Mitchell RTE
Jeszcze kilkanaście lat temu Radew i Parsęta tętniły życiem. Trociowe niepowodzenia wynagradzały szczupaki, okonie, pstrągi i piękne klenie. Nawet wędkarz nie znający dobrze wody, mógł się cieszyć ich rybnością i pięknem natury. O problemach Radwi i Parsęty z Karolem Zacharczykiem rozmawiał Sebastian Kowalczyk.Dla kogoś, kto systematycznie jeździł nad te piękne rzeki Pomorza, kilkunastoletnia rozłąka wzbudza wspomnienia i tęsknotę. Może jeszcze nie wszystko stracone. Są wędkarze, którzy prowadzą nierówną walkę z kłusolami. Niestety jest ich garstka, brak im sprzętu i środków potrzebnych do wydajnej pracy. Pozdrawiamy Pawła Wojtkiewicza i pozostałych strażników SSR.



Komentarze   

norbiko
# norbiko 2010-05-15 20:08
Bardzo dobry materiał poruszający jeden z podstawowych problemów zanikającej populacji ryb w naszych wodach.
Bardzo dobrze się stało że na ten temat wypowiadają się czołowi ludzie wędkarstwa jak np Pan Karol Zacharczyk do którego kieruje serdeczne pozdrowienia.
Być może jeśli takich głosów dołączając i nas będzie więcej, stan obecny okradania naszych wód zacznie ulegać zmianom, Pan Zacharczyk ma rację zapewnienie ochrony leży w gestii władz Państwa Polskiego bo to oni są wyłącznym właścicielem większości wód które dzierżawi PZW.
To jest wstyd żeby na tak duży areał wodny przypadało 8 czy 10 strażników Państwowej Straży Rybackiej wspomaganej przez kilku czynnych strażników SSR którzy chronią wody bez żadnej dotacji do sprzętu czy wynagrodzenia za poświęcony swój czas.
w obliczu obecnego stanu rzeczy chyba nikogo nie trzeba przekonywać że czas na bardzo poważne zmiany.
pers
# pers 2013-02-06 20:25
To moje rzeczki z młodości. Przepiękne i dzikie. Jakie tam pływają okazy.Może kiedyś tam powrócę powędkować.Mam nadzieję że będą tak samo wyglądać jak przed latami.

Nie masz uprawnień do komentowania. Zaloguj się