Abu 1
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/01/01 17:35 #60281

  • marek j
  • marek j Avatar Autor
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 916
  • Otrzymane podziękowania: 27
Jak co roku rozpoczęcie za trocią. Niestety jak ostatnimi laty bez kontaktu. Bardzo duża woda utrudniała dojście do miejscówek. Na zdjęciach- tak wyglądał brzeg rzeki w wielu miejscach, w krótkich kaloszkach nie dałem rady.




Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

Ostatnia edycja: przez marek j.
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/01/01 18:05 #60283

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
Gwoli tradycji w Nowy Rok rozpocząłem sezon pstrągowy. Pierwsze kroki skierowałem na tzw odcinek górski Widawki. Woda wysoka, mętna i niosąca sporo śmieci. Nad wodą pustki. Tylko ja i dzika przyroda. Z oddali niosły się krzyki żurawi żerujących na okolicznych polach i łęgach przerywane hukiem wystrzałów petard i fajerwerków z okolicznych wiosek. Trzy godziny nad rzeką zaowocowały tylko jednym trąceniem woblera i jednym odprowadzeniem przynęty. Dojścia do wielu miejscówek były niemożliwe, przez wysoki stan wody. Miejscami brzeg zamienił się w bagno. Niezrażony brakiem wyników przeniosłem się na Strugę Aleksandrowską. Tu woda też bardzo wysoka i niosąca dużo obumarłych roślin. Efekty zerowe.
Pierwsze koty za płoty. Ważne, że tradycja została dopełniona.









O rzut beretem od wielkiej dziury

Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

The following user(s) said Thank You: Alex
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/01/11 12:40 #60288

  • marek j
  • marek j Avatar Autor
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 916
  • Otrzymane podziękowania: 27
Woda wreszcie opadła dobre pół metra co umożliwiło dotarcie do wielu miejsc. Troci niestety ani widu ani słychu. Pogoda była przyjemna, zimy nie widać, leciutki mróz powodował oblodzenie przelotek. Sprawdził się kijek typowo na salmonidy, dużo większe przelotki tak szybko nie zatykają się lodem. Dwa pierwsze zdjęcia z tych samych miejsc co w poprzednim moim poście, wody mniej. Miły widok rodzinka łabędzi.






Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

Ostatnia edycja: przez marek j.
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/01/14 17:54 #60289

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
Nie wytrzymałem i dzisiaj po obiedzie myknąłem na chwilkę na rzekę. Woda nadal wysoka i lekko trącona. Brzegi obmarzają i podejście cicho do wody po zamarzniętych badylach praktycznie niemożliwe. Nad wodą byłem nieprzyzwoicie późno bo o 15.00 wykonałem pierwszy rzut. W półtorej godzinki obskoczyłem kilka miejscówek i za zwalonym nowym drzewem (bobry) wyjąłem niewymiarka na Kobika. Mógł mieć ciut ponad 20cm. Bez fotki (mróz) trafił od razu do wody. Łowienie ciężkie. Zamarznięty powierzchniowo brzeg załamywał się pod nogami z hukiem. Do tego zamarzająca przelotka szczytowa nie ułatwiały łowienia. Wiatr na otwartej przestrzeni tylko zwiększał odczucie zimna. Dopiero w lesie zrobiło się cieplej i tam też udało mi się wydłubać spod świeżo zwalonej olchy brzdąca. Szału nie było ale najważniejsze, że coś się uwiesiło. Aaa na odcinku nizinnym siedział spławikowiec i dłubał białoryb. Miał kilka płotek ale bez okazów. O 16.30 jak już ciężko było zobaczyć gdzie leci wobler zakończyłem łowienie i do domu
O rzut beretem od wielkiej dziury
The following user(s) said Thank You: Alex
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/01/21 23:03 #60298

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2507
  • Otrzymane podziękowania: 58
Dzisiaj po obiedzie nieśmiało wyszło słońce i temperatura poszła do góry i osiągnęła 0C. Szał. Nie czekając na nic więcej wędki w garść i kierunek Struga od drugiego mostu w górę aż do wsi Kamień. Woda wysoka i niesie sporo zielska. Niestety po za jednym puknięciem pstrąga i jednym spławem małego mikrusa nic. Struga bliżej wsi Kamień płynąc przez zagajniki i łąki powoli zaczyna dziczeć. Dużo robią bobry, które nawet zrobił żeremie. Oby tylko ktoś nie wpadł na głupi pomysł oczyszczenia jej jak Krasówki kilka lat temu.










