Revo rocket
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Jak było na rybach.Kwiecień 2018.

Jak było na rybach.Kwiecień 2018. 2018/04/03 18:49 #60682

  • spinn76
  • spinn76 Avatar
  • Wylogowany
  • wędkoholik
  • Posty: 230
  • Otrzymane podziękowania: 7
Dzisiaj rano w planach miałem zrobić mały rekonesans na Wiśle. Ale rano jak wstałem i zobaczyłem pogodę szybko zmieniłem zdanie i pognałem na Brde za potokiem. Jak na złość pstrąg chciał dzisiaj ze mną współpracować. Miałem tylko 4h na spinningowa nie ale to starczyło by mieć fajna zabawę. Po tym czasie wyjmuje na brzeg 6eśc pstrągów w przedziale 28-32cm największy. I mam 3rzy ładne odprowadzenia kleni które nie uderzają w przynętę. I już o tej porze sprawdza się mi moja tajna przynęta na nie. Co też świadczy o dużej ilości wyjść i uderzeń w przynętę jak i samym ich zainteresowaniu.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Innym rybka zdjęć nie robiłem bo wielkością nie powalały i szkoda czasu mi było. Do zobaczenia nad wodą. Pozdrawiam. Kriss.

This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): marek j, Krzychu82

Jak było na rybach.Kwiecień 2018. 2018/04/15 17:36 #60702

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2504
  • Otrzymane podziękowania: 57
Powlokło mnie dzisiaj na pierwszą tegoroczną zasiadkę gruntową. Kierunek - Wawrzkowizna. Startując z domu komputer w autku pokazał optymistyczne 11.5C ale po opuszczeniu miasta i zbliżaniu się do miejsca docelowego temperatura sukcesywnie spadała aż do zaledwie 5C. Mróz to nie był ale szału też nie było. Po dojechaniu na parking zobaczyłem kilka samochodów. Pierwsza myśl: no pięknie znów co lepsze miejscówki będą zajęte. Wypakowałem majdan i nad wodę. Dotarłszy nad wodę z zadowoleniem stwierdziłem, że mój brzeg pusty, tylko na drugim brzegu kilku gości siedzi po nocce. Tu zakiełkowała kolejna myśl: k... w domkach za moimi plecami będą ludzie i koniec spokoju. Niezrażony delektując się widokiem oparów snujących się nad gładką taflą zbiornika jak i poranną zorzą nieśmiało wychylającą się znad linii lasu zacząłem szykować stanowisko. Przed godziną szóstą (6.00) zarzuciłem zestawy, jeden to zestaw do metody a drugi klasyczny helikopterek. Po kilku minutach zwinięcie zestawów i ponowne zarzucenie w to samo miejsce. W przeciągu pół godziny wykonałem po osiem rzutów każdą wędką. Niestety brań zero, tylko taflę wody marszczyły kręgi pozostawione przez spławiające się ryby.
Świt rozpoczął się od narastającego ptasiego śpiewu czyli jak mawia wuj Oswald: ptasiego darcia dzioba. Do tego para łabędzi zaczęła uprawiać loty godowe i startowała z łomotem nie gorszym niż F-16, o lądowaniu nie wspomnę. Do godziny dziewiątej (9.00) tylko dwa brania na metodzie ale bez zacięcia i raptem tylko dwóch młodzieńców z domków za plecami z zapytaniem: "biorą"? Po godzinie dziewiątej zerwał się wiatr i zaczął nieść sporo obumarłych części roślin i dodatkowo utrudniał zarzucanie w zanęcone miejsce. Do tego lokatorzy domków obudzili się no i zaczęły się wędrówki ludów i sakramentalne pytanie; "biorą?". Wytrzymałem nieco ponad godzinę i bez dalszych brań poddałem tyły i wróciłem do domu. Szkoda, że bez efektów niemniej akumulatory podładowane w sympatycznych okolicznościach przyrody.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

This message has attachments images.
Please log in or register to see it.

O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak było na rybach.Kwiecień 2018. 2018/04/15 19:09 #60703

  • spinn76
  • spinn76 Avatar
  • Wylogowany
  • wędkoholik
  • Posty: 230
  • Otrzymane podziękowania: 7
Ostatnie dwa wypady na Brdę za pstrągiem i kleniem. Kleń sie w w ogóle nie pokazywał.I do tego niechciany przyłów :( . A miał być kapitalny profesor pstrąg.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

This message has attachments images.
Please log in or register to see it.

Ostatnio zmieniany: 2018/04/15 19:11 przez spinn76.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak było na rybach.Kwiecień 2018. 2018/04/15 19:39 #60704

  • marek j
  • marek j Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 902
  • Otrzymane podziękowania: 26
Kriss trzyma poziom na forum, jeździ łowi aż miło.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): spinn76

Jak było na rybach.Kwiecień 2018. 2018/04/15 21:01 #60706

  • spinn76
  • spinn76 Avatar
  • Wylogowany
  • wędkoholik
  • Posty: 230
  • Otrzymane podziękowania: 7
Tylko że mam mało czasu marek j na pisanie. Bo też mam już laptopa który mi zdycha ze starości ;-) ;-). Ale owszem jeżdżę.Trening czyni mistrza ;-). No i jako autor,tester i expert marki Dragon cały czas testy sprzętu.itd.Pozdrawiam marku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: okonhel
Czas generowania strony: 0.052 s.