Berkley 2
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Jak było dziś na rybach - maj 2017r

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/02 09:27 #60071

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
Wczoraj jako, że był 1 maja to po obiedzie pojechałem nad wodę pospinningować. Sezon szczupakowy się zaczął więc trzeba było przewietrzyć sprzęt i przynęty porastające kurzem od końca grudnia. Na jakieś spektakularne efekty nie liczyłem ze względu na pogodę i warunki hydrologiczne. Rzeka odpadała ze względu na stan więc został zalew i starorzecze. Tu woda też wysoka a ilość roślinności wynurzonej prawie zerowa. Nie wróżyło to sukcesu. dwie godziny biczowania wody różnymi przynętami odnotowałem jedno skubnięcie na woblerka jaziowego. Nawet moja bankówka nic nie dała. Niemniej tradycji stało się zadość.
Aaa w niedzielę nie rozpocząłem sezonu szczupakowego choć prawo pozwala. Tradycja to 1 maja.




O rzut beretem od wielkiej dziury

Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/04 06:54 #60072

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
Wczoraj w końcówce długiego weekendu po obiedzie postanowiłem udać się na ryby na jeden z kopalnianych osadników. Pogoda pod znakiem wiatru i chmur z zapowiedzią deszczu nie napawała optymizmem. Nad wodą tradycyjnie sporo luda. Niektórzy koczowali od piątku. Po rozpytaniu wędkujących o efekty optymizm mój znacznie zmalał. Woda wysoka i mętna. Ruszyłem w górę ku tzw kracie obławiając dostępne miejscówki. Praktycznie zero kontaktu z rybą i przy użyciu cięższych przynęt jak i zestawu kleniowo-jaziowego. Do tego spory wiatr utrudniał precyzyjne rzuty. Dopiero za kratą wyjąłem jazika coś pod 20cm i to wszystko. Coś ta wiosna wędkarsko słabo się zapowiada.






O rzut beretem od wielkiej dziury

Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/04 18:34 #60073

  • Wędkarz z Roztocza
  • Wędkarz z Roztocza Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 50
  • Otrzymane podziękowania: 1
Pierwszy i drugi maja strasznie zimno,trzeciego maja wyrwałem się nad San. Około 10 kleni i 2 kleszcze to efekt całego dnia łowienia. scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s4...d493893f&oe=5986493A

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/05 12:50 #60074

  • raparapa
  • raparapa Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 468
  • Otrzymane podziękowania: 8
ja dzisiaj spłynąłem z jednym karpiem,ok 2kg,wziął na krótki kij spod łódki na ok.4 m,

ochotka wiązana.Dwa mi zeszły na płytkiej ale chyba były niewymiarowe.Pogoda piękna ale ryba nie chce współpracować.Pa

This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.

The following user(s) said Thank You: Alex

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/06 15:09 #60075

  • marek j
  • marek j Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 916
  • Otrzymane podziękowania: 27
Właściwie to mój drugi wypad majowy za szczupłym, pierwszego nie ma co opisywać, zimno i bez pstryknięcia. Dziś piękna pogoda, dużo słoneczka lekki wiatr i trochę gryzły. Wymiar tylko jeden, taki 54 centy i kilka maluchów, fotki nie udało się pstryknąć bo się skubaniec wywinął.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/06 17:17 #60077

  • Alex
  • Alex Avatar
  • Wylogowany
  • wędkoholik
  • Posty: 322
  • Otrzymane podziękowania: 16
Czesław, karpik jak marzenie... :)
Wymuszony powrót syna marnotrawnego na łono monopolisty PZW :(
O/Nadnotecki, Koło RCK Rogoźno.
The following user(s) said Thank You: raparapa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/08 15:47 #60080

  • ryzel1976
  • ryzel1976 Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 63
  • Otrzymane podziękowania: 0
Piękny karpik.
Zaraz serducho mocniej bije :woohoo:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/14 20:06 #60087

  • marek j
  • marek j Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 916
  • Otrzymane podziękowania: 27
Po tygodniu ta sama woda, pogoda też podobna a nawet bez pstryknięcia, niestety.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/19 20:39 #60090

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
W niedzielę popływałem po naszym Bałtyku na zacnej łajbie Zahir pod wodą szypra Romana. Pogoda ładna turystycznie ale nie dorszowo. Coś niecoś podłubaliśmy ale bez szału. Niemniej wyniki już dwucyfrowe.






