Berkley 1
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika?

Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 12:28 #9842

  • Kriss86
  • Kriss86 Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 11
Przyznam się szczerze że do zeszłego roku wędkarstwo w moim wykonaniu ograniczało się jedynie do spławika i gruntowych połowów karpia. W zeszłym sezonie kolega dał mi pospiningować swoim sprzętem czym ostatecznie zaraził mnie fascynacją tą metodą.Czy to szczęście początkującego czy też inne zrządzenie losu lub przychylność sił nadprzyrodzonych spowodowała atak szczupaka (52cm) na prowadzone przeze mnie kopytko. Szczupak został wyciągnięty na brzeg co ostatecznie utwierdziło mnie w przekonaniu że muszę popróbować tej metody sam. Pytałem już na tym forum kilkakrotnie jak mam dobrać sprzęt do swoich potrzeb i zamiarów i teraz moje pytanie związane będzie ze stalowymi przyponami jakich używają łowcy ryby drapieżnej. Wiem że przypony zalecaną są na szczupaka bo wiadomo od czego szczupak ma zęby podobnie jak wiadomo jaka jest nieraz rozpacz po utracie ulubionej niezbyt taniej przynęty. Dla mnie osobiście taki przypon miałby jeszcze jedną zaletę: zdaje się że przy zmianie przynęty nie trzeba jej za każdym razem wiązać do przyponu tylko się to fajnie przyczepia (jeśli się mylę proszę mnie poprawić) tak więc uniknął bym częstego wiązania którego przyznam się szczerze nie lubię. Ale czy przypon stalowy nadaje się do połowu każdej ryby drapieżnej? Czy w przypadku pstrągów w niewielkich rzeczkach zda egzamin? Sorki za nieco przydługi wywód i może ciut debilne pytanie ale cóż oprócz starych wyjadaczy są chyba wśród użytkowników forum ludzie zieloni no może nie jak trawka na wiosnę ale jednak;)
Ostatnio zmieniany: 2011/01/14 12:29 przez Kriss86.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 12:50 #9843

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4095
  • Otrzymane podziękowania: 47
Przyponów używa się tam, gdzie jest szansa, że weźmie szczupak. Jeśli na odcinku pstrągowej rzeczki, gdzie łowisz szczupak nie występuję to nie używa się przyponu, bo zmniejszy ilość brań, podobnie z okoniem.
Przypon zazwyczaj wyposażony jest w krętlik i agrafkę. Do agrafki przypinasz przynętę. Jeśli wybierasz się na szczupaka to ważne by przypon, krętlik i agrafka miały odpowiednią wytrzymałość. Szanujący się producenci podają na opakowaniu wytrzymałość przyponu.
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 13:13 #9845

  • Kriss86
  • Kriss86 Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 11
Czyli przypon stalowy może odstraszać okonie i pstrągi i zniechęcać do brań. A czy ktoś mógłby przedstawić jakieś proste węzły spinningowe do wiązania przynęt?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 15:12 #9857

  • sebawwo
  • sebawwo Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 886
Najprostszy węzeł to Palomar na google na pewno coś znajdziesz. A przypon na okonia, w moim mniemaniu odstrasza tylko te mniejsze sztuki nie wiem ja miałem dużo takich przygód, że małe nawet nie chciały skubnąć a porządny okoń walnie nawet jak jest przypon. Oczywiście przypon powoduje że przynęta trochę zachowuję się "sztywno" ale jak jest potrzebny to musisz go założyć np, na szczupaka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 18:31 #9888

  • wedkarz2309
  • wedkarz2309 Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1955
Osobiście, łowiąc w Odrze, rzadko się zdarzy, abym nie miał w zestawie wolframu/tytanu chyba, że mi braknie, ale to już siła wyższa (przy połowie klenio-jazi, pstrągów, czy na boczny trok, oczywiście rezygnuję z przyponów)...:)
Nawet, jak się ustawiam pod sandacza, nie rezygnuję z "zabezpieczenia" przed szczupaczymi zębiskami, bo nie mam pewności, że akurat sandałek mi przywali, może być to akurat szczupły, tym bardziej, że w moich okolicach łowi się mniej więcej 1 mętnookiego na 5 zębatych...:)
Łowię z "drutem" na końcu zestawu i łowię szczupaki, sandacze, okonie...:)

