Berkley 1
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Kociołek żeliwny

Kociołek żeliwny 2012/03/06 22:39 #30819

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4116
  • Otrzymane podziękowania: 62
Mam zamiar kupić kociołek żeliwny na biwak. Coś takiego : allegro.pl/emaliowany-kociolek-zeliwny-4...nki-i2177661287.html
Proszę kolegów o pomoc w wyborze. Nie wiem czy wybrać skręcany na jedną śrubę na środku czy na dwie po bokach?
Czy wybrać cały żeliwny czy emaliowany w środku?
Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia z takimi kociołkami to proszę o rady. Z góry dziękuję. :)
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 00:23 #30824

  • $u$el
  • $u$el Avatar
  • Wylogowany
  • moczykij
  • Posty: 115
OOOOOOO do robienia duszaków i tym podobnych ten z allegro jest ok
tylko że 4 l to trochę mało ale jak na 2 osobowe wyjazdy to jak dla mnie może być .

Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 00:31 #30826

  • spines21
  • spines21 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 557
Ja mam taki skręcany jedna śrubom na środku.
Stara produkcja,bez emalii,nogi na stałe.
Daje radę już kilkanaście lat :(
Jeżeli ma być skręcany dwoma to ważne, aby śruby i poprzeczka były odpowiednio mocne.Żeby nie było możliwości spadania śruby z pokrywki po dokręceniu.Kolega miał taki,że jak się dokręcało to śruby się zsuwały i nie dociskały pokrywki.
Co do emalii się nie wypowiem,bo nigdy takich nie używałem.

This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.

Ostatnio zmieniany: 2012/03/07 01:01 przez spines21.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 00:38 #30827

  • pisaq
  • pisaq Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1546
U mnie w domu, a raczej na ogródku używa się takiego w stylu vintage :D
Stary jak świat! Prawdopodobnie pamięta okres, w którym królowa Bona sprowadziła ziemniaki do Polski :D
Jest skręcany na jedną śrubę, bezawaryjny.
Dodam, że przeżył wiele nowszych wynalazków. Dla mnie tam nie ma różnicy, byle by zimniury były smaczne :D

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 01:03 #30830

  • spines21
  • spines21 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 557
Taki mam,sprawdzona konstrukcja.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


5 litrów pojemności.

This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.

Ostatnio zmieniany: 2012/03/07 01:11 przez spines21.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 11:49 #30840

  • Longin
  • Longin Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 2091
  • Otrzymane podziękowania: 6
W Zagłębiu tzw. " duszaki " są robione od dawien dawna. Swego czasu w Zawierciu w f-ryce takie kociołki były produkowane jako uboczna produkcja. Jacek kociołek skręcany na jedną śrubę będzie wygodniejszy w użyciu. Emalja czy bez. Ja bym wybrał bez emalji. Bo jak kawałek jej odstrzeli z biegiem czasu to w każdym następnym daniu może zgrzytać w zębach.Mój ma nogi dokręcane. Łatwiejszy w transporcie. To tylko tyle jeśli chodzi o kociołek. Po pierwszym użyciu ziemniaki mogą trochę zalatywać metalem. Z biegiem czasu potrawy są coraz lepsze, a kociołek coraz lepiej wygląda.Ja piekę ziemniaki około 40 min do godziny, na bardzo nie dużym ogniu. Pokrywa nie powinna być dokręcona na maksa. Musi odrobinę pary wylatywać. Dno kociołka można wyłożyć np. liściem kapusty i dopiero na to warstwami ziemniaki cebulkę i wędlinę ( boczek, kiełbadsa ). Trochę soli, pieprzu , kilka ziarenek ziela angielskiego, kilka listków laurowych.Dość sporo smalcu. Bo bez niego ziemniaki będą suche. Nie powinno się piec młodych ziemniaków, puszczają za dużo wody. Zaczniesz używać to nabierzesz wprawy.Na każdą dłuższą wyprawę wędkarską kociołek jest pakowany pierwszy! :cheer:
Jestem Polakiem gorszego sortu, z ukrytą opcją niemiecką!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 12:55 #30843

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4116
  • Otrzymane podziękowania: 62
Andrzej - a czy ta kapusta nie będzie się przypalać? Bo kumpel kiedyś zrobił i mu się przypaliło. Może dał za dużo ognia....
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 13:09 #30845

  • pisaq
  • pisaq Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1546
U mnie robi się z kapustą. Czasem się przypala, ale to znak, że mistrz ceremonii przesadził z temperaturą :D

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 13:26 #30846

  • $u$el
  • $u$el Avatar
  • Wylogowany
  • moczykij
  • Posty: 115
Kapusty lepiej dać ze 2-3 warstwy liści bo rzadko się zdarza idealnie utrafić szczególnie gdy się jeszcze czymś człowiek dogrzewa oprócz ogniska :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 14:12 #30848

  • Gen
  • Gen Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 19
okonhel napisał:
Mam zamiar kupić kociołek żeliwny na biwak. Coś takiego : allegro.pl/emaliowany-kociolek-zeliwny-4...nki-i2177661287.html
Proszę kolegów o pomoc w wyborze. Nie wiem czy wybrać skręcany na jedną śrubę na środku czy na dwie po bokach?
Czy wybrać cały żeliwny czy emaliowany w środku?
Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia z takimi kociołkami to proszę o rady. Z góry dziękuję. :)

Jacku - u mojego kolegi wytwarza się takie kociołki z żeliwa (SPOMEL-LĘBORK). Mogę zapytać jaka byłaby cena i czy są dostępne. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 14:19 #30849

