Berkley 2
Kolejny przepis który chciałem wypróbować to ukleje w zalewie octowej. Na wielu forach jest to przekąska bardzo polecana. Nawet jest przysłowie "Kto zagryza ukleje ... to się nie zaleje." Postanowiłem to sprawdzić organoleptyczne. Ukleja to dość pospolita ryba i z pozyskaniem raczej nie ma problemu.

Potrzebujemy :

Ukleje, ocet spirytusowy, cebule, marchew, opcjonalnie paprykę, mąkę, olej do smażenia, ziele angielskie, liść laurowy, gorczyce, cukier i sól.

Ukleje należy obrać, wypatroszyć, dokładnie wymyć, odciąć głowę i ogon.
Ryby posolić i chwilę odczekać. Następnie obtoczyć w mące.

Smażymy na oleju do lekkiego zarumienienia i układamy aby obciekły z tłuszczu.

Kroimy cebulę, paprykę i marchew. Następnie sparzamy na sicie wrzątkiem.



Na dno słoika wkładamy warzywa, układamy ryby i zasypujemy też z góry cebulą z papryką.
Następnie do garnka wlewamy ocet i wodę w stosunku 1 do 4 ale to trzeba sprawdzić.
Dodać sól, cukier, liść laurowy, gorczyce, ziele angielskie i marchew. Warto spróbować zalewy.

Gotujemy wywar około 10 min i wypełniamy gorącą zalewą ryby w słoiku. Słoik od razu zakręcamy.

Teraz musimy odczekać około 3 dni by ocet rozpuścił ości a rybki przeszły zalewą.
Smacznego życzy Hektores


Nie masz uprawnień do komentowania. Zaloguj się