Berkley 2


We wtorek (1 września) o godzinie 19.10 na rzece Narew w miejscowości Poddębie, strażnicy z warszawskiego posterunku Państwowej Straży Rybackiej zatrzymali na gorącym uczynku dwóch młodych mężczyzn, którzy łowili ryby w obrębie ochronnym.

Kłusownicy byli tak wystraszeni widokiem patrolu, że jeden z nich... wyrzucił wędkę do wody. Podczas przeszukania podejrzanych ujawniono dwa sumy, które mężczyźni zdążyli już schować do bagażnika samochodu.
Nie było to jednak koniec ich kłopotów. Jeden z nich zaproponował bowiem strażnikom korzyść majątkową w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Łapówkę w wysokości 600 złotych usiłował wcisnąć za kamizelkę operacyjną dowódcy patrolu.

Reakcja strażników była stanowcza. Mężczyźni zostali natychmiast przekazani funkcjonariuszom z Komisariatu Policji w Wieliszewie. Jako dowody w sprawie zabezpieczono: wędkę spinningową, dwa sumy oraz sześć banknotów stuzłotowych.

Za popełnienie przestępstwa z art. 27c ust.1 pkt. 4 o rybactwie śródlądowym, mężczyznom grozi kara grzywny i ograniczenia albo pozbawienia wolności do lat dwóch Do dyspozycji prokuratora zatrzymano mężczyznę, który próbował wręczyć strażnikom łapówką. Odpowie on dodatkowo za przestępstwo łapownictwa czynnego z art. 229 § 1 kodeksu karnego. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

miejscowa.pl

Komentarze   

zebxxl
# zebxxl 2015-09-04 20:11
Wszystkich Strażników PSR i Policjantów natychmiast na przeszkolenie - nie zabezpieczono wszystkich przedmiotów służących do popełnienia przestępstwa.

USTAWA z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz.U. 1985 Nr 21 poz. 91 z póź. zm.).

Art. 27c. ust. 1. pkt. 4 Kto: narusza zakaz określony m.in. w art. 14 ust. 2 - w brzmieniu:
„W obrębach ochronnych zabrania się połowu oraz czynności szkodliwych dla ryb, a w szczególności naruszania urządzeń tarliskowych, dna zbiornika i roślinności wodnej, uprawiania sportów motorowodnych i urządzania kąpielisk.”
– podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

oraz ust. 3 pkt. 2. przepadek rybackich narzędzi połowowych i innych przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa, a także przedmiotów pochodzących bezpośrednio lub pośrednio z przestępstwa;

i ust. 5. Orzeczenie o przepadku, o którym mowa w ust. 3 pkt 2, może dotyczyć również przedmiotów niestanowiących własności sprawcy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
marek j
# marek j 2015-09-04 23:15
Sześć stówek za dwa sumki, to bogaty gość tylko po co kłusował :P poszedł by do sklepu i za taką kwotę nakupił by ryb. Pewnie będzie go to jeszcze więcej kosztowało ale kit mu w oko.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
mirasek
# mirasek 2015-09-05 12:24
Bogaci ci młodzi mężczyzni kłusole. Taką kasę ze sobą na rybki zabierają.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
warhammer1982
# warhammer1982 2015-09-15 11:48
Bogaty gość? Raz zapłacił a ciekawe ile sumów w tym roku już sprzedał do smażalni... Patrząc na to co się dzieje na Zegrzu czy Narwi, Bugu to spokojnie udaje się na takim procederze zarobić niezłe pieniądze.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
michal125
# michal125 2015-09-15 21:56
kontroli jest za mało
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież