Penn Slammer III
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Method feeder czyli po polsku Metoda

Method feeder czyli po polsku Metoda 2014/08/26 12:07 #55000

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Od około roku zacząłem łowić na tzw "Method feeder". Zaczęło się od tekstów i zdjęć kol. Luk'a na wmh.pl. W Polsce łowienie na metodę - spolszczenie - zaczyna powoli raczkować. W sklepach - głównie internetowych - można już kupić podstawowe akcesoria. "Metoda" to angielski wynalazek zaczerpnięty od karpiarzy i przystosowany do szybkiego połowu karpi na zawodach. Niemniej jednak doskonale sprawdza się w połowie innych ryb spokojnego żeru na wodach stojących. Jest to metoda gruntowa, której zaleta polega na odpowiednim zaprezentowaniu przynęty na zanęcie. Tu odpada sytuacja, że haczyk jest po za obszarem nęcenia.
Tyle tytułem wprowadzenia a teraz odrobina systematyki:

1 - metoda - gruntowa
2 - ryby - spokojnego żeru
3 - miejsce połowu - wody stojące lub o szczątkowym uciągu i głębokości do 3m

Zestaw

1 - koszyczek i foremka

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Koszyczków w sklepach jest wiele rodzajów i producentów. Najlepsze wg stosujących "metodę" są firmy Drennan. Ja osobiście stosuję firmy Browning z niewielką modyfikacją, która polega na usunięciu środkowego żeberka co zapobiega przypadkowemu plątaniu się haka między nimi. Koszyczki mają różną gramaturę i pojemność zanęty - wielkość. Ciężkie koszyczki polecane są na łowiska o twardym dnie i głębsze. Lżejsze natomiast na łowiska o dnie mulistym.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



2 - foremka

Mistrz świata w wędkarstwie gruntowym stosując "metodę" formuje wszystko ręką. Ja używam foremki z zestawu. Zależnie od producenta foremki mają różną konstrukcję. Są miękkie z silikonu, twarde z przyciskiem do wypychania koszyka i twarde bez przycisku. Te ostatnie mogą nastręczać nieco problemu w wyjmowaniu koszyka. U mnie problem ten rozwiązało użycie kawałka folii spożywczej ułożonej na dnie foremki.

3 - kij

Kije stosowane do Metody to pickery o miękkich szczytówkach i parabolicznej akcji. Osobiście używam Kushiro Vojager o c.w. do 35g.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



4 - kołowrotek

Średniej wielkości rozmiar 4000 do feedera, może mieć tzw wolny bieg.

5 - żyłka

Wszelakie żyłki stosowane do połowów gruntowych o grubości od 0,22mm do 0,28mm. Ktoś powie, że grubo. Niestety to związane jest z używaniem gotowych przyponów do metody np firm Drennan czy Guru lub Preston Innowation. Tam żyłka w przyponach ma grubość od 0,22mm i żeby nie tracić
koszyków niestety żyłka główna musi mieć dpowiednią średnicę i moc.

6 - haczyki

Stosuje się haki w rozmiarach od 16 do 8 na przyponach o długości 7-10cm z włosem lub bez włosa. Osobiście używam haków formy Drennan model
Specimen i rozmiar 12 z mikrozadzirem. Przypony wiążę sam wg uznania. Haki te mogę polecić ze względu na doskonałą ostrość i wytrzymałość.

Montaż zestawu

Zestaw montujemy prowadząc żyłkę główną przez rurkę ze stożkowym kapturkiem a następnie przez korpus koszyczka, gumową tulejkę aż do krętlika.
Krętlik mocujemy do żyłki głównej a następnie do niego mocujemy przypon.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Gumową tulejkę wsuwamy na rurkę do połowy długości tulejki a następnie w gumową tulejkę wsuwamy krętlik tak aby wystawało tylko oczko z przyponem. Następnie całość wsuwamy w koszyczek a na koniec na rurkę nakładamy gotowy stożek.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Zanęta

Jak zanęty stosujemy wszelakie jakie działają na naszych wodach. Warunkiem jest to aby była baaardzo drobno zmielona, praktycznie na pył. W sklepach pojawiają się już zanęty z opisem "Method feeder". Nie będę podawał firm bo jest tego już sporo. Kupując zanętę należy sprawdzić czy faktycznie jest dobrze drobno zmielona. Zanętę rozrabiamy do takiej konsystencji aby dało się utworzyć z niej kulę, która jak wpadnie do wody to się nie rozpadnie i po dotarciu na dno po kilku, kilkunastu sekundach zacznie się rozsypywać tworząc nam w koszyku kopczyk z przynętą na wierzchu. Efekt ten obrazują zdjęcia
autorstwa Luk'a z wmh.pl.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Konsystencję zanęty można zmienić stosując klej lub inne dodatki wiążące. Należy uważać, żeby zanęta nie była sklejona zbyt mocno bo nie będzie
wypłukiwana z koszyczka. Zbyt mocno doklejoną zanętę można polepszyć bułką tartą, kaszką kukurydzianą - surową - lub otrębami bez mąki. Do gotowej zanęty można dodawać namoczonego peletu 1,5 do 2mm. Do zanęty nie dajemy przynęty, na którą łowimy bo będzie nam utrudniać formowanie
koszyczka. Białe robaki zanętowe dajemy martwe żeby zbyt szybko nie rozbijały kuli. Niewielkie ilości przynęty jak i białe robaki dodajemy bezpośrednio podczas formowania koszyczka.

