Mitchell RTE
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego

Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/10 18:53 #39472

  • tomasz kwieciński
  • tomasz kwieciński Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1050
Witam. Od pewnego czasu jestem zmuszony do wyjazdów do Ośrodku ruchu Drogowego w Kielcach .Moja narzeczona zdaje obecnie prawko .Przemiał jest niemiłosierny ludzie w kolejkach stoją do zapisów na egzaminy .Każdy chce zdążyć przed nowymi testami .Teraz jest masakrycznie zdać a jak wprowadza jeszcze te nowe testy to już umarł w butach .Ciekawe jest to że nikt się nie zainteresuje co się dzieje w tych ośrodkach, niedługo to za złe wsiadanie do auta będzie przerwany egzamin . :angry:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/10 19:14 #39473

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Tomku nie dziw się, że tną. Muszą lub musieli wymienić oprogramowanie i samochody a egzaminatorzy chcą zarabiać "godziwie" więc koszą.
O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/10 19:29 #39476

  • tomasz kwieciński
  • tomasz kwieciński Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1050
Tak tylko jakim kosztem ludzie wychodzą z ośrodka z płaczem i lamentem a to tylko prawo jazdy .W krajach cywilizowanych prawko kupuje się w kiosku bądź zdaje się bez żadnego problemu .Polska jest krajem w którym najtrudniej jest zdać ten egzamin .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/11 08:47 #39489

  • geddy
  • geddy Avatar
  • Wylogowany
  • miszcz
  • Posty: 791
  • Otrzymane podziękowania: 2
Tomasz, Polska nie jest krajem gdzie najtrudniej zdać egzamin, moi znajomi mieszkający za granica przyjeżdżali właśnie do nas zdawać na prawko, mimo ze mieli możliwość zdawać w Anglii, Irlandii itp. To samo robili bracia bodaj z Ukrainy meldujący się fikcyjnie u Polaków zeby tylko spełnić obowiazek zameldowania do zdania prawka. Nie słyszałem też aby można było PJ kupić w kiosku i zaraz potem wsiąść do samochodu i jeździć.

To co sie teraz dzieje w WORDach przechodzi ludzkie pojęcie. KAŻDY kto tam przychodzi chce zdążyć, za wszelką cenę i kosztem wszystkich innych, nie rozumiejąc że takich osób jest 400 - 500 w ciągu jednego dnia (sic!) i jest to fizycznie niemożliwe. O nowym prawo jazdy i zmianach wiadomo nie od wczoraj. Było naprawdę sporo czasu aby podejść jeszcze na starych zasadach (choćby teoretyczny). Jeśli ktoś zostawił to na ostatnią chwile to niestety sam sobie jest winny zaistniałej sytuacji. Kolejki do okienek, dantejskie sceny, wyzwiska, pretensje. Koleżanka pracuje właśnie przy tzw. "okienku" i tam normalnie zawsze jest nerwowo ale teraz jest to masakra jak ludzie potrafią zwymyślać innych dając upust swojemu zdenerwowaniu.
Wypuszczaj... nasze ryby same się nie obronią
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/11 12:58 #39492

  • pisaq
  • pisaq Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1546
Niestety, tutaj również wychodzi na jaw roszczeniowe podejście Polaków. Prawko teraz, zaraz i za darmo, a najlepiej w kiosku (sic!), a najlepiej to za łapówę i bez egzaminu. Przecież to głupota. Tymczasem na drogach głupota goni głupotę. Giną ludzie i to przez brak znajomości elementarnych zasad ruchu drogowego, lekkomyślność, brak wyobraźni i głupotę.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/11 14:32 #39493

  • kurp1964
  • kurp1964 Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 434
  • Otrzymane podziękowania: 1
pisaq napisał:
Niestety, tutaj również wychodzi na jaw roszczeniowe podejście Polaków. Prawko teraz, zaraz i za darmo, a najlepiej w kiosku (sic!), a najlepiej to za łapówę i bez egzaminu. Przecież to głupota. Tymczasem na drogach głupota goni głupotę. Giną ludzie i to przez brak znajomości elementarnych zasad ruchu drogowego, lekkomyślność, brak wyobraźni i głupotę.