O rzut beretem od wielkiej dziury

Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

The following user(s) said Thank You: Alex
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/01/25 09:06 #60299

  • Alex
  • Alex Avatar
  • Wylogowany
  • wędkoholik
  • Posty: 323
  • Otrzymane podziękowania: 16
Coś w ogóle pływa w tym "kanale"? :unsure:
Jak można w ten sposób zniszczyć rzekę!? :angry:
Wymuszony powrót syna marnotrawnego na łono monopolisty PZW :(
O/Nadnotecki, Koło RCK Rogoźno.
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/01/29 15:30 #60302

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4119
  • Otrzymane podziękowania: 66
Krótki wypad w sobotę na 3 godzinki, 37 cm na wahadło.



CRET

Ta wiadomość zawiera załączniki obrazów.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby zobaczyć.

The following user(s) said Thank You: Alex
Ostatnia edycja: przez okonhel.
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/01/30 12:25 #60304

  • Alex
  • Alex Avatar
  • Wylogowany
  • wędkoholik
  • Posty: 323
  • Otrzymane podziękowania: 16
Bardzo ładna, gratulacje :)
Wymuszony powrót syna marnotrawnego na łono monopolisty PZW :(
O/Nadnotecki, Koło RCK Rogoźno.
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/02/09 08:33 #60306

  • geddy
  • geddy Avatar
  • Wylogowany
  • miszcz
  • Posty: 791
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witajcie ;)

Dawno mnie nie było ;) fajnie się czyta, jak się sezon dobrze rozpoczyna ;) U mnie od dwóch lat z rybami równia pochyła w dół. Rzeki które kiedyś odwiedzałem regularnie co tydzień dzisiaj świecą pustkami i piachem. Jeden z odcinków muchowych no-kill zostął całkiem zlikwidowany i nie mam juz w zasadzie gdzie jeździć. Na Slasku niżówka od 2 lat załatwiła rzeki, reszty dopełnili wędkarze. 2016 był takim sezonem gdzie ciężko było zaparkować przy moście o 6 rano nawet w tygodniu już wtedy wiedziałem, że to się źle skończy. Piekgrzymki na moje niegdyś tajne miejsca mnie totalnie zniechęciły no i wykrakałem co z tego będzie. Obecnie rzeki świeca pustkami na mostach i w wodzie. Ja jeszcze nawet karty nie opłaciłem, kiedy to zrobię to nie wiem ;( na pewno w kwietniu jak będzie cieplej wybiorę się z muchówką na moje ulubione leśne odcinki. Chyba bardziej pochodzić w samotności ale kto wie...

U mnie można powiedzieć, ze dobrze to już było ;) Ale miło widzieć, znajome nicki na forum ;)

pozdrawiam Was serdecznie i powodzonka ;)
Wypuszczaj... nasze ryby same się nie obronią
The following user(s) said Thank You: Alex
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/02/11 14:15 #60313

  • marek j
  • marek j Avatar Autor
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 916
  • Otrzymane podziękowania: 27
Hej, pozdrowinka, Przemek pisz częściej.
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/02/24 20:01 #60332

  • spinn76
  • spinn76 Avatar
  • Wylogowany
  • wędkoholik
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 12
Jacek Okonhel....bardzo ładny pstrąg.Tylko gratulować. Tym bardziej że na wahadełko. Szacun. Pozdrawiam.
Temat został zablokowany.

Jak było dziś na rybach - Styczeń 2018 2018/02/25 08:40 #60336

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4119
  • Otrzymane podziękowania: 66
Krzysztof - tydzień później, kawałek dalej wyszedł mi do tego wahadła ok 10 cm większy, najpierw odprowadził, w kolejnym rzucie delikatnie chwycił, jak zaciąłem to mu wahadło wyskoczyło z pyska. :(
Ale wrócę po niego jak mrozy się skończą może jeszcze wyjdzie ze swojego dołka.
Woda wysoka i rwąca - ciężko znaleźć spokojne miejsce a co dopiero skusić coś do brania w lodowatej wodzie.
Wczoraj i dziś rano - 11 stopni więc nie pojechałem.
CRET
The following user(s) said Thank You: pepek
Temat został zablokowany.
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: spines21glizdziarzokonhel
Czas generowania strony: 0.114 s.