Znam nawet wędkarza, który łowiąc, czy to szczupaki, czy to sandacze, okonie, bolenie, klenie, jazie, stosuje wolframy (jest tam spora populacja szczupaka) i łowi z powodzeniem...:)
Oczywiście w jakimś % ilość brań jest mniejsza, ale coś za coś...:)

Co do wiązań, to niestety nic nowego nie pokażemy, niż te, które są choćby na opakowaniach po wolframach, czy krętlikach...:)

Pozdrawiam i życzę powodzenia od 1.05!:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 18:48 #9891

  • wobler129
  • wobler129 Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 593
wedkarz2309 napisał:
Osobiście, łowiąc w Odrze, rzadko się zdarzy, abym nie miał w zestawie wolframu/tytanu chyba, że mi braknie, ale to już siła wyższa (przy połowie klenio-jazi, pstrągów, czy na boczny trok, oczywiście rezygnuję z przyponów)...:)
Nawet, jak się ustawiam pod sandacza, nie rezygnuję z "zabezpieczenia" przed szczupaczymi zębiskami, bo nie mam pewności, że akurat sandałek mi przywali, może być to akurat szczupły, tym bardziej, że w moich okolicach łowi się mniej więcej 1 mętnookiego na 5 zębatych...:)
Łowię z "drutem" na końcu zestawu i łowię szczupaki, sandacze, okonie...:)

Znam nawet wędkarza, który łowiąc, czy to szczupaki, czy to sandacze, okonie, bolenie, klenie, jazie, stosuje wolframy (jest tam spora populacja szczupaka) i łowi z powodzeniem...:)
Oczywiście w jakimś % ilość brań jest mniejsza, ale coś za coś...:)

Co do wiązań, to niestety nic nowego nie pokażemy, niż te, które są choćby na opakowaniach po wolframach, czy krętlikach...:)

Pozdrawiam i życzę powodzenia od 1.05!:)

No i masz wszystko super wyjaśnione, ja łowiąc na jeziorze okonie też używam przyponu, bo przyłów jest zawsze możliwy, szkoda kaleczyć rybę, tracić przynętę. Oczywiście brań jest mniej. Szczególnie to widać, gdy np. okonie nie reagują za dobrze, skubią itp. - wtedy ciężko złowić przyzwoitego i z samą linką - żyłką - mamy większe szanse. Ale jak mają dzień i są w amoku to biją na wszystko ( ale to się zdarza bardzo rzadko ) :)
Razem walczmy o zmiany, bo... system jest chory,
zacznijmy od siebie - naprawmy Nasze głowy!


pozdrawiam
Maciej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 21:42 #9908

  • Szympans
  • Szympans Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1082
Klenie i bolki łowione z przyponem BŁAHAHAHAHA :) . Pozdrawiam
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 22:14 #9911

  • laserro
  • laserro Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 403
@Szympans
Nie raz widziałem bolka złapanego na wobler, który był zawieszony na przyponie. A co do kleni czy jazi to nie wiem, ale zdaje mi się, iż ciężko by było złapać takie ryby z przyponem, szczególnie, iż często się skręca.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 22:20 #9912

  • Avallone
  • Avallone Avatar
Odpowiadając na sam tytuł tematu muszę powiedzieć że zawsze byłem przeciwnikiem stalowych na suma a od tego sezonu będę je testował. Zobaczymy z jakim skutkiem ale już wstępnie widziałem że nie zakłócają pracy przynęty.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/14 23:34 #9917

  • Szympans
  • Szympans Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1082
łopatologicznie przyjmuje że cięzkie łowienie to cięzkie przynęty bądz przynęty stawiające duży opór w wodzie . Przypon pracuje mocniej(jest bardziej napięty i częsciej) przez mocniejszą prace przynęty nie skręca się a przy grubszej plecionce czy zyłce jego widok nie wali po oczach . Teraz tylko praktyka i się okaże . Pozdrawiam .
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 00:23 #9922

