Spiderwire Smooth

Zander i Power Jig

Rynek zalewają tony przeróżnego sprzętu wędkarskiego, każdy producent swoje chwali i angażuje wędkarskie autorytety w celach promocyjnych.

Zwykły, szary człowiek może ogłupieć. Czym się kierować w doborze sprzętu? Sprawa nie jest prosta, a każdy ma swoje kryteria. Parafrazując “Gdzie wędkarzy dwóch, tam trzy metody”.

Obraz_004Jako wędkarz młody i niedoświadczony miałem ogromny problem w wyborze wędziska do łowienia sandaczy metodą “z opadu”. Przeglądając katalogi różnych firm kusiły mnie wędziska opatrzone frazą “Zander”, “Sander”, “Sandacz”, “Kogut” itp Dopiero wypróbowanie kilku różnych modeli i zaciągnięcie opinii wśród znajomych wykreowało we mnie świadomość tego co jest mi potrzebne i czego szukam. Zatem szukałem wędziska krótkiego, sztywnego i mocnego. Cóż, mało precyzyjne były te kryteria, ale z biegiem czasu i to uległo zmianie.

 

Obraz_005

Dobry znajomy polecił mi, abym zapoznał się z ofertą firmy Dragon, a konkretnie serii Millenium HD. Nie wiedzieć czemu, firma ta ma u mnie ogromny kredyt zaufania, więc ochoczo począłem przeglądać katalog. Od razu rzucił mi się w oczy... Zander(a jakże!) 2,25m. Udałem się do sklepu celem obmacania tego produktu. Ciężar wyrzutowy 18-42g, ugięcia brak, długość 2,25m. Wąsko wyspecjalizowane wędzisko do połowu ciężkimi kogutami. W ręce leżało dobrze, więc zdecydowałem się na zakup.

Obraz_006

Pierwsze wrażenie: korkowa, trzyczęściowa rękojeść jest przyjemna w dotyku i dobrze wyprofilowana. Środkowa jej część jest nakrętką do mocowania kołowrotka, zatem opatrzenie jej w korkową obudowę jest dobrym posunięciem, gdyż czyni uchwyt “ciepłym”. Również końcówka dolnika wykonana jest “na miękko”, tak aby nie robić niepotrzebnego hałasu np poprzez stukanie wędką o dno łodzi. Bordowy blank IM6, z czarnymi omotkami i złotymi ich wykończeniami nie wygląda standardowo, jednak jest charakterystyczny i bardzo elegancki.

Obraz_007

Kij, pomimo sugerowanego ciężaru wyrzutowego na poziomie 18-42g bardzo dobrze radzi sobie z przynętami lżejszymi, nawet 12-15g. Parametry rzutowe - pomimo sztywności - są bardzo dobre, ale pamiętajmy, że wędzisko jest przeznaczone do wędkowania z łodzi, więc nie odległość, a precyzja rzutu ma tutaj znaczenie. Praca przynęty gumowej jest bardzo dobrze wyczuwalna, podobnie jak wszelkie jej trącenia czy kontakt z dnem. Jako wędkarz nie znoszący katalogowego myślenia postanowiłem przetestować ten kij przy użyciu innych - raczej mało sandaczowych - przynęt. I tak na agrafce zawisły ciężkie błystki wahadłowe Solvkroken (18- 30g) czy woblery bezsterowe Salmo Slider 7F(17g). I w tym przypadku Dragon Millenium HD Zander sprawdził się znakomicie, można rzecz, że minął się z powołaniem.
Kij charakteryzuje się akcją szybką (Fast) i wybitnie szczytowym ugięciem, przy holu większej ryby - ku mojemu zdziwieniu - przechodzącym w semi-paraboliczne. Olbrzymi zapas mocy pozwala nam na komfortowy hol okazałego sandacza, szczupaka czy... karcza.

Wędzisko - przy doborze odpowiedniego kołowrotka - nie męczy ręki nawet podczas długich i żmudnych połowów. Jego waga to 185g, dolnik mierzy 30cm. Wyposażone jest w 8 przelotek z pierścieniami typu SIC (pierwsza przelotka trzystopkowa, ma średnicę 30mm, ostatnia 6mm). Długość transportowa to 118cm, a w komplecie mamy gustowny, czerwony, miękki pokrowiec.

Obecnie jego cena oscyluje w granicach 185zł, co nie jest kwotą dużą jak na taki kij. Stosunek ceny do jakości oceniam jako bardzo dobry. Wędzisko jak najbardziej warte polecenia zarówno dla wędkarzy początkujących oraz tych bardziej wymagających.

