Sebile 1
Zapraszamy do obejrzenia materiału przedstawiającego wypowiedź twórcy projektu „Stop kłusolom” prezesa zarządu portalu rybobranie.pl Mariusza Drozdowskiego oraz do zapoznania się ze szczegółami akcji  na stronie www.stopklusolom.pl



Komentarze   

maniek-pc
# maniek-pc 2010-05-10 22:57
dobrze że coś w ogóle się dzieje, jednak jest to puste gadanie. Można sobie dzwonić do PZW na policję i gdzie tylko chcesz, wszyscy mają to w *****.Kłusole śmieją się z tej akcji, aż ich boki bolą.Mi osobiście ręce opadają z bezsilności.
Prosty przykład, wczoraj miałem zawody o mistrzostwo koła,(piąty byłem)korzystając z okazji wspomniałem o glizdziarzach na górskim odcinku Brdy i zasugerowałem jakąkolwiek kontrolę na tym odcinku rzeki, co by chociaż klenie się ostały bo o pstrągach to można bajki pisać. Reakcja działaczy- brak reakcji, jeden komentarz : "nie ma o czym gadać".Dla mnie to są zwykłe jaja, mrzonki o normalności w kraju gdzie o zdrowym rozsądku można zapomnieć.
ament.
kowson77
# kowson77 2010-05-11 01:01
Sam jestem ciekaw jak projekt się rozwinie. Gdyby dodać do tego kary rujnujące delikwenta, miałoby to sens. Jak to kiedyś ktoś mądry napisał na innym portalu, grzywny powinny być takie, aby kłusownik uciekał na sam widok rzeki lub jeziora.
maniek-pc
# maniek-pc 2010-05-11 16:35
Kary rujnujące delikwenta to podstawa. Wymiar sprawiedliwości to nieunikniona kara. Niestety na dzień dzisiejszy kłusol ma taką świadomość,że wymiar sprawiedliwości to mu może, ale naskoczyć na pukiel.
Kerad
# Kerad 2010-05-11 23:11
Przepraszam czy to materiał na 1 kwietnia? To chyba jakiś żart, portal społecznościowy będzie organizował szkolenia dla Policji P.S.R i S.S.R ? A przepraszam gdzie te organizacje były do tej pory? Czyż nie należy to do ich obowiązków, ściganie kłusoli.Z kogoś tu próbuje się wała robić. Kolejny projekt który wyciągnie kasę od Państwa z naszych podatków i utopi je w błocie. W normalnym kraju dzwoni się na policje i po sprawie. Obejrzałem to dwa razy i jakbym widział scenę z " Misia" kiedy milicjant dzwoni do centrali i mówi że trafił mu się gościu który mówi że nie ma matki. Pamiętacie tę scenę?
maniek-pc
# maniek-pc 2010-05-12 20:18
Kerad, ten kraj toczony jest chorobą. Tu miernoty kreują beztalencia. Jak masz kasę możesz być kim chcesz. Potem powstają poronione pomysły oderwane od rzeczywistości. Wszystko to, to brak znajomości realiów życia. Prawo jest papierowe, a życie toczy się dalej swoim rytmem.Jak tu ma być dobrze, skoro ludzie są przekonani, że ryby w rzece są niczyje i każdy może brać ile chce. Zresztą jak tu ma być inaczej skoro rząd pozwala za miesiąc pracy zapłacić człowiekowi 1317 zł. brutto.
Kerad
# Kerad 2010-05-12 22:19
Maniek tu nie chodzi nawet o realia. Facet próbuje wcisnąć mi instrukcje obsługi telefonu komórkowego. Po co jakieś łącza, namierzanie uczciwego człowieka łączami super satelitarnymi, odpowiednie oprogramowanie itp. przecież to kasa którą płacą wędkarze, a organizacja która ma w statucie zapisaną ochronę rybostanu w wodach którymi zarządza będzie teraz wysyłać S.S.R na szkolenia do gościa który produkuje strony internetowe dla PZW ( Na marnej platformie) Przecież to jakiś gigantyczny wał Panowie, dajcie mi tę kasę a ja wam dam numer telefonu na Policje, przyślijcie mi funkcjonariuszy a ja ich będę uczył prawa. Przecież to chore czy tylko ja to widzę. Powiedzcie mi co jest takiego nowatorskiego w tym projekcie, bo ja widzę tylko akcje pod tytułem "Jak w legalny sposób wyciągnąć kasę z organizacji społecznej i to zgodnie z prawem"
maniek-pc
# maniek-pc 2010-05-13 15:51
No właśnie, tu się wszystko dzieje w majestacie prawa. Jakiemuś miernocie wydaje się, że wymyślił koło, a banda cwaniaków roluje kasę do wora.
W tym kraju urzędnicy nie znają przepisów na bieżąco kierują się własnym widzimisię. Policja i Straż Miejska nie zna przepisów ponad te za które można śmiało wypisać mandat. U mnie na rynku Ormianie handlują żakami, dzwonie do PZW, w odpowiedzi słyszę, że oni nie mogą nic zrobić, policja , straż, to samo.I co Ty na to? Stop kłusolom?
Hektores
# Hektores 2010-06-26 07:48
Ja jestem za tym by jednak coś robić na innym portalu pod post pod tytułem (NORBIKO ATAKUJE !)
napisałem.. cyt...Pomysł jak najbardziej słuszny ,podpisuje się pod nim obiema rekami i nogami.
Teraz do rzeczy
W taką akcje trzeba by zaangażować więcej ludzi .poszerzyć o wszystkie większe portale i fora internetowe ,napisać list otwarty do PZW z prośbą o poparcie,oraz większych organizacji i klubów wędkarskich stowarzyszeń (np. Przyjaciół Rzeki Szreniawy,Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy ..itp) hodowców ryb i rybaków którym też są kłusowane ryby (Pan Karp) Organizacji takich jak PSR .
Im będzie nas więcej tym będziemy bardziej zauważalni .
Trzeba by założyć stronę gdzie będzie można pracować nad projektem