Zgadza się w 100%.

Ostatnio widziałem jak młodziak, który odebrał dopiero prawo jazdy mało co nie zdjął na przejściu pieszego i jeszcze miał do niego wielką pretensję, chociaż była to jego ewidentna wina.

Według mnie szkoły nauki jazdy nie powinny mieć dostępu do nowych testów, żeby nie było ich nauki "na pamięć". Powinno być tak że szkoła uczy, robi jakieś testy / "klasówki" i to wszystko. Nauka jazdy też powinna odbywać się inaczej, a nie tak jak teraz, tylko pod kątem egzaminu z jazdy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/11 17:21 #39496

  • pisaq
  • pisaq Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1546
Moim zdaniem, prawo jazdy na osobówkę to całkiem poważne uprawnienie. To nie karta rowerowa, gdzie za brak znajomości przepisów czy głupotę zapłacimy swoją krzywdą. Zapamiętać, zdać i zapomnieć nie powinno tu funkcjonować.
Mój instruktor zawsze mi powtarzał, że nauka w ośrodku to nie nauka jazdy, ale nauka do egzaminu. Jazdy trzeba nauczyć się samemu. Jak wiadomo, uczymy się na błędach, a niektóre błędy mogą być katastrofalne w skutkach.
Jeździłem zawodowo dostawczakiem, gdzie robiłem sporo kilometrów i powiem uczciwie, że polskie drogi to prawdziwy festiwal głupoty. Codziennie widuję osoby, które powinny być skierowane na doszkolenie i ponowny egzamin.

No, właśnie wróciłem z krótkiej, przymusowej przejażdżki. Gościu wyprzedzał zawalidrogę... przez dwa przejścia dla pieszych i skrzyżowanie typu T, w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły i kościoła.
Ale przecież jemu się śpieszy, a zakazy są po to, żeby mu uprzykrzyć życie.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Ostatnio zmieniany: 2013/01/11 23:02 przez okonhel.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/12 16:04 #39512

  • kurp1964
  • kurp1964 Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 434
  • Otrzymane podziękowania: 1
pisaq napisał:
Moim zdaniem, prawo jazdy na osobówkę to całkiem poważne uprawnienie. To nie karta rowerowa, gdzie za brak znajomości przepisów czy głupotę zapłacimy swoją krzywdą. Zapamiętać, zdać i zapomnieć nie powinno tu funkcjonować.
Mój instruktor zawsze mi powtarzał, że nauka w ośrodku to nie nauka jazdy, ale nauka do egzaminu. Jazdy trzeba nauczyć się samemu. Jak wiadomo, uczymy się na błędach, a niektóre błędy mogą być katastrofalne w skutkach.
Jeździłem zawodowo dostawczakiem, gdzie robiłem sporo kilometrów i powiem uczciwie, że polskie drogi to prawdziwy festiwal głupoty. Codziennie widuję osoby, które powinny być skierowane na doszkolenie i ponowny egzamin.

No, właśnie wróciłem z krótkiej, przymusowej przejażdżki. Gościu wyprzedzał zawalidrogę... przez dwa przejścia dla pieszych i skrzyżowanie typu T, w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły i kościoła.
Ale przecież jemu się śpieszy, a zakazy są po to, żeby mu uprzykrzyć życie.

Niestety ale jeszcze nadal większość naszych kierowców twierdzi, że ZAKAZY są tylko po to żeby je łamać.
Ostatnio zmieniany: 2013/01/12 16:37 przez Ania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/12 17:32 #39513

  • pisaq
  • pisaq Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1546
Po prostu, tyle czasu stracili w WORDzie, że muszą to nadrobić na drodze...

