Berkley 1

Boczny trok na stałe wpisał się do arsenału wędkarskich sposobów na przechytrzenie ryby. Łowcy okoni nie wyobrażają sobie już właściwie innej metody!


boczny_trok_012Jest niebywale skuteczna, żeby nie powiedzieć zabójcza. Można ją stosować zarówno w rzekach jak i jeziorach równie skutecznie!. Do metody tej używam dwóch kijów. Jeden o ciężarze wrzutu do 20 g, a drugi okoniową wklejankę o ciężarze wyrzutu do 10 g. Obie z miękkimi szczytówkami. Miękkość szczytówek ułatwia wyczucie brania przynęty przez rybę w tym wypadku okonia. Kołowrotek np. Shimano Catana 1000 RA, lub podobne modele.

 

boczny_trok_11boczny_trok_001

Na szpuli nawinięta żyłka o średnicy 0,18 mn. Główna żyłka zakończona potrójnym krętlikiem z jednym ramieniem nie, co dłuższym. Do dłuższego ramienia krętlika przywiązuję ciężarek w kształcie pałeczki o różnej gramaturze, lub rzadziej ciężarek w kształcie łezki o ciężarze do 20 g. Wielu wędkarzy nie używa żadnych krętlików. Wiążą na żyłce pętlę i po jej przecięciu nie symetrycznym do dłuższego końca przywiązują przynętę. Wielkość ciężarka i jego kształt dobieram do głębokości wody i rodzaju dna! Jeśli jest kamieniste to używam pałeczek. Rzadziej się klinują po między kamieniami!. Średnica przyponu, na którym jest umocowany ciężarek wynosi 0,10 mn. Taki cienki, aby w razie zaczepu urywał się tylko ciężarek! Do drugiego ramienia krętlika przywiązuję przypon  o długości od 50  do 100 cm z żyłki o średnicy od 0,12 do 0.16 mn. Przypon mam zakończony możliwie najmniejszą agrafką z krętlikiem. W razie potrzeby można bardzo szybko wymienić woblerka, lub kopytko. Jeżeli łowię na tzw. paprochy to do przyponu przywiązuję nie wielki haczyk z łopatką. Mam, kilka gotowych przyponów o różnej długości. Jeżeli ryby słabo biorą to trzeba kombinować z długością przyponu. Raczej dłuższy.

boczny_trok_005boczny_trok_006

W charakterze przynęt używam małych takich do 1,5 cm woblerków pływających lub tonących. Oraz główki jigowe o gramaturze pomiędzy 0,5 a 2 g. Pół gramowe główki jest trudno dostać. Można wobec tego, nie co spiłować te np., 2 g, do pożądanej wielkości. Rozmiar gumek od 1,5 do 5 cm. Oraz paprochy! Kolorystyka różna od tzw. motor’oil do bardzo jaskrawych czerwonych czy seledynowych. Im mamy większy zestaw kolorowych przynęt tym lepiej. Dawniej obowiązywała zasada, że im jaśniej tym ciemniejsza przynęta i na odwrót. Ale według mnie nie jest to regułą. Przynętę prowadzę skokami, z dłuższymi czy krótszymi przerwami, starając się wyczuwać czy ciężarek szoruje po dnie. Uderzenie ciężarka w dno wzbudza dymek mułu, co jeszcze skuteczniej prowokuje okonie do brania! Jeżeli są okonie w łowisku, to nie są w stanie oprzeć się magicznej dla nich sile bocznego troka! Potrafią się ustawić w kolejce i biorą jeden po drugim!

   boczny_trok_009boczny_trok_015boczny_trok_018

Bywa, że wielkość okoni jest niezadowalająca. Wszystkie są wielkości palca! W takim miejscu na pewno nie złowimy większego garbusa. Okonie zbierają się w stada o jednakowym wieku i w podobnej wielkości! Najlepiej jest zmienić metodę połowu lub miejsce łowienia! Prowadząc boczny trok zdarzyło mi się złowić oprócz okoni, również krasnopiórkę, jazia a w rzece klenia! Niestety również nie miarowe sandaczyki czy szczupaczki! A raz nawet na paproszka dość sporego leszcza! Który mnie niepomiernie zdumiał? Zacięty był za pysk! Łowiąc bocznym trokiem trzeba mieć wkalkulowane straty na skutek zaczepów czy brań szczupaków. Czasami nawet dość okazałych. W tym wypadu jednak prawie zawsze trzeba się liczyć z zerwaniem zestawu.
Myślę że po opanowaniu prowadzenia zestawu, co nie jest zbyt trudne wyniki w łowieniu okoni i nie tylko, nie jednego z kolegów zaskoczą. Po odpowiednim wzmocnieniu zestawu można tym sposobem łowić sandacze, wzdręgi i wiele innych gatunków ryb.

