiątecznie
piter: Siemandero.
Wędkarz z Roztocza: cześć rybaki ;)
marek j: Hej uśpione WTV ;)
Jarecki: :D
Wędkarz z Roztocza: Cześć chłopy i baby,co tu taka grobowa cisza ? Biorą żaby?
Wędkarz z Roztocza: Siemanoza chłopcy radarowcy ;)
Jarecki: Petycja w sprawie "wodnej autostrady" na Wiśle
«link»
Jarecki: nareszcie :)
raparapa: salve,znowu szykuje się ciepełko
salto: Witam:)
Krzychu82: Witam Kolegów :)
Snajki: ;)
ryzel1976: Cześć:)
Jarecki: Hejka ;)
Wędkarz z Roztocza: cześć rybaki
Wędkarz z Roztocza: Zdrastwujtie rebiata
kr7y51ek07@gmail.com: wigry
raparapa: salve,dzisiaj znowu na lód.- 10 na razie
Jarecki: ;)
Krzychu82: Fajnie piszesz Strachu czytając przeniosłem się w czasy kiedy kaźda wyprawa na ryby była wielką przygodą a blaszka z targu na wagę złota. Piękny to był czas i ryby piękne
Strachu: «link»
Strachu: Wyplułem nowy tekst. Miał być nie o łowieniu...ale wyszło jak zwykle:P
marek j: Heeej WTV :)
Nami85: Z góry dziękuje
Nami85: Jakieś propozycje.
Nami85: Dobra wędka dl.3.30 wyrzut do 20gr.
gregor40: Witajcie i ciepło się trzymajcie ;) Pozdrawiam wszystkich.
@tobiasz: Witam kolegów interesuje mnie zrobienie świdra do lodu czy ktoś już robił
Jarecki: «link»
Strachu: Jakby ktoś miał chęć poczytać, to śmiało. W przygotowaniu mam następny, pojawi się niebawem. Dla odmiany nie będzie tylko o wędkarstwie hehe. Pozdrawiam.
Strachu: Dopieściłem swój nowy tekst. www.straszydlo76.blogspot.com/2017/01/zyje-w-ciekawychwedkarsko-czasach.pl
Strachu: Dobry wieczór.
raparapa: u mnie teraz za oknem -18 grad.Lód był cienki i nie na całych zbiornikach bo wiatr go rozegnał a ciężki śnieg miejscami zatopił.Jeżeli zamarznie to nierówno a warstwa śniegu to izolacja.Nawet nie jadę dzisiaj żeby sprawdzić.salve
odkryta: Witam wszystkich od jutra zapowiadają ładne przymrozki może odświeżyc temat grubość lodu .

Powered by Kide Shoutbox


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości, zerejestruj or zaloguj

Ostatnie komentarze

Ostatnio na forum

Mapy batymetryczne

mapa 001

PSR - kontakty

psr

Okresy ochronne ryb

troc wedrowna

Atlas ryb

brzana