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/12 17:50 #39514

  • tomasz kwieciński
  • tomasz kwieciński Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1050
Witam w kilku kwestiach zgadzam się z wami ,nasi koledzy za fajerki czasami pokazują na co ich stać.
Moim zdaniem jeśli do egzaminu teoretycznego na kategorie B podchodzi 100 osób i zdaje ok 8-10% to albo nasz system nauczania jest do bani albo Egzaminatorzy za dużo sobie pozwalają .Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/13 07:25 #39532

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Jeśli egzamin teoretyczny zdaje 8-10% to nauczający do bani a i uczeń niewiele więcej wart. Egzamin teoretyczny prowadzony jest na komputerach i to komputer ocenia czy ktoś zdał czy nie. No chyba, że chodziło Ci o egzamin za fajerą?
O rzut beretem od wielkiej dziury
Ostatnio zmieniany: 2013/01/13 10:02 przez okonhel.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/13 10:11 #39535

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4109
  • Otrzymane podziękowania: 56
Moja wypowiedź może wzbudzić sporo kontrowersji ale trudno.
Myślę że wiele ludzi za wcześnie podchodzi do tego egzaminu i nie jest emocjonalnie dojrzała do tego. Oczywiście ludzie dojrzewają w różnym wieku ale myślę że 16 lat to za wcześnie. Dlaczego tak myślę? Dlatego że młody człowiek powinien zadawać sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na nim ciąży gdy siada za kierownicą - odpowiedzialności za życie wielu ludzi - swoje, współpasażerów pojazdu oraz mijanych użytkowników drogi, w tym pieszych. Wielu nie zdawało sobie z tego sprawy, np przed laty gdy nie było egzaminu na komputerach, przychodząc na egzamin zaopatrzeni w ściągi jak na szkolną klasówkę!!!
Podobnie jak już się uda zdać na prawko, wielu ponosi fantazja, gaz w podłogę i jakoś to będzie a koledzy podpuszczają...
Na szczęście większość z tego z czasem wyrasta, szczególnie jak założą rodzinę a w foteliku wiozą dziecko - wtedy zazwyczaj noga staje się lżejsza ale do tego po prostu trzeba dorosnąć.
Oczywiście jest to pewne uproszczenie tematu - starsi też jeżdżą różnie, wszechobecny pośpiech, czy różnego rodzaju problemy dnia codziennego powodują że jeździ się za szybko, na pamięć albo myśląc o innych sprawach niż prowadzenie samochodu w danej chwili o alkoholu nie wspominając. Ale to już rozmowa na inny temat.
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/13 11:47 #39540

  • geddy
  • geddy Avatar
  • Wylogowany
  • miszcz
  • Posty: 791
  • Otrzymane podziękowania: 2
W pełni się zgadzam !

Nowe przepisy w dużym stopniu spowodują, że przynajmniej egzamin teoretyczny będzie wymagał znajomości przepisów a nie tylko wkucia pamięciowego 400 pytań "za pięć dwunasta" i naprawdę trzeba się postarać aby nie zdać teorii "po staremu". W WORD u mnie zdawalność jest niezła, oczywiście są przypadki zdających 8 razy czy nawet więcej razy (rekord to chyba 15) ale w większości to nie wina upierdliwych egzaminatorów tylko właśnie niezbyt rozgarniętych zdających lub instruktorów PJ w szkołach, którzy tez mają swoje za uszami. Wiele szkół u nas pozamykali za wałki jakie robili ( lewe dokumenty potwierdzające zaliczenia wykładów, oszustwa w godzinach jazd itp itd) a wszystko dlatego, że było na to przyzwolenie społeczne a nawet wymuszenie przez klienta, który wolał iść tam gdzie kurs zrobi w miesiąc i na dodatek taniej. Sami jesteśmy wiec sobie poniekąd winni zaistniałej sytuacji.

Jeśli chodzi o motocykle to nowy egzamin praktyczny skutecznie odsieje tych którzy nie umieją jeździć a chcą od razu litra pod dupą ale jak to w Polsce, będą jeździć bez prawa jazdy ;(. Założenie jest niemniej dobre, robić z wiekiem uprawnienia stopniowo na coraz większe pojemności A1 (do 125cccm), A2 (do 400cccm) a na końcu A (chyba ze ma się 24 lata to można od razu z grubej rury)

Natomiast młodzi adepci B w końcu będą mieli jakiś okres karencji gdzie bodaj za połowę punktów można się pożegnać z uprawnianiami i obowiązują też niższe limity prędkości.