boczny_trok_021

boczny_trok

Andrzej Pióro

Komentarze   

czermin
# czermin 2012-04-15 12:12
Bardzo dobry artykuł. Jak dla mnie merytorycznie na pewno wyczerpująco. Sam bardzo lubię łowić na boczny trok, ale ostatnio jakoś bardziej przekonałem się do lekkiego opadu mniejszymi (ok. 5 cm) gumkami- na moich wodach bardziej selektywna przynęta i mniej roboty przy wiązaniu ;)

Dwa pytania:
1. Jak nazywają się te gumki z korpusem twistera i ogonkiem rippera? Póki co widziałem tylko takie mannsy, ale były sporo za duże dla moich okoni (albo dla mnie...)
2. Na zdjęciu z woblerami ostatni rząd, lewa strona- co to za wobek?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Longin
# Longin 2012-04-15 12:58
Dzięki. Pytanie 1. Nie wiem. Nie pamietam kiedy i gdzie je kupiem. Pyt 2. pierwszy chyba Salmo, :oops: następne Sieki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
kowson77
# kowson77 2012-04-15 22:49
Przydatny tekst, osobiście wolę opad ale haki i ciężarki do bocznego zawsze noszę w pudełku. :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
pisaq
# pisaq 2012-04-16 21:49
Też chciałem napisać nieco o troczku, ale skoro Pan wysmażył taki fajny artykuł to dorzucę tylko w komentarzu. Boczny trok przez wielu jest trakowany jako mało sportowa, wręcz nieetyczna technika. Bzdura! To ludzie są nieetyczni, a technika jest po prostu inna. Fakt, że bywa skuteczna, ale też nie da się tak do końca bezmyślnie nią połowić. Tajemnicą skuteczności zboczka jest... obciążenie. Jesteśmy w stanie podać nawet najlżejszą przynętę na odpowiedni dystans. Obciążenie jest na troczku i nie wpływa znacząco na pracę przynęty. Tak prezentowany wabik jest dość naturalny, nie wzbudza podejrzeń. I tutaj fajnie, że Pan poruszył temat przynęt. Dla większości wędkarzy, boczny trok to paproszki bez obciążenia i baaardzo pooowooolne, jeeednoostaaaajne ściąganie przynęty... A prawda jest taka, że na boczniaku można podać każdą przynętę.
Taka sytuacja:
Okonie stoją daleko, żeby do nich dorzucić trzeba użyć główki 4-5g. Niestety, pasiaki nie reagują na przynętę o tej gramaturze. I tutaj z pomocą przychodzi troczek, bo możemy nim podać dowolną przynętę, od gumki, przez jiga, woblera do blaszki.
Bocznym trokiem i podobnymi metodami, które zakładają oddzielenie ciężarka od przynęty, można łowić z powodzeniem prawie każdy gatunek ryby.
W wersji light łowiłem pasiaki, wzdręgi czy jazie. Gdy wymościłem ciężki zestaw do BT z przyponem surflonowym, łowiłem sandacze i szczupaki.
Reasumując, bt to fajna metoda, w której jest pole do popisu i kombinowania.
Bardzo fajny artykuł, daję 5.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
łysy-wąż
# łysy-wąż 2012-04-17 10:03
Fajny tekst Andrzeju, gratki ;-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
forest
# forest 2013-12-25 17:50
Fajny artykuł
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
manix22
# manix22 2014-01-06 13:12
Dobry tekst.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
raparapa
# raparapa 2014-01-06 16:54
Ciągle zaniedbana metoda przeze mnie,to mści się na każdych zawodach spinningowych.Mam w kole mistrzów okręgu,czasami z którymś jestem na łódce podczas zawodów,podglądam i nigdy nie dorównam.Czasami można z nimi wygrać jedną większą rybą i tylko tyle.Powiem że takie wyniki to jest zaparcie a mnie już kilka lat doskwiera kręgosłup i tak się kończy cierpliwość.Filmik bardzo fajny i można dużo przyswoić.Zrobiłem kilka dużych strimerów łososiowych z przeznaczeniem na boczny trok,ciężarki do troka po6/8/10 gram - próby od 1 maja.pozdrawiam.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
raparapa
# raparapa 2014-01-06 16:58
Kiedyś zastosowałem boczny na B.Przemszy i były efekty,lepiej było stracić ciężarek lub strimerka niż woblera - było dużo zaczepów.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
raparapa
# raparapa 2014-01-07 05:04
Kilka strimerów do bocznego zrobiłem,będzie próbowane na ciężko.Nie wiem czy wejdzie zdjęcie = jestem w fazie prób i błedów.OKONHEL jak się postara to może będzie lepiej.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
bysiek
# bysiek 2014-09-08 16:30
Bardzo ciekawy i rzeczowy artykuł.
Dzięki
:lol:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Mawerick
# Mawerick 2014-10-02 18:24
Ten artyku super lekcja dla nowicjusza myślę że kto nie łapał tak niech spróbuje naprawdę rewelka polecam,a będą piękne przeżycia ze złowionym okazem :-) .Pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież