Berkley 2
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: W jaki sposób przechowujecie jigi?

W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 10:56 #23526

  • szymonxx
  • szymonxx Avatar
  • Wylogowany
  • moczykij
  • Posty: 198
Witam !


Od jakiegoś czasu robię swoje jigi, lecz mam mały problem, gdyż nie wiem w jaki sposób je zabierać nad wodę. W zwykłych pudełkach wszystkie się ze sobą sczepiają, co w pewien sposób wpływa na ich estetykę, a w konsekwencji łowność. I tu pojawia się moje pytanie. W jaki sposób wy zabieracie nad wodę jigi? :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 19:55 #23557

  • rooster
  • rooster Avatar
  • Wylogowany
  • miszcz
  • Posty: 679
  • Otrzymane podziękowania: 1
Dla mnie osobiście estetyka nie ma najmniejszego znaczenia. Wyobraź sobie że opukujesz przez godzinę kamieniste dno gumą uzbrojoną w jiga i odpowiedz sobie na pytanie czy wygląda potem estetycznie. W pudełkach mam splątane jigi, blachy i woblerki, czasami splączą się tak niemiłosiernie że trudno je rozczepić. Gdybym miał każdego woblerka, blachę , gumę czy jiga trzymać osobno to musiałbym mieć służbę żeby te klamoty za mnie nosiła. Jak trafisz na kiepski dzień i ryba nie będzie chciała współpracować to żebyś założył wychuchane i wydmuchane przynęty to się na ciebie wypnie ;)
Ostatnio zmieniany: 2011/10/14 20:00 przez rooster.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 20:01 #23559

  • Szympans
  • Szympans Avatar
  • Wylogowany
  • góró
  • Posty: 1082
Zawsze nad wodę staram się zabrac jak najmniej średnio są to trzy pudełka :woohoo: chyba że jadę z Dorotą to wtedy bierzemy wszystko i rozkładamy na dwa plecaki . Jigi zabieram razem z gumami . Mam dwa pudełka . W obydwu z nich połowa to gumy a druga połowa jigi . 3-7 w jednej przegródce 10-14 w drugiej 15-25 w trzeciej i jeśli potrzebuje jeszcze cięższe to robie osobne miejsce . Wiele gum mam już uzbrojonych tak więc zanim zacznę kuc nowe staram się sprawdzic te które już są gotowe bo boju. Plecy po całym dniu spiningowania bolą ale nie lubie jak nad wodą czegoś mi brakuje. Nigdy też nic mi się z jigami nie stało bo w sumie nie wiem co może się im stac kiedy są w pudełku :woohoo:
Lepiej kijek jest pocienić niż go potem pogrubasić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 20:05 #23560

  • Adam
  • Adam Avatar
  • Wylogowany
  • znawca tematu
  • Posty: 474
Gorzej jak zdarzy Ci się zostawić takie pudełko. Znałem faceta, który opowiadał, że raz podczas wyjazdu na ryby zostawił całe pudełko przynęt i wszystko szlak trafił. :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 20:14 #23561

  • szymonxx
  • szymonxx Avatar
  • Wylogowany
  • moczykij
  • Posty: 198
Zapomniałem dodać, że chodzi mi o jigi 'mikro'. Czyli w gramaturze od 0,8 do max! 2,5g. Dna nimi nie obstukuje, bo trudno się to robi, a poza tym ciężko mi przychodzi łowienie z klasycznego opadu. ;) A co do splątywania się ich, to zależy mi bardzo na tym, aby wyeliminować ten czynnik, ponieważ przy tak małych przynętach, ciężko jest mi je rozplątać tak, żeby ich nie rozwalić, wiec rozumiecie...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 20:19 #23562

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Kup pudełko z 2-3 przegródkami i wyklej je rzepem krawieckim. Potem możesz jigi zaczepiać o rzep. Wklejasz tą część puchatą
O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 20:22 #23564

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4113
  • Otrzymane podziękowania: 59
Możesz też do kupionego pudełka wkleić kawałek gąbki, pianki sztywnej czy choćby wykładziny podłogowej. Jigi będą się trzymać i będą dość łatwe do wyczepienia. Niestety niektóre z tych materiałów są mniej trwałe.
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 20:23 #23565

  • szymonxx
  • szymonxx Avatar
  • Wylogowany
  • moczykij
  • Posty: 198
a czy przez to haki nie będą się tępić? :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 20:27 #23566

  • glizdziarz
  • glizdziarz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2506
  • Otrzymane podziękowania: 57
Przez wykładzinę podłogową czy rzep na pewno nie. Co do pianek czy gąbek to mogą wchodzić w reakcję z gumkami i...
O rzut beretem od wielkiej dziury
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/14 20:38 #23568

  • okonhel
  • okonhel Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4113
  • Otrzymane podziękowania: 59
Nie będą się tępić. Przechowuję tak od lat sztuczne muchy i nimfy. Ważne tylko by wpinać w nie suche haki. Jak gąbka mokra to po jakimś czasie pojawi się korozja...
Jak nie chcesz sam robić pudełka to kup jakieś pudełko dla muszkarzy - są wyłożone odpowiednią pianką. Są też pudełka z blaszanymi klipsami - niestety droższe.
CRET
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/10/15 10:31 #23585

  • Wodziniak
  • Wodziniak Avatar
  • Wylogowany
  • Ekipa WTV
  • Posty: 390
  • Otrzymane podziękowania: 1
Z tej wielkości jigami na Twoim miejscu bym nie kombinował tylko kupił sobie odpowiedniej wielkości pudełko muchowe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:W jaki sposób przechowujecie jigi? 2011/12/01 14:53 #26375

  • djpablox
  • djpablox Avatar
  • Wylogowany
  • kopacz robali
  • Posty: 2
A ja na przykład do przechowywania swoich kogutków pudełko bez przegródek wyczyściłem dokładnie papierem ściernym potem przemyłem rozpuszczalnikiem a na koniec wyłożyłem równiuteńko gdzieś 0,7-1 cm warstwą silikonu wysokotemperaturowego takiego czerwonego. Jak ładnie przeschnie co potrwa parę dni i przestanie śmierdzieć myje płynem do garów i ciepłą wodą a potem wbijam wszystko co chce.
Takie pudełko ma tą zaletę że nie pije wody jak z gąbkową wykładzinką, haki się ładnie trzymają no i nic się nie wyrywa przez zadzior haczyka. Mnie się sprawdza.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: spines21, glizdziarz, okonhel
Czas generowania strony: 0.054 s.