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4095
  • Otrzymane podziękowania: 47
Jak woda trącona to i przypon mniej widoczny. Nasze rzeki nie grzeszą czystością a i po opadach łatwo o zmętnienie. To co nie przejdzie na czystym jeziorze, na mętnym i w rzece czemu nie. Kleń atakujący przynętę prowadzoną z prądem nie ma zbyt dużo czasu przyglądać się czy jest przypon czy nie. Albo atakuje albo dalej jest głodny.
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 01:07 #9924

  • wedkarz2309
  • wedkarz2309 Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1955
Szympans napisał:
Klenie i bolki łowione z przyponem BŁAHAHAHAHA :) . Pozdrawiam

Może brzmi to trochę nierealnie, ale jaki bym miał w tym interes, żeby ściemniać?:)

Osobiście tylko czytałem to i widziałem zdjęcia, gdzie autor podkreślał, że ilość ryb jest mniejsza, ale w zamian za to, nie naraża szczupaków na straszne cierpienia, prowadzące do śmierci (osobiście mam nieco inne zdanie na ten temat, ale nie o tym tu mowa).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 04:35 #9930

  • Szympans
  • Szympans Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1082
Nie powiedziałem że sciemniasz. Smieje się bo przypon jest na szczupaka a łowienie innych gatunków nie wymaga jego zastosownia. Każdy łowi po swojemu . Wędkując staram się myśleć i likwidować rzeczy które z góry zmniejszają moje szanse na kontakt z przeciwnikiem. Obicinka zdarza się sporadycznie i nie koniecznie zabija rybe.
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 15:38 #9948

  • Avallone
  • Avallone Avatar
Szympans napisał:
Nie powiedziałem że sciemniasz. Smieje się bo przypon jest na szczupaka a łowienie innych gatunków nie wymaga jego zastosownia. Każdy łowi po swojemu . Wędkując staram się myśleć i likwidować rzeczy które z góry zmniejszają moje szanse na kontakt z przeciwnikiem. Obicinka zdarza się sporadycznie i nie koniecznie zabija rybe.

Przyponu stalowego używa się też na tarkę suma która potrafi przetrzeć plecionkę 1mm sporadycznie. Jak już pisałem dla mnie to nowość ale popróbuje :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 15:48 #9950

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4095
  • Otrzymane podziękowania: 47
Kol. Szympans - zdarzają się czasem szczupaki tuż za kleniowym przelewem a wtedy obcinka pewna bo taki szczupak musi podjąć szybką decyzję i atakować z wielką gębą. Wtedy przynęta na pewno nie bezie w nożyczkach lecz głęboko i bez przyponu obcinka zaraz po zacięciu. Po co kaleczyć ryby? Więc jeśli ktoś nie chce kaleczyć to raczej nie zasługuje na wyśmianie w stylu:
"Klenie i bolki łowione z przyponem BŁAHAHAHAHA"
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 16:09 #9957

  • kowson77
  • kowson77 Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1748
  • Otrzymane podziękowania: 1
Łowiąc klenie i jazie nie używam takich zabezpieczeń ale podczas wypadów z Łysym, widziałem, że czasami cieniutkie przyponiki zakładał.
Łysy proszę do tablicy! :laugh:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 16:42 #9964

  • maniek-pc
  • maniek-pc Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1783
Ja osobiście też zakładam przypony do połowu kleni. Nie stosuję wolframu czy innych stalowych drutów, ale przekonałem się do surflonu i surfstrandu . Oczywiście wszystko w odpowiedniej lajtowej grubości. Dodam, że sam te przypony sobie robię na odpowiednią długość około 40-50 cm.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 16:48 #9966

  • łysy-wąż
  • łysy-wąż Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1819
jestem jestem !!! :D

