Revo rocket
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Nowy Rok i podwyżki

O:Nowy Rok i podwyżki 2011/12/27 22:48 #27504

  • pisaq
  • pisaq Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1546
Wtedy ratunek przyjdzie ze strony małych sklepików.
O ile w dużych salonach wędkarskich drogie kołowrotki czy wędziska są sprzedawane codziennie, o tyle w małych sklepikach są to produkty sprzedawane raz na jakiś czas, sprowadzane na życzenie.
Dlatego właściciel takiego sklepiku traktuje wędkę za 300zł jako produkt opiniotwórczy. Sprzedaje ją z niską marżą, z nadzieją, że klient będzie wracał do niego po robaki, haczyki itp. Na tym można bić kasę.
Tak jak powiedziałeś, obejdę się bez muchówki czy nowej klenio-jaziówki. A bez woblerka, żyłki czy przyponu będzie ciężko, ale będzie mnie na to stać, nawet jak podrożeje o 100%.

łysy-wąż napisał:
Marcin napisał - wyjazdy grupowe. Ja przeważnie właśnie unikam takich wypraw. Im więcej osób, tym dla mnie gorzej. Nie lubię tłoku nad wodą.
Nawet jeśli jest to kilku zgranych wędkarzy, to dość często zdarza się - " no to po kielichu ...". A potem muszę się użerać... Może nie nad samą wodą, ale w drodze powrotnej. Nie bawi mnie to :dry:

Kurcze - podwyżki podwyżkami, ale to co się dzieje z ceną paliwa to jakiś makabryczny żart. Mój samochód pali ok. 11 litrów na setkę...
Kamil, może źle to ująłem. Nie chodzi o wyjazdy całą kupą, ale tak we dwie, trzy osoby.
Zazwyczaj jeżdżę na ryby z grunciarzami czy spławikowcami. Robimy obóz, oni rozrabiają zanęty i łowią krąpie, a ja lecę ze spinem za drapieżnikiem.
Powrót do obozu, piwko czy kielich, kiełbaska z ogniska i git.
A co do picia to albo się jedzie na ryby albo wypić. Dla mnie jedno wyklucza drugie.
A samemu to też... jakoś głupio.
11 litrów na setkę? To czym Ty się bujasz? :p
Przyszły takie czasy, że ludzie przerabiają Pandy 1.1l na gaz :x

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Ostatnio zmieniany: 2011/12/27 22:56 przez pisaq.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nowy Rok i podwyżki 2011/12/27 22:54 #27507

  • Siwus
  • Siwus Avatar
  • Wylogowany
  • moczykij
  • Posty: 161
Ale co my na to możemy jesteśmy zwykłymi Kowalskimi którzy mogą usiąść na du*** i gadać że drogo i to i tamto a panowie ministrowie i posłowie dostają za siedzenia na tyłkach grubą forse. :angry:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nowy Rok i podwyżki 2011/12/27 22:57 #27508

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
łysy-wąż napisał:
Marcin napisał - wyjazdy grupowe. Ja przeważnie właśnie unikam takich wypraw. Im więcej osób, tym dla mnie gorzej. Nie lubię tłoku nad wodą.
Nawet jeśli jest to kilku zgranych wędkarzy, to dość często zdarza się - " no to po kielichu ...". A potem muszę się użerać... Może nie nad samą wodą, ale w drodze powrotnej. Nie bawi mnie to :dry: ...

Bo nie jeździłeś ze mną :D
O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nowy Rok i podwyżki 2011/12/27 23:04 #27510

  • Siwus
  • Siwus Avatar
  • Wylogowany
  • moczykij
  • Posty: 161
Ja tak jak i łysy raczej unikam wyjazdów grupowych z racji tego że ilość ludzi nad wodą nigdy nie przekłada się na ilość brań i złowione ryby.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nowy Rok i podwyżki 2011/12/28 10:49 #27521

  • jurek-strażnik
  • jurek-strażnik Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1808
  • Otrzymane podziękowania: 2
Masz rację Kamilu z tymi grupowymi wyjazdami , ja tez wolę sam lub we dwoje , to i rybkę podejść można . Twój pali 11 litrów , a mój aż 14 litów i to jak delikatnie jeżdżę . Co do wyjazdów grupowych , to można się spotkać w szerszym gronie i pogaworzyć o wędkarstwie .

Właśnie oglądam TVN 24 i Iran już grozi odcięciem ropy , więc to jest nieuniknione , ale na rybki jeździł będę , tylko może rzadziej.
Przyroda to również my , więc dbajmy o naszą matkę Ziemię.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nowy Rok i podwyżki 2011/12/28 12:35 #27533

  • Szympans
  • Szympans Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1082
Na podwyżki nie ma recepty są , będą i trzeba się na to przygotować bo świat zmierza w ciemną d... na końcu której nie będzie lekko i pachnąco . Przez ostatnie pół roku czynsz podskoczył mi o jakieś 50 zł . Pocieszam się tym , że do tej pory kupowałem kasztelana niepasteryzowanego z cenie 3,60 a teraz mam go pod blokiem za 2,60 :silly: Co do wypadów nad wodę to czy łódka , pontonik czy łowienie z brzegu najlepiej, jest w dwie osoby . Najważniejsze to dobre zgranie :) Mieć zgranego kompana to skarb z czego bardzo się ciesze :)
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nowy Rok i podwyżki 2011/12/28 12:44 #27536

  • Siwus
  • Siwus Avatar
  • Wylogowany
  • moczykij
  • Posty: 161
łódka czy ponton muszą być 2 osoby i nie ma na to bata bo za rogiem zawsze czeka nieszczęśliwy wypadek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: spines21, glizdziarz, okonhel
Czas generowania strony: 0.065 s.