Formowanie koszyczka

Formowanie kuli zanętowej rozpoczynamy od nasypania niewielkiej ilości zanęty na dno foremki i lekkim jej ugnieceniu. Teraz możemy dołożyć kilka sztuk białych lub innej przynęty.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Następnie umieszczamy centralnie hak z przynętą.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Uzupełniamy wszystko zanętą lekko ją ugniatając.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



W tak przygotowaną foremkę wciskamy koszyczek.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Wyjmujemy z foremki gotowy napełniony koszyczek.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Przynęty

Przynęty to praktycznie wszystko co stosujemy w tradycyjnych zestawach spławikowych czy gruntowych. Odnośnie białych robaków na haku niestety muszą

być martwe gdyż żywe mogą spowodować rozpad kuli zanętowej nim dotrze ona na dno. Dobrym rozwiązaniem jest zamrożenie umytych robaków. Zawodnicy angielscy stosują np rolowanie żywych robaków. Polega to na tym, iż żywego białego robaka roluje się palcem po wieczku pudełka lub na kolanie przez 10-15s. Po tym zabiegu robak jest nadal jędrny ale już się nie rusza.

Technika połowu

Zestaw zarzucamy w wybrane miejsce ale po opadnięciu na dno nie przesuwamy nim po dnie. Delikatnie napinamy żyłkę do minimalnego ugięcia szczytówki. Żyłka ze szczytówki powinna wychodzić pod kątem około 45 stopni. Szczytówkę końcem umieszczamy tuż nad wodą.

[img

size=390]lh6.googleusercontent.com/-PImk2Eh97m4/U...25C4%2599cie0235.jpg[/img]

W początkowej fazie łowienia wykonuje się 5-6 rzutów samym koszyczkiem bez przynęty w to samo miejsce. Istotna jest celność rzutów i powtarzalność odległości. Ja po zarzuceniu koszyka z samą zanętą odczekuję około 2-3 min a następnie podrywam energicznie zestaw w celu zrzucenia resztek zanęty z koszyka. Po takim nęceniu zakładam przynętę i przystępuję do właściwego łowienia. Co 5-10 min wyjmuję zestaw, napełniam go i zarzucam w to samo miejsce.
Brania sygnalizuje ugięcie szczytówki. Zależnie od gatunku ryby może to być ostre szarpnięcie lub łagodne przygięcie. Łowiąc z drgającą szczytówką musimy praktycznie trzymać rękę na wędzisku. Często zdarzają się delikatne drgania szczytówki, co oznacza trącanie żyłki przez ryby. To prawidłowy objaw. Jeśli przez godzinę nie mam brań z zanętą i przynętą, która mi się sprawdzała na danym łowisku zmieniam stanowisko.
Stosując "metodę" ryba praktycznie zacina się sama. Spowodowane jest to ciężarem koszyczka i oporem jaki stawia krętlik w gumowej tulejce. Łowiąc przyponami z włosem mamy praktycznie 90% samoczynnie zaciętych ryb.

Tyle moich wypocin. Mogę stwierdzić, że na moich łowiskach PZW gdzie dominują tradycyjne koszyki i sprężyny "metoda" sprawdza się dobrze. Przeważnie mam lepsze efekty niż tradycyjni grunciarze.
Zainteresowanym polecam filmy z kanału LukSilva107 na YT. Za zgodą autora podaję link do przykładowego filmu

O rzut beretem od wielkiej dziury
Ostatnio zmieniany: 2015/12/27 17:22 przez glizdziarz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/23 08:44 #59893

  • włóczykij
  • włóczykij Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 502
I właśnie na to liczę że się zmieni, ale jak to mówią pożyjemy zobaczymy. Niby jeszcze nie zauważyłem żeby ktoś na "moich" lowiskach stosował metodę to kto wie B)
...Smak ryby pozostaje na chwilę, fotografia na lata...
Pozdrawiam Tomek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/23 19:56 #59897

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Podstawa po sprzęcie to zanęta. Wiosna i zima to polecam śmierdziele. A frakcja musi być pyłowa.
O rzut beretem od wielkiej dziury
Ostatnio zmieniany: 2017/01/23 19:56 przez glizdziarz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/24 17:35 #59900