Łowiąc klenio-jazie w rzekach, czasem posyłam przynęty w miejsca gdzie prąd wody nieco zwalnia. Jest tam szansa na branie spiningowego białorybu, ale również rosną szanse na atak szczupaka. Warto wtedy założyć cienki przypon wolframowy / stalowy / tytanowy, aby - raz, nie stracić ryby, - dwa, nie kaleczyć ryby.
Wierzcie mi - na zestaw z cienkim ( podkreślam - cienkim ) przyponem wolframowym miałem i jazie i klenie i bolenie. I raczej nie traktowałem tych ryb jako przyłów, tylko na te gatunki się nastawiałem. Chroniłem ewentualny, zębaty przyłów przed " kolczykiem " na stałe ;) a w/w gatunki atakowały moje przynęty bez oporów.

Pewnie zaraz padnie pytanie o przypony jakich używam. Są to przypony Stan-Mar o grubości 0,07 mm, wytrzymałości 2,5 kg i długości 25-35 cm. Wg mnie to dobre przypony i jeszcze na nich się nie zawiodłem. Pamiętajcie tylko, że do tak delikatnego przyponu trzeba zastosować odpowiednio lekki zestaw. Kij nie może być sztywną pałą, a żyłka musi być cienka. Jeśli taki przyponik zastosujecie do żyłki np.0,22mm, to pewnie przypon strzeli. Ja je wiążę do żyłek 0,14-0,16mm.

Gdy łowię okonie w zbiornikach gdzie występuje szczupak ( czyli w większości naszych bajor ;) ), niemal zawsze zakładam przypon - oczywiście jego grubość i wytrzymałość dostosowuję do reszty zestawu.
Jedynie do bocznego troka nie stosuję wolframów, ale też raczej rzadko łowię tą metodą ;)

połamania
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 16:52 #9968

  • okonek
  • okonek Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 583
  • Otrzymane podziękowania: 1
Co prawda jestem trochę łysy ale nie jestem łysym wezwanym do tablicy jednak jeżeli Panowie pozwolą to wypowiem się w moim imieniu. :cheer: OK ? No to już.
Ja osobiście z doświadczenia staram się jak najmniej używać stalki, przyponów wolframowych a dziś kevlarowych. Zacznę od tych ostatnich . Te polecam nawet na okonie jednak z bardzo małą agrafką i przypon 0,6 bo wieksza agrafka nawet zakłóci prace wobka czy obrotówki, jednak jak pisze czasami.
Co do stalek to robię sobie sam w zależności od potrzeb i tez tylko wtedy kiedy trolinguję lu czasami wrzucę żywczyka. to znaczy na większą rybę i większego wobka mam na końcu.
Najbardziej jednak lubię wolframki co nie znaczy ze je tez używam.
Zasada moja jest taka bo o to chodzi w tym temacie,- jak najmniej. Na okonia prawie w ogóle i tylko na szczupaka na sandacza tez nie. a przyłowy zdarzają się zawsze i jest to nie nieuniknione więc za bardzo się nie martwię jak szczypty dziabie małego wobka okoniowego, zrobię sobie drugiego. :laugh:
Więc jak najmniej. Rzeka natomiast to już inna sprawa mówię o takich jak Odra czy Wisła bo klenie, jazie czy pstrągi także bez stalki. Kiedy jednak trzepiesz po opaskach czy główkach a nawet z łodzi na rzece to zawsze trzeba mieć na uwadze zawady. :ohmy:
łowię, a nie łapię. Zjem, a nie żrę.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Przypony stalowe czy na każdego drapieżnika? 2011/01/15 16:53 #9969

  • okonek
  • okonek Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 583
  • Otrzymane podziękowania: 1
AAAAAAAAA :woohoo: łysy już sie stawił na wezwanie - przepraszam ;)Teraz da mi szkołę.
łowię, a nie łapię. Zjem, a nie żrę.

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

Ostatnio zmieniany: 2011/01/15 16:56 przez okonek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: spines21, glizdziarz, okonhel
Czas generowania strony: 0.062 s.