Obraz_008

Szybko okazało się, że duże ryby można łowić i na mniejsze przynęty. Powiem więcej, czasami można złowić je TYLKO na lżejsze wabiki. Ponownie stanąłem przed trudnym wyborem. Miałem zakupić delikatniejszy sprzęt do połowu sandaczy i okoni na przynęty gumowe.
Akurat sezon trwał w najlepsze, udałem się do sklepu i pochopnie dokonałem zakupu według katalogu. Wędzisko, jakie zakupiłem nie spełniło moich oczekiwań i tak byłem zmuszony do przetestowania kilku modeli i przeprowadzenia wywiadu wśród bardziej doświadczonych kolegów.
Przeglądając ofertę firmy Dragon nawet nie byłem świadom tego, iż seria Millenium HD to nie tylko toporne sandaczówki. Przypadkowo wpadłem na kij Millenium HD Power Jig 2,40m.

Powiem szczerze, że podchodziłem do tego bardzo sceptycznie. Wędka ma c.w. 5-25g, co dla mnie wówczas było bardzo niewielkie, wklejana szczytówka wcale nie dodawała mi pewności podczas wędkowania. Zupełnie niesłusznie.

Obraz_010

To tu dożo mówić, seria ta sama, model inny. Wykończenie identyczne, staranne i schludne. Parametry wędziska są niemal identyczne jak poprzednika:

Mamy tutaj również 8 przelotek o takich samych parametrach, z tą różnicą, że przelotka początkowa jest dwustopkową. Waga wędziska to 172g, akcja superszybka (X-Fast), ugięcie szczytowe przechodzące w semi-paraboliczne, długość transportowa modelu 2,40m to 126cm.

Tyle suchych faktów, teraz czas na moje spostrzeżenia.

Obraz_012

Wklejona szczytówka w dobrze widocznym kolorze umożliwia nam wyłapanie wszystkich stuknięć i trąceń oraz pozwoli nam na wyczucie rodzaju dna. Moje obawy o brak mocy ze względu na wklejankę bardzo szybko zostały rozwiane. Sama szczytówka jest bardzo elastyczna i szybko się poddaje, pozwalając pracować wędce, której moc jest zdumiewająca, jak przystało na Heavy Duty! Przy współpracy dobrze wyregulowanego hamulca kołowrotka oraz odpowiedniej plecionki jesteśmy w stanie pokonać każdego niemal potwora. Wędkowanie to sama przyjemność, pomimo, że kij jest nieco dłuższy od swojego sandaczowego odpowiednika to nawet bardzo długie mieszanie wody nie powoduje zmęczenia ręki. Parametry rzutowe są również zadowalające, jesteśmy w stanie słać delikatne przynęty na odpowiedni dystans przy zachowaniu precyzji rzutu. Długość 240cm pozwoli na używanie tego wędziska zarówno podczas połowów z łodzi jak i z brzegu.

Jako że cena tego modelu jest zbliżona do poprzedniego, a jakość jest wręcz identyczna, zatem werdykt nie może być inny - wędka godna polecenia.

Po pewnym czasie używania wędek tej serii jestem już niemal pewien, że resztę mojego arsenału spinningowego będą tworzyły produkty z serii Millenium HD. W moim odczuciu są to wędziska solidne, trwałe, niezawodne, na dodatek na każdą kieszeń.

Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam, abyście mieli pełne ręce roboty podczas poszukiwań drapieżników ;)


