Berkley 2

Policjanci zatrzymali dwóch kolejnych kłusowników. 82-latek wpadł na jeziorze Maróz, gdzie kłusował przy pomocy sieci rybackich. Z kolei 47-latek zastawił wnyki w lesie koło Olsztynka. Został zatrzymany dzięki nagraniu zarejestrowanemu przez kamerę monitoringu straży leśnej. Mężczyźni będą odpowiadać teraz przed sądem.
Do pierwszego zdarzenia doszło w środę ok. godziny 10 w miejscowości Swaderki w gminie Olsztynek. Policyjni wodniacy z KMP Olsztyn wraz z funkcjonariuszami straży rybackiej z Pasymia zauważyli mężczyznę łowiącego ryby przy pomocy sieci. Okazało się, że nie miał on żadnych zezwoleń. 82-letni kłusownik został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał już zarzut nielegalnego połowu ryb, do którego się przyznał. Za kłusownictwo grozi mu kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.

Trzy godziny później policjanci z komisariatu w Olsztynku zostali poinformowani o kolejnym kłusowniku. Tym razem funkcjonariusze straży leśnej dzięki nagraniu zarejestrowanemu przez kamerę zainstalowaną w lesie namierzyli znanego im 47-latka, który zastawiał wnyki. Mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

olsztynek.wm.pl/

Komentarze   

Krzychu82
# Krzychu82 2015-12-05 10:25
82- letni ?????? No dziadzio nie ładnie :oops: A swoją drogą dlaczego w obu przypadkach kłusownictwa mamy do czynienia z dwiema różnymi karami? Czy kłusownictwo na zwierzynie jest bardziej szkodliwe wg. prawa od tego na rybach. Przeciez to ten sam czyn,przynajmniej moim zdaniem,więc w obu przypadkach kara powinna byc tak samo surowa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Kamil23
# Kamil23 2015-12-06 17:30
namierzyli "znanego" im 47-latka, który zastawiał wnyki.
Więc pewnie chodzi o recydywe stad możliwe że inna kara
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Marcin Wosiek
# Marcin Wosiek 2015-12-09 13:28
Ponieważ Polski Związek Łowiecki przez lata skutecznie dopominał się o surowsze kary w interesie jego członków i przyrody, a Polski Związek Wędkarski sam wolał robić biznesy na bezlitośnie odławianych masowo rybach i na niezbyt legalnie przejmowanych jeziorach, mając w poważaniu stan środowiska i interesy członków. Dlatego z myśliwymi ludzie się liczą, obawiają się ich i chcą ich "wykosić" a wędkarzy nikt nie traktuje poważnie i nikt się z nimi nie liczy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
kainawi
# kainawi 2017-01-10 21:29
Dla wnykarza powinna być jedyna kara ,wnyk za nogę i na grubszą gałązkę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież