Penn Slammer III
Rzeka w  środkowej Polsce, prawy dopływ Narwi o długości 146 km i powierzchni dorzecza 2 077 km2. Płynie przez Nizinę Północnomazowiecką, w województwie warmińsko-mazurskim i mazowieckim. Jej koryto jest bardzo zróżnicowane - bywa płytka i bardzo wąska, a miejscami rozlewa się bardzo szeroko. W lecie jest bardzo zarośnięta.

W Orzycu złapać można ładne klenie, jazie, szczupaki, okonie, leszcze, płocie, a nawet i sumek się czasem trafi. Po wiosennych roztopach woda w Orzycu wylewa i napełnia pobliskie koryta odcięte od rzeki. Gdy już jednak poziom wody się wyrównuje w korytach tych zostaje dość duża ilość ryb.

W zeszłym roku zrobiliśmy sobie z papą wypad relaksacyjny, bo znajomi mają tam działeczkę, grill, czill i rybki. Przyjechaliśmy nad wodę, pogoda rewelacyjna, słoneczko świeci, ptaszki śpiewają, czas uzbroić kijek i zacząć łapać. Kilka rzutów i już pierwszy kontakt z rybą- pierwsza myśl, która mi się nasunęła - to będzie piękny dzień! Jednak z czasem kontakty te wygasały, coś nie tak, trzeba zacząć kombinować. Wirówki, obrotówki, woblery gumy nic nie przynosiło rezultatów. No, ale nic trzeba dalej łapać, może w końcu ryba się przełamie.

b3Rzut pod sama trzcinkę, opad, pstryknięcie i jest pierwszy zębaty. Czyżby trzciniaki - pomyślałem? Rzut powtórzyłem ponownie, no i znów opad i pstryknięcie i na wędce melduje się kolejny zębacz. Tak to jednak trzciniaki! Szczupaki brały jak szalone, jednak był też jeden minus- zielsko i liczne zaczepy. Jedna, druga, trzecia blaszka zerwana, wkurzony zacząłem znów kombinować. Wpadłem na pomysł, że rozwiązaniem mogą być spoony. I faktycznie, spoony załatwiły sprawę, spoona, na którego wówczas łapałem mam do dziś w pudełku.

Przycisnęło mnie trochę i musiałem opróżnić bak, wszedłem na chwilę z wędką do lasu, wracając znalazłem kilka ładnych podgrzybków. Zwinęliśmy wędki i poszliśmy z tatką jeszcze się przejść do lasu - ha nie dość, że połapaliśmy rybki, to jeszcze dwa wiaderka grzybów nazbieraliśmy. Tego dnia złapałem 9 szczupaków i kilka okoni, mam nadzieję, że jak majówka zawita, to pobiję ten rekord. Czekam na wasze przemyślenia, co do Orzyca. 

Pozdrawiam Bary.

b4


alt

Nie masz uprawnień do komentowania. Zaloguj się