Komentarze   

pisaq
# pisaq 2010-11-09 10:30
Ostatnio spotkałem kilku wędkarzy z kijkami Millenium HD Pike, troszkę dłuższe - chyba 2,70m.
Panowie używali od jakiegoś czasu do łowienia z brzegu na obrotówki i wahadła - byli zadowoleni.
Widziałem jak jedna z tych wędek pracuje - Heavy Duty, choć c.w. bardziej pasuje na szkiery, a nie na nasze łowiska i półmetrowe zębacze, ale jest OK.
czermin
# czermin 2010-11-09 14:55
Mój kolega ma właśnie tego dragona pike, o ile dobrze pamiętam to 275 długości i cw 10-35 extra fast. Bardzo fajny, szybki kijek. Podobają mi się te wędki, może pod choinkę sprawię sobie coś na sandacza bo to kolejna rybka na którą chciałbym zapolować przyszłej jesieni :)
Bardzo dobry opis, mnie przekonałeś ;)
pisaq
# pisaq 2010-11-11 22:30
Czermin, dzięki za komentarz! Jeżeli chodzi o sandaczówkę na sandacze (:D) to naprawdę ten Zander jest OK, nie będę się powtarzał, bo wszystko jak leci - jak na spowiedzi - zawarłem w artykule.
Jeżeli c.w. Ci nie odpowiada i wolałbyś coś delikatniejszego to jest jeszcze Sensitive Zander (c.w. 14-35), z trzema wymiennymi końcówkami, ale nie miałem okazji tym łowić toteż nie będę się wypowiadał.
Pozdrawiam!
czermin
# czermin 2010-11-13 15:51
Ja myślałem bardziej o tej wklejce do 25g, dla mnie zdecydowanie bardziej uniwersalne zastosowanie, zwłaszcza jeśli chodzi o łowienie okoni na większe przynęty gumowe ;)
Znajomy na sandacze używa główek do 20 g max na miejscówkach na których planuje połowić, więc powinno wystarczyć. Zastanawia mnie tylko jaka jest długość dolnika w tym drugim kijku?
pisaq
# pisaq 2010-11-15 11:49
Czermin, długość dolnika w Power Jigu to 30cm.
Przedwczoraj do kolekcji dołączył Super Fast 270/25, X-Fast, praca szczytowa, przy holu płynnie przechodząca w paraboliczną. Mój nowy uniwersał ze wskazaniami na łowienie z brzegu i na rzekach.
Sam kij jest nieco dłuższy od tych, których używałem do tej pory, podobnie z dolnikiem. 2,5cm a różnicę czuć. Niemniej jednak pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne.
rek4
# rek4 2010-11-29 20:06
Witam łowię na Dragona Heavy Duty 2,25. Z wyboru jestem bardzo zadowolony kij jest bardzo dobry w warunkach w których) łowię(jezioro Czorsztyńskie w jesieni do trzydziestu kilku metrów głębokości- główki do 35gr). Potwornie mocny i dynamiczny wprawdzie przy rybach koło 50cm niewiele się zgina :-) jednak ryb nie gubi i to najważniejsze. Łowię nim głównie na dużą gumę od 2,5 cala wzwyż i kogutami od 28gr. Jego grube blanki są praktycznie niezniszczalne a przelotki są dobrej jakości co ważne jest przy ich pracy z plecionką. Szczerze polecam. :-)
pisaq
# pisaq 2011-04-06 23:32
Od czasu napisania tego tekstu moja kolekcja powiększyła się o dwa wędziska z serii Millenium HD - Super Fast 2,85m 5-25g oraz Fatso Jerk Cast 1,95m 25-60g.
Super Fast sprawdził się przy połowie szczupaków (z żyłką 0,22 oraz plecionką 0,10mm, blaszki do 18g), pstrągów tęczowych (żyłka 0,22mm, woblerki od 2 do 8cm, wirówki 0, 1 oraz gumy + bt)
O Fatso Jerk Cast nie mogę powiedzieć nic, czekamy do maja ;)
okonhel
# okonhel 2011-04-08 21:33
Również zakupiłem Fatso Jerk Cast 195 cm. Jak się sprawdzi - poczekamy do maja. Na razie wygląda obiecująco, fajnie sięnim macha ale muszę go przetestować wraz z multikiem.
pisaq
# pisaq 2011-04-08 22:07
Ten weekend pracuję, w poniedziałek jadę (uwaga!) na karpie, ale we wtorek lecę po plecionkę.
Kupiłem Dragon HM8X 13kg, ale żółtą - szkoda mi jej do castingu. Kupię najmocniejszą w kolorze czerwonym i pójdę porzucać czymś cięższym, choćby na łące, ale porzucam :D
sumik111
# sumik111 2014-02-06 22:54
Posiadam wedke mileniu hd power jig 5-25 g 2,85 jestem bardzo zadowolony idealna wklejka na rzeki,,,, jeziora jest dobrze przystosowana do łowienia z brzegu główki max 20 g + manns maximus kiler na sandacze
raparapa
# raparapa 2014-02-07 19:04
W ub roku na wiosnę kupiłem Dragona-Millenium wklejankę cw.4/18 jestem zadowolony ale z brzegu nie wędkuję,cały czas z łodzi.W styczniu dokupiłem drugi,Millenium ale delikatniejszy cw.2/12.Stare kije przeznaczyłem do tłuczenia po obu Przemszach bo nowych szkoda.Kołowrotki Dragon Wiper RDS do kompletu,mają dobre metalowe szpule do plecionki,a zamienne do żyłki.Ten mocniejszy sprawdził sie na tym sumiku na zdjęciu.Pozdro.

Nie masz uprawnień do komentowania. Zaloguj się