może jeszcze jakieś inne pomysły.....Z moich przemyśleń to po pierwsze
Trzeba zaostrzyć kary na szarpaków-ców bo to w dużej mierze "wędkarze "
zakały PZW powinno to być bardzo poważnie traktowane
Moja propozycja to wykluczenie z PZW ,kara min 5000 zł.oraz nawiązka na rzecz organizacji ekologicznej lub uprawnionego do rybactwa .Dodatkowo część z nawiązki powinno być przekazywane do organizacji która owego kłusownika złapała by zmotywować do działania
Np. jeśli taki kłusownik został by złapany przez SSR to powinno część nawiązki być przekazana właśnie do SSR by mieli np na paliwo do wykonywania swoich obowiązków. tak samo jeśli było by to PSR .Dodatkowo powinien być poinformowany zakład pracy a zdjęcie opublikowane w lokalnych mediach . Kary powinny być zaostrzone 200zł kary to żadna kara to nawet nie jest 10% średniej krajowej .Kary powinny się zaczynać co najmniej od 3000zł .I nie ma ze wędkarz ma w siatce nie wymiara albo rybę w okresie ochronnym obowiązkiem jego jest znać RAPR i go przestrzegać .I nie ma że boli
norbiko
# norbiko 2010-06-26 13:20
Szczerze powiedziawszy to nie rozumiem O co chodzi z tą akcją "NORBIKO ATAKUJE" z jednego zasadniczego powodu, żadnej akcji nie organizowałem.
Wypowiedziałem się tylko i wyłącznie na temat zmasowanych działan walki z kłusownictwem.
Pozwoicie że zacytuję tutaj swoja wypowiedź żeby dla użytkowników WTV choć odrobinę sprawa była jasna.

"Jak widać zaplanowane i zmasowane działania przynoszą efekty.
Nadszedł czas by wreszcie rząd i wszystkie osoby którym wygodnie jest nie wspierać walki z kłusownictwem zauważyły że wspieranie walki z kłusownictwem przyniesie wymierne korzyści które również przełożą się na dochodowość naszego kraju.
Dam przykład, zmiana ustawy i zaostrzenie przepisów KK spowoduje większe kary finansowe za uprawianie kłusownictwa.
Jeśli nie stać osoby ukaranej pokryć kosztów wysokiej grzywny i brak jest możliwości ściągnięcia tej kwoty z osoby ukaranej wysłać na odróbkę która jak najbardziej również przekłada się na dochodowość gminy czy powiatu.
Zajęty sprzęt typu łodzie czy samochody sprzedać na pniu osobom zainteresowanym, sam z chęcią nabyłbym w drodze takiego przetargu łódź wiosłową a pieniążki uzyskane ze sprzedaży pokryły by np koszty akcji jednostki terenowej PSR.
Pomysłów jest bez liku tylko kwestia zajęcia się ambitnie tym tematem, puki co słyszy się tylko slogany typu "Najważniejsza jest Polska" lecz nic więcej nie ma za tymi słowami.

Wielkie podziękowania dla PSR Ciechanów, czekamy na relację z udanych akcji innych oddziałów terenowych PSR"

Uważam że, tylko i wyłącznie zmasowane akcje mogą przynieść rezultaty. Muszą one być wzajemnym uzupełniłem się zarówno osób zgłaszających dokonanie przestępstwa jak i jednostek uprawnionych do interwencji, ten jakże zależny od siebie łańcuch powinien być podstawą działania.
Osoby odpowiedzialne za uregulowania prawne i finansowe stworzyć prostą i skuteczną ustawę oraz zapewnić zaplecze finansowe do walki z kłusownictwem w Polsce.

Tego bym życzył sobie i innym regulaminowym etycznym wędkarzom nie uznając tego za pobożne życzenia, to jest do zrealizowania od nas też dużo zależy.
norbiko
# norbiko 2010-06-27 22:13
Na stronach WŚ znalazłem ciekawe publikacje dotyczące walki z kłusownictwem i powiem szczerze że to co tam przeczytałem przykuło moją uwagę

Walka z kłusownictwem http://www.ww.media.pl/?page=Structure&id=30
maniek-pc
# maniek-pc 2010-06-27 22:24
Wszystko pięknie i życzyć sobie i wszystkim mogę, aby z kłusownictwem zakończyć sprawę definitywnie. Mam jednak pytanie : kto ich będzie łapał? Nie chodzi mi tez o jednostki "przypadkowe" , mam na myśli zorganizowane bandy plądrująco szabrujące, które zadeptują tony białorybu i kradną liny i szczupaki.
kurp1964
# kurp1964 2010-08-16 17:39
Jest coś wiadoma jak rozwija się ta akcja, bo chyba coś wszystko ucichło.

Nie masz uprawnień do komentowania. Zaloguj się