O rzut beretem od wielkiej dziury

Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/21 20:49 #60092

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
Zielono, duszno i mokro. Idziesz a właściwie przedzierasz się przez zielone piekło. Drogę przegradzają zwalone drzewa, splątane pnącza a błoto pod nogami utrudnia poruszanie się do przodu. Chmary krwiożerczych insektów tylko czatują aby pożywić się na twoim ciele. Brzmi to prawie jak wyprawa przez dżunglę amazońską a to Polska właśnie. Nadszedł ten czas, że odwiedzając swoje miejscówki nad rzeką pokonujemy takie trudy. Za miesiąc będzie jeszcze gorzej. Pokrzywy i inne chwasty wysokością przerosną wędkarza i wtedy dotarcie do miejscówki będzie nie lada wyczynem.
Po obiedzie pognało mnie tradycyjnie nad moją rzekę. Wiosna wybuchła w całej krasie i dotarcie cicho i niepostrzeżenie do miejscówki zaczyna sprawiać co raz większe problemy. Niemniej udało mi się odwiedzić kilka bankówek. Na jednej z nich do podanego pod zwalone drzewo woblera made J.B. wyszedł spory szczupak tak szacunkowo ponad 60cm. Ostre walnięcie, hamulec zagrał i luz. Rozbójnik obciął żyłkę i odpłynął z woblerem. Wyjątkowo nie założyłem przyponu wolframowego żeby nie zakłócał pracy pstrągowego woblera i w efekcie straciłem rybę i wobler. trudno, tak bywa. kolejne miejscówki zaowocowały wyjściem dwóch mizernych pstrążków. Na jaziowych stanowiskach mikrusy tylko trącały smużaka, który był dla nich za mały.
Powrót o kiju ale z zadowoleniem, że byłem nad wodą. to najważniejsze. Akumulatory naładowane i można czekać do kolejnego weekendu.

Bankówka ze szczupakiem



Kolejna miejscówka



I nastpne









O rzut beretem od wielkiej dziury

Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/24 09:43 #60093

  • Krzychu82
  • Krzychu82 Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 71
  • Otrzymane podziękowania: 13
Fajne widoczki już dla nich warto być nad wodą. U mnie maj bez szału. Było kilka szczupaczków z których może jeden miał wymiar, ale że podpięty był woblerem przypadkiem za frak :) szybko go wypuściłem bez mierzenia. Okonie długo po odbytym tarle dochodziły do siebie wiec tez nie dopisały a ostatnio w ogóle zniknęły w trzcinach i opychają się ikrą wytartego ostatnio białorybu. Dzisiaj miałem jechać na bolenie bo w końcu stan wody w Wiśle jest już dość niski ale od rana pada deszcz więc może po południu spróbuje. B)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jak było dziś na rybach - maj 2017r 2017/05/28 18:05 #60098

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
Gwoli tradycji dziś wypad na ryby. Oczywiście w miejsce gdzie zębata bestia tydzień temu pożarła mojego woblera.
Kolejne przedzieranie się przez gąszcz zarośli, które nie ustępują tym z nad Orinoko czy Amazonki. Pogoda turystycznie super a wędkarsko tak sobie. W miejscach dostępnych do plażowania pojawili się już pierwsi miłośnicy kąpieli słonecznych. Ciekawe czy posprzątają po sobie, czy tradycyjnie zostawią chlew i spaloną ziemię?
Mimo trudów dotarłem do miejscówki. Niestety zbója nie było. Obszedłem okoliczne miejscówki ale bez efektu. Albo wyniósł się dalej, albo nie żerował, albo - co najgorsze - ktoś go odłowił. Na pocieszenie poniżej mostu trafił mi się niewymiarowy okonek, który zaatakował woblera o połowę mniejszego od siebie.
Wędkarsko słabo ale turystycznie OK




O rzut beretem od wielkiej dziury

Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: spines21glizdziarzokonhel
Czas generowania strony: 0.120 s.