Berkley 1
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zanęta własnej roboty

Zanęta własnej roboty 2012/02/20 21:56 #30133

  • kamil90
  • kamil90 Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 527
Panowie co powiedzie na wątek w którym każdy (kto by tylko chciał) powiedziałby o zanętach które robi sam a nie kupuje gotowe i na co są one najlepsze?

Tak więc moja zanęta jest na leszcze, płoć i krąpie o składniki to:
bułka tarta - lepsza jest kupiona świeża bułka, ususzona i starta samemu niż kupiona gotowa;
biszkopty - zmielone;
sezam;
koper;
i może kogoś to zdziwi ale odrobinę soli :)
nie dużo składników ale zapewniam że działa...

bułkę z biszkoptami wymieszać w proporcji 2 do 1, sezam 5-8gram na pół kilo bułki. Koper albo drobno posiekać lub zmielić razem z biszkoptami (kilka listków), nad wodą można dorzucić trochę żółtego piachu albo czerwonej ziemi, a jeśli chodzi o sól to odkryłem przypadkiem gdy wpadło mi trochę do tej zanęty i już nie chciałem robić od nowa i wziąłem taką i wtedy podeszły do niej na prawdę duuuuuże leszcze i od tamtej pory zawsze trochę dosypuję i jak na razie nie zawodzi :cheer:

prosta i szybka w przygotowaniu i warto ją zawsze mieć ze sobą ;)

jak będę miał czas to napisze jeszcze kilka przepisów które mogą się wam przydać a w szczególności coś oryginalnego i banalnego na karpia i liczę na to że pokusi się ktoś inny do napisania swoich przepisów
Wędkarstwo to moja pasja od najmłodszych lat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Zanęta własnej roboty 2012/02/21 02:15 #30150

  • lokis
  • lokis Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 25
Moja zanęta na leszcza/płoć (feeder) to :
1kg bułki tartej, 2 paczki otrębów, przyprawa korzenna (opcjonalnie mielone biszkopty) i duuuużo pinki. w niektórych okresach dodaję również melasę.
łowiąc w nurcie dodaję też płatków owsianych oraz mieszam z garścią przesitowanej ziemi, a na wodzie stojącej małe ziarna kukurydzy z puszki.

Mi ta zanęta bardzo dobrze sprawuje się na kanałach i rzekach łowiąc metodą feeder.

Zanętą która mi się dobrze sprawdza na spławik przy głębokości max 2m to :

bułka tarta,mielone biszkopty, kukurydza, płatki owsiane z tym że bułka tarta jest jako "nośnik" zanęty właściwej czyli kukurydzy,pszenicy, itd ..

Są to bardzo proste zanęty ale naprawdę skuteczne (przynajmniej na moich wodach)

Jeszcze jednym dodatkiem który wabi dobrze rybę jest pellet 8mm, stosuje go do każdej zanęty kiedy ryba słabo zeruje(zawsze mam z 1kg przy sobie)

Nie wiem czy ktoś zna firmę "Starfish" robi naprawdę świetne zanęty i za małą kasę, z moimi dodatkami ta zanęta jest rewelacyjna TRAPER się chowa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Zanęta własnej roboty 2012/02/21 11:45 #30168

  • kamil90
  • kamil90 Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 527
Teraz 2 sposoby na karpia coś prostego na stojące lub bardzo wolno płynące wody:
I
zwykła marchew na wpół ugotowana (żeby później mogła na haczyku się utrzymać) w wodzie z dodatkiem cukru waniliowego (na każdy kilogram marchwi jedna torebka cukru wystarczy) - należy pokroić ją w jedno centymetrową kosteczkę i to wszystko. Jeżeli wiemy że są w danej wodzie karpie to należy 2-3dni (o tej samej godzinie każdego dnia) przed łowieniem zanęcić je tą marchwią i w dniu łowienia należy już tylko kilka tej marchwi wrzucić a resztę należy już po 1-2 na haczyk zakładać;

II
zwykły pęczak należy ugotować razem z kazeiną i zanęta gotowa :) można ją bezpośrednio zanęcać przed łowieniem. Jest jeden minus tej metody tzn cena kazeiny 80-90zł za kilogram a w niektórych miejscach kosztuje nawet grubo ponad stówkę ale kilogram spokojnie wystarczy na cały sezon.

Może komuś wydać się to śmieszne albo może nie dowierzać w te zanęty ale działają one świetnie na karpia i potrafią zdziałać cuda nad wodą.

I jeśli chodzi o moje zdanie to zanęty robione własnoręcznie są o wiele lepsze niż kupne, a po 2 jaką ma się wtedy satysfakcję że zrobiło się zanętę która działa znakomicie i niech nikt się nie zniechęca że raz czy drugi nic nie podeszło do niej bo wystarczy zmienić proporcję lub dodać/odjąć jakiś składnik i wtedy jest już skutek taki jaki chcemy :) :)
Wędkarstwo to moja pasja od najmłodszych lat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: spines21, glizdziarz, okonhel
Czas generowania strony: 0.049 s.