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4116
  • Otrzymane podziękowania: 62
Gienek - jakbyś się pytał to dowiedz się jakie to są : jednośrubowe czy dwuśrubowe, emaliowane w środku czy nie. Nie wiem czy ta emalia jest do czegoś potrzebna - chyba bez emalii kupię.
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 14:29 #30850

  • Gen
  • Gen Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 19
Jest bez emalii w środku, zakręcany jedną śrubą , na solidną konstrukcję, poj. ok. 6 l . Cena 120 zł. Zamawiać?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 15:15 #30851

  • pisaq
  • pisaq Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1546
E no, to klasa. 6 litrów szamy! Ale do tego się będzie pić chciało! :P

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 16:09 #30852

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4116
  • Otrzymane podziękowania: 62
Genek - jeszcze jedno pytanie techniczne ale ważne. Czy ten kociołek ma odkręcane nóżki? Jeśli ma odkręcane to łatwiej w transporcie..
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 19:42 #30853

  • Longin
  • Longin Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 2091
  • Otrzymane podziękowania: 6
Nawet jak się lekko przypali kapusta to nic nie szkodzi. Wyrzucisz po prostu. Ziemniaczki lekko przypalone, te które dotykają ścianek wg. mnie są najlepsze.Ja czasem dno garnka wykładam plasterkami boczku. Po upieczeniu (jeszcze raz mówię na nie wielkim ogniu ),to prawdziwa pychotka. Ale co kto lubi. Żebyś nigdy, po żadnym pozorem nie dał się przekonać, aby dno garnka wyłożyć folją aliminiową - nie którzy tak robią to jest barbarzyństwo. Bezwzględnie do takich pieczonek nie dodaję marchewki, buraczków czy innych tego typu wynalazków. Układasz warstwami ziemniaki,pokrojoną w plasterki nie zbyt grube - cebulę, kiełbaskę np. podwawelską też w plasterkach, boczek w niewielkich kawałkach, solisz i pieprzysz, kilka ziarenek ziela, jeden dwa listki laurowe,można nie co vegety. Ostatnia warstwa to ziemniaki.Na to jak pisałem smalec, przynajmniej 1/3 kostki.Po kilku razach będziesz wiedział ile smalcu.Pod pokrywkę można dać kolejny liść kapusty.Zakręcasz i stawiasz na skraju ogniska. Jeden dwa patyczki i niech się duszą. Po ok. 30 - 40 min wokół rozniesie się smakowity zapach duszonych ziemniaków.Po zdjęciu z ognia można garnkiem wstrząsnąć.Przypalonych ziemniaczków z boków nie wyrzucaj - spróbuj.Jeśli będą smakować to trzeba je dokładnie wyskrobać.Mycie takiego garnka to dość nie przyjemna sprawa. Na zewnątrz są sadze które skutecznie brudzą ręce, trzeba to wyszorować.Po kilku razach i tak sadza się " wgryzie " i garnek nabierze właściwego koloru. Wnętrze trzeba wprzód namoczyć, po czym wyszorować jakąś ostrą siereczką z płynem do naczyń. Również po kilku razach wnętrze się zmieni.Ale im więcej i częściej będzie używany tym potrawy będą lepsze. Pamiętaj podstawą jest nie wielki ogień. Lepiej dłużej na małym ogniu,ziemniaki wtedy dojdą równomiernie! :)! Smacznego.
Jestem Polakiem gorszego sortu, z ukrytą opcją niemiecką!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/07 23:43 #30873

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4116
  • Otrzymane podziękowania: 62
Dziękuję wszystkim kolegom za rady i za przepisy. Zamówiłem już garnek, który zaproponował Gienek. Później to już tylko eksperymenty... :)
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/03/27 08:27 #31884

  • fafi
  • fafi Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 46
Emalia w kociołku jest zbyteczna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2012/07/15 17:34 #35811

  • dziqa85
  • dziqa85 Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 1
W kociołku żeliwnym bez emalii stosuje się liście kapusty, które zapobiegają przypalaniu się potrawy, a przy tym dodają potrawie aromat, natomiast nie ma wielkiej różnicy między zwykłym a tym z emalią. Mi osobiście lepiej smakuje jedzenie z żeliwnego bez emalii. Jest lepszy smak.


[img size=800x600]95.50.14.35/~krzysztof/DZIKA/przepisy/GO...2011%20035%20(1).jpg[/img]

[img size=800x600]95.50.14.35/~krzysztof/DZIKA/przepisy/bigos%20z%20bogracza.JPG[/img]
Ostatnio zmieniany: 2012/07/15 21:11 przez okonhel.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2013/07/12 18:03 #45565

  • Longin
  • Longin Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 2091
  • Otrzymane podziękowania: 6
No i jak się spisuje kociołek? Używasz go czasem!? Tą książkę polecam wszystkim zainteresowanym. Dużo różnych smakołyków z ogniska. :cheer:
[img size=500x500]ksiegarnia.pwn.pl/public/pic/hcovers/240...-z-ogniska_24621.jpg[/img]
Znalazłem jeszcze taki kociołek! :cheer:
[img size=750x550]www.es-er.pl/eser_files/mix_img/141910_452_2.jpg[/img]
Jestem Polakiem gorszego sortu, z ukrytą opcją niemiecką!
Ostatnio zmieniany: 2013/07/12 18:23 przez Longin.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Kociołek żeliwny 2014/08/13 14:50 #54882

  • michalszurka
  • michalszurka Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 1
Polecam zakup kociołka 8L. Co do dań, które idealnie się nadają na kociołek, to gulasz, żeberka i leczo. Polecam wyprobówanie którejś opcji samemu, nie pożałujecie ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: spines21, glizdziarz, okonhel
Czas generowania strony: 0.105 s.