Jak zwykle po tyłku dostaną młodzi, rozsądni i mający wyobraźnie, choć im akurat obostrzenia nie powinny przeszkadzać ;)
Wypuszczaj... nasze ryby same się nie obronią
Ostatnio zmieniany: 2013/01/13 12:12 przez okonhel.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/13 12:17 #39543

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4109
  • Otrzymane podziękowania: 56
Geddy - poruszyłeś jeszcze jedną ważną rzecz mającą wpływ na zdawalność - udział kursantów w jazdach.
Jak uczyłem się jeździć to byłem świadkiem jak młodzi ludzie podchodzili do instruktora po mnie niby na jazdę ale zaraz okazywało się że "nie mają czasu" i chcą by instruktor im "zaliczył" godzinę jazdy. Instruktor cierpliwie tłumaczył że "strzelają sobie w stopę", że opuszczając jazdy nie nauczą się jeździć i nie zdadzą egzaminu itp. Ale młodzież "wiedziała lepiej" i miała to gdzieś.
Obserwując egzamin zauważyłem że z grupy przede mną z 7 osób nikt nie wyjechał z placu za to zniszczyli trochę "słupków" manewrowych. W grupie z którą chodziłem na wykłady był 1 "małolat" i 50% grupy zdało za pierwszym razem. "Małolat" (wykupił dodatkowe godziny) plus jeden z moich kolegów zdali za drugim podejściem a wtedy na placu zaliczało się wszystkie elementy.
CRET
Ostatnio zmieniany: 2013/01/13 12:19 przez okonhel.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O: Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/13 13:39 #39548

  • pisaq
  • pisaq Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1546
Pamiętam swój kurs. O żadnych wałkach nie mogło być mowy. Instruktor w życiu by nie poszedł na takie coś, żeby mi odbić godziny bo w pewnym stopniu za mnie odpowiadał.
Koledzy robiący kursy równolegle, śmiali się ze mnie, że chodzę na jakieś "głupie wykłady", zamiast podstemplować papier i lecieć do WORD.
Zdałem za pierwszym razem, a oni się męczyli do tego stopnia, że kilku nawet wybrało drogę "na skróty". Polska...

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/13 19:45 #39562

  • kurp1964
  • kurp1964 Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 434
  • Otrzymane podziękowania: 1
Hmmm, jak ja robiłem kurs tzw. przedpoborowy w LOK w 83 roku to pierwszą jazdę miałem maluchem i instruktor stwierdzał czy mogę, chociaż nie miałem żadnego prawa jazdy, przejśc na jazdę na Stara 29. Wszystkie jazdy były na Starze, jeździliśmy na przeprowadzki, przywoziliśmy materiały budowlane, ściągaliśmy kumpli instruktorów z trasy.

Potem były egzaminy. Teoretyczny zdało nas 98 %, potem egzamin praktyczny i chociaż zdawałem wszystko tak jak na "C" w tamtych czasach to i tak dostałem "B", usłyszałem tylko że jak będę robił "C" to będę miał łatwiej ;) Jedyne co miałem, to taką wkładkę która ważna była tylko w wojsku - przeszkolony do prowadzenia pojazdów ciężarowych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/14 19:08 #39591

  • tomasz kwieciński
  • tomasz kwieciński Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1050
Pomerdało mi się chodziło mi o egzamin praktyczny a nie teoretyczny.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Masakra w Ośrodkach Ruchu Drogowego 2013/01/14 21:04 #39602

  • kurp1964
  • kurp1964 Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 434
  • Otrzymane podziękowania: 1
tomasz kwieciński napisał:
Pomerdało mi się chodziło mi o egzamin praktyczny a nie teoretyczny.

Fakt, że praktyczny oblewa dużo zdających, ale po pierwsze to ich wina, po drugie to wina szkolących, którzy szkolą tylko pod kątem egzaminu i wystarczy jakaś nieprzewidziana sytuacja na drodze i kursant się gubi, a na końcu jest egzaminator, który "ma klapki na oczach".
Ostatnio zmieniany: 2013/01/14 23:12 przez Ania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: spines21, glizdziarz, okonhel
Czas generowania strony: 0.054 s.