  • piker
  • piker Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witam,gliżdziasz ma rację,zmieni się na plus i to znacznie.Ja na tą okoliczność zakupiłem feedera trabucco do 150g i kręcioł daiwa emcaS500 z wolnym biegiem.Szykuję się na grubszą rybę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/25 18:42 #59901

  • włóczykij
  • włóczykij Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 502
glizdziarz napisał:
Podstawa po sprzęcie to zanęta. Wiosna i zima to polecam śmierdziele. A frakcja musi być pyłowa.
Czyli stosowanie zanęt czy mikro pellety, a może mixy, i co mógł byś polecić z zapachów?
...Smak ryby pozostaje na chwilę, fotografia na lata...
Pozdrawiam Tomek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/25 20:04 #59902

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Halibut, suszone morskie małże itp. Na YT poszukaj filmików Luk Silva

O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/26 11:25 #59903

  • hajnos
  • hajnos Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 52
włóczykij napisał:
I właśnie na to liczę że się zmieni, ale jak to mówią pożyjemy zobaczymy. Niby jeszcze nie zauważyłem żeby ktoś na "moich" lowiskach stosował metodę to kto wie B)

Strasznie ciekawy jestem Twoich wyników, w swoim pudełku mam zestaw do metody (również Drennan), ale przyznam się szczerze, że jakoś nie miałem zapału :( kilka razy założyłem i poszło do pudełka. Choć w internecie wszyscy zachwalają...może w tym roku dam szansę metodzie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/26 21:30 #59904

  • piker
  • piker Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 2
Metodę stosuje tylko na wodach stojących u mnie to starorzecza.Wydaje mi się że to bliskość przynęty nad zanętą zwiększa skuteczność,koszyk tradycyjny jest jednak dalej,jak jeszcze dojdzie lekko zarośnięte dno,to wzrasta różnica.
Sprawdziliśmy z kolegą on z koszykiem ja z metodą,kolega jeden lin ja trzy może to przypadek więcej razy nie próbowaliśmy,łowimy nadal metodą.Jeszcze jedna różnica,koszykiem do metody łatwiejsze są rzuty z pod siebie (podjajeczne} na moich starorzeczach łowimy blisko brzegu.
Pozdrawiam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/27 09:55 #59908

  • włóczykij
  • włóczykij Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 502
Dzięki glizdziarz obejrzałem parę filmików i dowiedziałem się paru ciekawych rzeczy które trzeba będzie zastosować i je sprawdzić ;)
@piker i u mnie będzie klasyczny koszyczek nadal grany na wodach płynących, a metoda to na wszystkie moje jeziorka :)
...Smak ryby pozostaje na chwilę, fotografia na lata...
Pozdrawiam Tomek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Co nowego kupiliście? 2017/01/28 06:14 #59911

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Spoko. Mam nadzieję, że połowisz.
O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Method feeder czyli po polsku Metoda 2017/01/29 04:21 #59917

  • ZanderMaster
  • ZanderMaster Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 4
Jedna z moich ulubionych metod zaraz po sandaczowaniu z opadu :-) Jedną z ważniejszych rzeczy przy łowieniu na "metode' jest odpowiednie namoczenie zanęty tak aby zanęta zaczęła pracować w podajniku dopiero po dotarciu do dna :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Method feeder czyli po polsku Metoda 2017/01/29 10:48 #59923

  • włóczykij
  • włóczykij Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 502
Mam jeszcze pytanie dotyczące przygotowania przez Was mikro pelletu, w jaki sposób to robicie bo w internecie i na yt są dwie szkoły, jedni zalewają go całkowicie wodą na około 2-3 min po czym odlewają wodę, natomiast inni stopniowo dowilżają tak jak klasyczną zanętę twierdząc, że całkowite zalanie pelletu i późniejsze odlanie wody wypłukuje z niego zapach i substancje odżywcze. Co o tym sądzicie i jak Wy to robicie?
...Smak ryby pozostaje na chwilę, fotografia na lata...
Pozdrawiam Tomek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Method feeder czyli po polsku Metoda 2017/01/30 16:23 #59930

  • piker
  • piker Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witam,ja nie cuduje mieszam pelet z zanętą i nawilżam tradycyjnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Method feeder czyli po polsku Metoda 2017/01/31 10:00 #59934

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Ja lekko zwilżam na 2-3min a potem dodaję do zanety i odstawiam to na 15-20min. Potem ewentualnie dowilżam zanętę
O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Method feeder czyli po polsku Metoda 2017/02/17 15:39 #59968

  • włóczykij
  • włóczykij Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 502
Oki dzięki za podpowiedzi w takim razie i ja będę nawilżał jak klasyczną zanętę a nie zalewał całkowicie wodą i później ją wylewał
...Smak ryby pozostaje na chwilę, fotografia na lata...
Pozdrawiam Tomek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Method feeder czyli po polsku Metoda 2017/02/17 18:50 #59971

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Z wylewaną wodą tracisz sporo aromatu.
O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: spines21, glizdziarz, okonhel
Czas generowania strony: 0.066 s.